Damsko, no XD po prostu. Damska to jest MiTo, Giulietta to jest typowy uniseks, każdy w tym dobrze wygląda. Jechałem se dzisiaj taką z 1.4 T-Jetem i spoko jest nawet, środek nawet nie trzeszczy, trochę głośno, ale to Fiat, nie oczekuję wyciszenia jak w Audi. Te 120 koni dobrze ją rozpędzają, łatwo można zrobić z tego ponad 150 i wtedy to już w ogóle spoko. QV będę oglądał w weekend, ale nie spodziewam się dobrego stanu za 40k, z resztą ta też miała cały prawy bok malowany i to tak chujowo, że już na tylnym nadkolu jest rdza XD No sorry, nie za 33k.
A, to A4 co dzisiaj oglądałem to samo, lewy bok malowany poza przednim błotnikiem, ale to jeszcze jest nic, bo oczywiście dach też musiał być malowany. Ogółem prawie całe auto w drugim lakierze, jakby nie dach to jeszcze jest to do zaakceptowania, ale z tym to już niestety śmietnik. Znowu kwestia ceny, 33k za dużo, za 29k bym wziął pewnie, nawet bym ryzyko odparzenia lakieru na dachu zaakceptował, ale za 33 to sorry, nie ma chuja.
No i tak to się kręci w tej Polsce, ludzie chcą chuj wie ile za takie auta.
Zakładki