Moim zdaniem udyr bardzo łatwy, ale podobno amumu najłatwiejszy wiadomo - kwestia gustu. :D
Wersja do druku
Moim zdaniem udyr bardzo łatwy, ale podobno amumu najłatwiejszy wiadomo - kwestia gustu. :D
najpierw kup armor flat żółte, dzieki temu ww/amumu robisz blue afk na 1 lvlu
potem blue m res per level i jakis mana regen, potem zalezy czym grasz
wejdz na solomid i z poradnikow do wszystkich postaci ktorymi grasz pospisuj runy, kup te ktore sie powtarzaja, profit
1300 duo any1? -.-
No ja mogę, pisz w grze do Aj Fak Ju, w tej chwili coś koło 1270.
btw, jaki ty serwer?
Ktoś na US chętny pograć?
Załącznik 267616
Lubie polakow i instalocki katariny >.<'
Sivir daje rade jako ad carry??Bo narazie ogarniam tylko ashe i bedzie dupa jak ktos mi ja zabierze ; d
I jaka jest dobra contra na signeda?? Bo widze ze ludzie maja z nim problemy.
kogOPmaw jest dobry na singeda.
Nie
Ja mam 30 juz jakis czas i moze z 5 razy junglowalem, latwy jest amumu i z tego co dzisiaj widzialem to lee sin, kumpel pierwszy raz gral, ale szybko czyscil jungle.
Jaki masz nick na us?
Kog jest dobry na kazdego tanka, i ogolnie kazdego championa o ile stoi z tylu i nikt go nie bije.
Do jungli polecam Nocturne'a. Łatwo też jungluje się Xinem, Olafem, Rammusem. To takie alternatywy, bo najprostszych junglerów już Ci wymienili (ww, fid, sin). od biedy junglować może każdy (widziałem nawet Lux, a sam kiedyś próbowałem Nidalee) ale na niektórych championach po prostu jest to powolne/trudne/słabe ganki, a co za tym idzie - nie ma sensu. Aczkolwiek jungle Alistar to dosyć fajna opcja.
@Rzulf
nick - TheRaq
@Topic
A no i potwierdzam kontrę na Singeda - Kog Maw, składasz Madreda i Wits Enda + w i jedziesz jak w masło. Generalnie Kog to anty tank. A swego czasu zjadałem Singedów na solo topie Nidalee, nie wiem jak to wygląda po reworku. Dobrze spisuje się też Nasus, wydaje mi się, że Irelia i Jarvan też dadzą radę.
tak sobie czytam o ten wasz placz o elo hell i pomagam ziomkowi wyjsc z elohell
mam juz 3winy 0losow twitchem na 1450 elo duoq z 1250.
10/0/5
8/2/6
8/7/13 << tu byl problem bo moj support okazal sie warzywem i afkowal pod turretem wiec mialem slabe early
domyslam sie ze jakbym gral jakims mordem czy garenem (fotmy) to bym mial po 20/0
elo hell NIE ISTNIEJE
istnieja slabi gracze :)
^ Agree. Jak wbiłem 30 to zacząłem od razu grać rankedy, przez co spadłem na 800elo, ale nie jestem jakimś nerdem i nie płakałem, że to wszystko wina innych, tylko zagrałem od tamtej pory około 600-700 normali, kupiłem porządne rune sety, championy, nauczyłem się NA PRAWĘ DOBRZE grać KILKOMA/KILKUNASTOMA championami, po czym niedawno do rankedów wróciłem i cały czas marsz w górę. Odpowiedni dobór championa, najlepiej kontrującego enemy team, a nie jedynego jakim umiem "coś" zagrać, dobra farma w early, map awarness, sytuacyjne buildy, nie podejmowanie głupich decyzji "za fraga". Jest kilka czynników, którymi różnią się ludzie wycarrowani na jakieś tam elo, od ludzi carrujących. I jeśli ktoś robi staty na poziomie 3/5 to niech nie liczy, że 800-1000, czy 1200 elo gracze go wycarrują, to się zdarzy raz na pięć. Aktualnie jestem na poziomie około 1400, ale po resecie mam zamiar kontynuować wbijanie ratingu, prawda jest taka, że raz na 4-5 lostów trafi się uncarriable team, reszte da radę wycarrować samemu, nie wspominając o duo que.
no ja chcialbym dodac ze gralem twitchem pierwszy raz w zyciu ;p
trzeba umiec dostrzegac swoje bledy i sie ich pomalu pozbywac, ja wiem z czym mam problemy i zawsze staram sie ich robic jak najmniej :)
bo tak naprawde wygra team ktory robi najmniej bledow, a nie team ktory ma 5 op postaci ;p
doesnt matter czy solo czy duoq - duoq to pomoc, jak nie radzisz sobie na solo to graj duo poprostu. ja solo kiedys gralem to veigarem szedlem na mida, dominowalem przeciwnego ap carry i z mida schodzilem 5/0, szedlem na bota, double kill > win w 20
btw. z mojego startowego 1200 tez rgalem solo do okolo 1500, potem prez chwile gralem duo i od 1650~ znowu solo az do 1900 ;
potem troche potrollowalem i spadlem do 1700 z ktorego mam teraz probleym wyjsc, moze dlatego, ze juz mi nie zalezy tak jak kiedys.