Wlasnie wrocilem z weekendu we wrocku. Polecam całą noc w klubie gdzie jest tyle osób, że przesuwasz się z całym tłumem kilkuset osób, a meanwhile jakas babka siedzi sama zamaskowana w aucie xD
Wersja do druku
I to jest w sumie ciekawe, bo nie wątpię ani w wirusa ani w reperkusje do których prowadzi (w tym niestety - smierc ludzi), i mozna by pisać i kłócić się o tym czy inne choroby są bardziej czy mniej „śmiercionośne” i w ogóle, ale ja nie o tym.
Jak to jest, ze szczepimy się, udowodniliśmy naukowo ze te szczepionki chronią mnie przed przejściem (ciężkim) choroby, wiec teoretycznie nikt o moje zdrowie nie powinien się już martwić, a tu co kolejne państwa (dziś Francja) sygnalizują, ze wirusa się nie pozbędziemy i będziemy musieli przywrócić godzinę policyjna, zamknąć granice i w ogóle. Ktoś jest to w stanie normalnie wytłumaczyć? To albo działa ta szczepionka (w co głęboko wierze) i mamy względnie wyjebane na koronawirusa albo nie działa tylko wtedy po co ja przyjmować?
Nie jest to rant pod tytułem „wirus nie istnieje” tylko serio pominąłem coś istotnego co sprawia, ze powracające obostrzenia maja jednak sens?
nie było żadnej pandemii i tu nigdy nie chodziło o żadnego wirusa.
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomo...a-medykow.html
a mowiliscie ze to tylko teorie dla szurow
Absolutnie nikt się nie spodziewał że tak będzie
mysle ze to kwestia 'organizacyjna', ciezko stosowac takie wybiorcze dyrektywy dla zaszczepionych i niezaszczepionych, dla przykladu u nas dalej jest obowiazek noszenia maseczki w sklepach czy komunikacji miejskiej, a stosuje sie tak na oko jakas polowa. zeby to dzialalo to na kazdym kroku i do kazdego obiektu typu sklep, przystanek komunikacji, itp. musialby byc przydzielony patrol policji zeby sprawdzic czy ma do czynienia z zaszczepionym czy nie, wiec wszystkich traktuje sie tak samo, bo latwiej.
50% spoleczenstwa dalej nie ma odpornosci ani nabytej naturalnie ani droga szczepien a to wystarczajaca ilosc osob zeby znowu sparalizowac cala sluzbe zdrowia. foliarstwo uznalo ze z 20-30 szczepionek ktore kazdy z nas w zyciu przyjal, w wiekszosci za dzieciaka, akurat ta kolejna jest smiercionkowym spiskiem i za punkt honoru sobie stawia nieprzyjecie jej, wiec bedziemy sie troche czasu jeszcze z korona kopac po czole. oni to chyba lubia :feelsokayman
a, no i teraz tez mamy duzo danych z calego swiata w walce z pandemia no i model doraznych lockdownow stosowany przez australie czy kraje azjatyckie sprawdza sie najlepiej (co tez pisalem juz dawno), bo generuje najmniejsze straty ekonomiczne i ludzkie. tak to np wyglada w australii:
https://www.healthdirect.gov.au/covi...s-and-work/nsw
caly region (Greater Sydney) zamkniety na 2 tyg, poczekaja na wygaszenie przypadkow i wroca do normalnego zycia. przypominam, tak np wygladal u nich sylwek 2021, kiedy wiekszosc krajow na swiecie miala szczyt zachorowan i wszystko zamkniete na 3 zamki:Cytuj:
Z powodu 60 zakażeń dziennie zakazane będzie wychodzenie z domu w innych celach niż zakupy (maks jedna wizyta w sklepie dziennie na gospodarstwo domowe) i praca. Podczas zakupów nie będzie można oglądać produktów sklepach (czytać etykiet, sprawdzać składu). Zgromadzenia powyżej 2 osób są nielegalne.
