info sprawdzone wiem co mowie ;)
Wersja do druku
info sprawdzone wiem co mowie ;)
chlopie jak masz uro we wrzesniu to dasz rade spokojnie ;)
szukam czegoś, dzięki czemu mógłbym rozmawiać z kolegą jadąc na motocyklach obok siebie. Na czym takie coś miałoby polegać? Bluetooth, czy musiałaby być do komórka? Jest coś takiego wogóle?
I jak skutecznie odkleić tankpada bez uszkodzenia lakieru ; d
http://www.telix.pl/artykul.php?sid=34165
Na allegro sa zestawy walkie talkie...
A tankpad na ciepło bym odklejał.
scavanger radio pod siedzenie antena za plastik 50 cm kask z glosnikiem i mikro i jazda jakis dobry pomysl i moze z tego wyjsc cos konkretnego. a tak w ogole to nie wiem czy nie obilo mi sie o uszy z gotowym kaskiem z cb\
obczaj scavi co znalazlem
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-...orze-yamaha-r6
http://www.sklep.hadron.pl/product-p...u-OHS-500.html
motyw z podlaczeniem radio na swiatla jest dobre
ogolnie na tej antence pewnie ma zasieg z 1 km przy tym radyjku a jakbys dal jakiegos presidenta radyjko albo chociaz unideana to bajeczka
sam kiedys nad tym rozkminialem
jakbym nie mial dokumentow ani pj, karty motorowerowej itd, a jechal enduro jakims po drogach takich polnych, ze starym, dziurawym asfaltem i lasach to mi cos grozi?
Zależy o jakie enduro chodzi czy 50cm czy powyżej, bo wyskakujesz tu z prawem jazdy lub kartą.
Po drugie po co enduro jak przeznaczenie tej maszyny mają być jakieś, że tak powiem "zadupia", nie lepiej cross?
Z punktu widzenia prawa grozi ci mandat 500zł (jeśli pojemność przekracza 50), ale z mojego punktu widzenia kto cię tam złapie?
5 stow to jest za brak prawa jazdy.
za brak wszystkiego to jest z 3 tysiace.
czy ci cos grozi to zalezy od psow jak wiadomo moga wszystko.
czyli teoretycznie jak nie posiadam dokumentow to motor moze tylko stac, nie moge nim z punktu widzenia prawa jezdzic nawet po podworku?
mysle o 125, kolega costam wspominal o jakiejs hondzie jego kolegi za 1500 bez papierow, a hajsu za bardzo nie mam wiec szukam czegos taniego
wiejskie drogi, rzadko tam jestem ale policje widze z raz w roku :P
tam jest stary dziurawy asfalt, czasem samochody jezdza, w sumie dosc czesto ale wielkiego ruchu nie ma
ew. jakis lasek czy cos
na crossa nie musze miec jakiegos prawa jazdy czy cos, bo to jest traktowane jak kosiarka, nie? a moge jezdzic nim po takich drogach?
@dół
wiem, ale chodziło mi, czy legalnie bym jezdzil po wiejskiej drodze
cross to jest motor na tor czyli nie do urzytku po drogach publicznych nie ma homologacji itp. po lasach teoretycznie mozesz jezdzic bo to nie droga ale moze sie lesniczy dosrac. ogolnie to jezdzij bo nie ma co sie psami przejmowac. jak cos to spierdolisz im w las czy pole i tyle. ja tam jezdze juz 5 lat czy wiecej crossami i zdarza sie czasem asfaltami latac ;)
Kolega potrzebuje motorka >50ccm do 4.5 koła. Coś a'la tzr'ka/itp. Chodzi o ten taki "wygląd" i jako takie małe wcinanie paliwa. Jakieś propozycje?
Z tego co przeczytałem wcześniejsze posty to chyba nadal nie wiecie, że zmiany w kategoriach prawa jazdy nastąpią dopiero na początku 2013 roku także rocznik 94' załapie się jeszcze na A do 18 lat(w tym ja!) a jakby ktoś chciał sobie rozkminić to wszystko to zapraszam na scigacz.pl
Link do artykułu:
http://www.scigacz.pl/Nowe,kategorie...oku,14559.html
Pozdro piona
Nie wiem nawet ile palą te nocniki. Powiedzcie mi może co może dorwać do 4.5 koła w dobrym stanie. On już sobie wybierze.
Podoba mi się to. Zrobię sobie prawko na spokojnie, bo nie wiadomo czy w marcu nie będzie śniegu jak w tamtym roku i czy egzaminy nie zostaną odwołane.
Do 4,5k Aprilla RS, NSR50, może jakimś cudem tzr 50.
No ja też się nie spieszę z prawkiem, tym bardziej, że w tym roku swojego sprzęta nie kupię, a zapożyczać będę od znajomego. Zapisy na kat. A prawdopodobnie od marca, a już jestem dogadany, że na teorie nie będę musiał uczęszczać. Tak więc spoko.
do 4500 to poszukaj mu derbi gpr , peugota xr6 /xr7 ( 7 raczej tak tanio nie dostaniesz)
Witam.
Mam 20lat, doświadczenie tam jakieś mam. Od szóstego roku życia latałem na motorynkach, później były motorowery, skutery no i teraz mam Aprilię RS 160, sprzedam ją lada dzień i zastanawiam się nad jakąś sześć setką.
Jestem rozważny i myślę, że bym spokojnie ogarnął taką Cbrk'ę. Co o tym sądzicie? Znacie takich ludzi, którzy z moim doświadczeniem ogarniali takie sprzęty?
Dokładnie nie wiem ile będę miał pieniędzy są dwie możliwości: nie mniej niż 8 tyś i nie więcej niż 11tyś złotych. Więc albo 8 albo 11 tyś zł (będę wiedział dokładnie za jakiś miesiąc/dwa).
No i teraz przejdźmy do CBR F3/F4. Chcę motocykla sportowego, który nie znudzi się po roku użytkowania i mocy wystarczy mi na parę lat. W sezonie myślę, że zrobię maksymalnie około 30tyś km. Musi mieć te około 3sek do setki, spalanie jako tako mnie nie obchodzi, bo miałem RS i ta to potrafiła 15 łyknąć z większym gaziorem, cylinder 160cc i wydechem Arrowa. Czy ta CBR się psuje, co w niej najczęściej psuje? Na jakie wydatki co sezon/ileś tam km muszę być przygotowany? Po ilu km bolą nadgarstki, cztery litery itd?
Po ilu km robi się generalkę? U mnie w RS tłok co 6tyś i korbowód co trzy tłoki, ale to wiadomo 2t, wyżyłowany i nie ma co porównywać...
Może to głupie pytanie, ale wole być pewny ;p Czy odczuje dużą różnicę w osiągach i mocy między RS 160 a taką Cbrą?
Czym różni się F3 od F4? No wiadomo lifting, ale oprócz niego?
Może są lepsze motocykle sportowe do tych cen oprócz tych CBR?
Jeszcze kurde tak mi się podobają motocykle z gołym silnikiem i jeśli jest jeszcze jakaś polerka bądź elementy chromowane to już w ogóle... Nie chodzi mi o czopery tylko coś w stylu bardziej Hondy Hornet 600...
http://otomoto.pl/honda-cb-hornet-600-M2402920.html
Tylko znów koledzy pierdolą, że to dla staruchów a młodzi powinni bawić się ścigaczami... a znów dla mnie taki motor pasuje też dla ludzi młodych, dojrzałych, rozsądnych takich jak ja ;p
Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji.
Daj foty tej aprilli i udowodnij nam, że ona jest twoja to może pogadamy.
Panowie! Jak tam przygotowania do sezonu i jakie plany?
Czeka mnie wymiana tylnego kapcia, oleju w lagach, klocki i regulacja gaznikow a niedlugo dojdzie OC, sezon coraz blizej a z kasa krucho ;(
@edit
2up
Celowo pominalem twoj post, po jego przeczytaniu jakos nie nie dowierzam w twoje doswiadczenie na moto.
Wyznaje zasade ze nalezy zaczynac od tegos slabszego, poza tym to ty kupujesz moto, ty bedziesz na nim latal i to ty narazasz swoje zycie a nie koledzy. Pytanie dot. odczuwania roznicy w mocy przemilcze.
Sa znacznie lepsze fora o tematyce motocyklowej, poczytaj tematy o pierwszym moto, doborze sprzetu do wlasnych potrzeb, problemow i zagrozen i dzialy typu ostatnie pozegnanie.
Nie dosc ze bedziesz mial obraz sytuacji, to moze dodatkowo czegos sie nauczysz.
Nie chce cie obrazic, ale jesli jestes glupi i nie rozwazny to nawet na gsie dlugo niepojezdzisz.
@Nie chce zaczynac kolejnych sporow na temat dopierania pierwszego powaznego moto, ilu uzytkownikow tyle teorii.
Mnie czeka sprzedaż nakeda. Na ten sezon raczej bez własnego motocykla zostanę, ale kumpel może pożyczy mi XJ, bo sam ma w planie sobie kupić coś bardziej sportowego, także nie ma co narzekać.
Nie poruszaj tematu tego użytkownika, podejrzewam kto to jest i tylko będziesz tracił czas na wytłumaczenie mu tego co i tak nie kupi albo nigdy nie miał.
Tam do pana od CBR... Bardziej polecałbym Kawe Ninja R6, zmiescisz się w takim przedziale cenowym, a będzie trochę młodsza od CBR.
Siema! Chciałbym odświeżyć temat (nie wiem czy po dwóch latach ktoś tu zajrzy), ale te forum dopiero wczoraj wieczorem znalazłem. Podobają mi się wasze wypowiedzi i 'przyszedłem' do Was po pomoc =D
A mianowicie mam 16 lat (znaczy dopiero 11 grudzień) i chciałbym zdać na kat. a1, a potem kupić sobie jakiegoś ścigacza (typu aprillia rs itp.). I jakiego mi polecacie (spalanie mnie nie za bardzo obchodzi) i chciałbym aby osiągał chociaż te 150 km/h. Będzie to mój pierwszy motor, bo nie mam pieniędzy na kupno jakiejś 50'tki a potem za rok kupić 125ccm. Proszę nie pisać żebym zaczął od 50'tki bo w jeździe mam doświadczenie(motorynka, simson, peugot xps, yamaha tzr) i jest to moja nie podważalna decyzja ;). Proszę o jakieś propozycje i ewentualnie doradzenie przy kupnie moto.
POZDRO!
PS mam jakieś 4000-4700zł na sam motor (nie wliczając prawka ;)
__________________________________________________ ______
NIE PATRZCIE NA STYLISTYKĘ Z POLAKA MAM 2 ! =D
cagiva mito 125 albo rs 125 GS
heh
chociaż 150km/h ta? I gdzie będziesz pędził te swoje magiczne 150? Na prostej, przed kolegami?
Rozumiem, lans posiadać sypiącego się jak to określiłeś "ścigacza" od takiego samego jak ty pewnie pseudo-zapaleńca.
Ale jak Ci tak już zależy:
1.Cagiva Mito
2.Aprilia RS
3.Honda NSR
Choć większość tych motorków moim zdaniem jest zajebana, trzeba trochę poszperać żeby znaleźć coś fajnego to raz. Dwa - szkoda kasy na A1.
@e
co do tego Twojego "doświadczenia" to długo jeździłeś na tych jednośladach? Czy to wyglądało tak, że kolega dał Ci się bujnąć ; d
Ostatnimi czasy rozgladam sie za jakims motorkiem 125cc, enduro.
Moglibyscie cos polecic? Na co uwazac przy kupnie? Cena hmm nie gra roli, ale wiadomo, nie chce jakichs modeli z 2o1o/2o11 po 15k
Spodobala mi sie Husqvarna WR, co o niej sadzicie? Czy czesci sa trudno dostepne? Jest awaryjna?
No może te 150km/h to dużo. To Ci przyznam racje ze na naszych drogach to ciężko będzie tak cisnąć ;)
Na a1 dla mnie nie szkoda kasy bo wchodzą te nowe ustawy dot. prawa jazdy i samochód osobowy (pow. 1000kg) od 21 lat, a na motory (wszystkie) od 24 lat.I trochę długo bd musiał czekać aby czymś sensownym pośmigać ;)
A wracając do mojego "doświadczenia" nie jest ono wielki najwięcej jeździłem na motorynce (dosyć często) a reszta to bardziej polegała aby się śmignąć po mieście kumpla sprzętem =D
No i dzięki za podpowiedź ;)
No trochę za dużo jak na nasze warunki...
Mój instruktor jest policjantem i raczej biegły jest w tych wszystkich ustawach. Jak narazie nic takiego nie zostało wprowadzone, a wejdzie to w życie najprawdopodobniej dopiero z początkiem 2013r. Z tym samochodem to pierwsze słysze Ci powiem ;d
To rzeczywiście znikome doświadczenie. Uważaj przy zakupie tych motorków, bo większość jest wyżyłowana...
W 2013r. bd miał dopiero nie całę 18 lat ;/ , wiec trochę lipaaa.
A co do tych samochodów o (kat. B) słyszałem ze od 18 roku życia będzie można zdawać na samochód którego masa nie przekracza 1t, a od 21 roku życia na wszystkie.
No wiem doświadczenie nie jest jakieś zadowalające, ale w sumie zawsze jakieś =D
A że motorki są wyżyłowane to chodzi o ich stan mechaniczny (typu jacyś nie doszli stunterzy) ?
Jebać te pogłoski o tych nowych przepisach. Co chwila coś nowego słyszę. Jestem w trakcie robienia prawka. Za 3 tygodnie mam egzamin na B, jakoś tydzień później pewnie będzie A. Zdam - mam wyjebane na wszystko. Niech robią co chcą...
W sumie, dobrze że nie kupujesz Gixxer'a litrowego, to dopiero byłoby śmieszne...
No mniej więcej o to chodzi. Kupi mu tatuś motorek, a on szaleje, wyciska z tych małych silniczków siódme poty, później jest płacz i lament bo "zepsuło się, a przecież jeździłem 50km/h" i nikt nie chce kupić tego szajsu...
Husqvarna jest piekna, jest takze dosc mocna bo 36koni(?), ale z tego co slyszalem, nie wiem z doswiadczenia bo nigdy nie mialem, naprawa i czesci do husqi sa dosc drogie, sam motor jest drogi :P
Dobrym motorem byla by Yamaha wr, yamaha dt lub suzuki dr, te 3 motory sa moim zdaniem najlepszym wyborem jesli chodzi o enduro. Jesli kupowalbys enduro, dobrze jesli pojechalbys z kims kto w miare ogarnia temat bo sa ludzie, ktorzy potrafia wcisnac niezly shit za duze pieniadze niestety. W ogole piateczka, ze kreca cie enduro bo wiekszosc osob tutaj woli szosowe motorki xd jak jestes z woj. opolskiego to moznaby bylo kiedys posmigac xd
Witam, słuchajcie... mam pewnego rodzaju problem.
Mam piaggio vespa sport edition (92 rok nie znajdziecie na allegro nawet grafiki;p)
Jako iż traktowałem go niezbyt ulgowo zjebały się mu łożyska w widelcu.
Problem jest taki, że pod koniec sezonu rozebrałem skuter na czesci ale nie moge widelca rozłożyć, zeby wymienić łożyska... co robić?
Wiecie gdzie pukać/co odkrecic ? Zeby widelec zszedł z kierownicy ? Cholera;/ wszystko działa elegancko tylko musze te łożycha wymienic... moze jakis poradnik w necie ?
uwazamy ze jest zajebista ;) tyko zebys sie nie naciol na przerobiona wre na wr ;) fajny jest jeszcze ofc ktm exc. reszta endurasow 125 to za slabe jest bo po niecale 30km a to naprawde w terenie ejst malo i nie ma czym jechac. Siwek ci polecil yame wr i suzi dr fajnie fajnie bo malo pali ale po za tym toz to ma po 15km ;p
up. tobie to sie zwalily lozyska glowki ramy czy co? bo jak glowki to trzeba odkrecic kielnie i mostek i wyjac lagi ew wybic ;)
hmm, taa ktm byl by perfekcyjny, ale czesci drogie, podobno awaryjny jest, wiec sobie odpuszcze ;d
Tak btw. jak to jest z zarejstrowaniem? Bo slyszalem duzo plotek, ze juz sie nie da zarejestrowac KTMa bo jest to cross, a nie enduro... Jednak widzialem juz od zajebania zarejestrowanych exc'kow
no to piateczka;d
enduro/crossy jaraja mnie juz od lebka;D
wiadomo, nie pogardzilbym taka r6, ale jednak cross ma w sobie jakies piekno, ktore mnie bardziej przyciaga ^^
hmm, juz czytam o pozostalych.
Co do wojewodztwa...a no jestem z opolskiego ^^ tzn. bylem, teraz mieszkam w szwablandii ;<
btw. gdzie dokladniej mieszkasz?;>
Prudnik, daj cos znac jaki motorek wybierzesz, jesli wybierzesz, bo ja tez zastanawiam sie z przesiadka z mojego Hyosunga xrx (koreaniec niestety) na cos mocniejszego, w sumie tylko do lasu, ale chce enduro nie crossa, pozatym czasami gdzies trzeba po ulicy dojechac a nie chce crossem zametu na drodze robic bez swiatel itd.
no, dokladnie tym samym sie kieruje. Tez bede chcial czasami gdzies po ulicy jechac, a nie mam ochoty na przypal za jazde niezarejestrowanym motorem...
Prudnik?;) hmm, to bliziutko jak cos ;D
Jak bede w Polsce, to moze sie kiedys zgadamy ;)
Nysa here.
Spoko, dam znac jak kupie. Ale to prawdopodobnie jakos na wakacjach, jak dobrze pojdzie to moze wczesniej.
Ludzie, co się opłaca kupić do 2300zł? Chiński czy markowy? Chodzi mi bardziej o wygodę podróżowania i w miarę małe spalanie... jakieś konkrety? Motorower i nie skuter ofc
Yamaha DT spoko maszynka, ale spalanie mnie martwi. Według wikipedi(http://pl.wikipedia.org/wiki/Yamaha_DT_80) zwykła wersja spala 4-6,5/100km (w zależności od stylu jazdy). Natomiast wersja LC 2 spala 4-8l/100km (w zależności od stylu jazdy i układu wydechowego)
Pół na pół, ponieważ mieszkam na takim zadupiu. To znaczy, że nie wieś, ale też nie miasto. Do miasta mam 6 kilosów, tutaj drogi są asfaltowe, ale często muszę jechać inną (najczęściej piaskową). Dużo dziur jest, także w 70% enduro, w 30% ścigacz. Bardzo pasowałby mi enduro z dobrymi osiągami i niskim spalaniem.