https://www.youtube.com/watch?v=fAF4KyaeDMc
wiadomo, ze na wyspie latwiej wszystko kontrolowac, ale dzisiaj w ta i druga strone przemieszczaja sie tysiace statkow/samolotow i dziesiatki tysiecy ludzi kazdego dnia. to jest inna kultura, inni ludzie. u nas zeby tak to wygladalo to by trzeba bylo wprowadzic NAKAZ wychodzenia z domu i imprezowania, to by sie husaria buntowala ze NIGDZIE NIE BEDE LAZIC, NIE BEDO DLA MN ROZAZYWAC, JUTRO MURUJE DRZWI, meanwhile australia (komentarz swiezy, nt ostatnich 60 przypadkow):
https://i.imgur.com/rbxQojW.png
dadzą dochód gwarantowany to ludzie przestaną harować, a potem już tylko 'krutka' droga do wielkiego resetu.
:kekwait
Spokojnie zapewne bedzie to tak "sprawdzane" i weryfikowane jak obecnie nakaz noszenia maseczek czy "zamkniete granice" bez szczepionki/testu wiec nie ma sie czym przejmowac. Chociaz widac, ze te *demony* staraja sie nas zmusic do przyjecia smiercionek. Czesc tych ludzi sie eystraszy i przyjmie ten preparat. :zaba
"Baj dem onlajn lajk evryłan elze"
To juz udowodniono ze straszny wirus omija koperty i paczki kurierow listonoszuf? I 10tki innych osob przez ktore te paczki przechodza?
Rząd zakazuje wchodzenia do sklepu wiecej niż raz na dobe, a chłop tu coś pierdoli, że to spoczko pomysł nie wierze xD
Brakuje tylko boryny, który napisze, że tych sie nie zaszczepia trzeba zgazowac
Czytam sobie wywiad z jakimś psorem ekspertem od pandemii i widzę takie coś
I już kurka rurka nie wiem czy po dżonsonie stwarzam zagrożenie i zakażam, czy na czilku można chodzić bez maski wszędzie bo się wirus nie przenosi :hmmCytuj:
Jeżeli ktoś uważa, że nie musi się szczepić, bo jest młody i zdrowy, niech pomyśli, że dzięki temu, że się zaszczepimy, chronimy swoich bliskich.
https://www.youtube.com/watch?v=Dpp4vhAxzLU&ab_channel=NeoMatrix
tutaj podklejam panu o co w tym chodzi, zamaist rakiet to prosze sobie teraz szczepionki wrzucić
new law and order 2030 is coming
https://paradyzja.com/reiner-fuellmi...ymberskie-2-0/
o kurde ktoś tu neguje strasznego wirusaCytuj:
Dr Reiner Fuellmich ma stanąć na czele ruchu przeciwko zbrodniom na ludzkości dokonanym przez rządy, naukowców i lekarzy podczas rzekomej pandemii.
:monkas
"rzekomej pandemii"
niezły odlot widzę
zaraz bedzie dwa lata pandemii a ludzie dalej zadaja pytania typu 'po co mam zapinac pasy/serwisowac poduszki powietrzne w aucie skoro nie wiadomo czy mn uratuja czy nie???????' xD
jak ktos dalej ma watpliwosci tego typu i powaznie nie potrafi zrozumiec zalozenia szczepionek to albo nie chce tego zrozumiec albo jest przyglupi, pzdr
To niezła pandemia z dobową liczba zakażeń ponizej błędu statystycznego, przy braku stosowania jakichkolwiek obostrzeń
Już rośnie, wczoraj było 50 :monkas
Ale widać że to zasługa szczepionek i działają, przynajmniej do września a później zobaczymy
a kto napisal ze to 1:1 to samo? bo ja napisalem, ze to pytanie 'tego typu' a nie ze to takie same sytuacje, wiec nie wiem na chuj mnie cytujesz xD
@
skad w ogole wzieliscie informacje ze szczepionki w 100% zabezpieczaja przed zarazeniem sie? wyciagacie wnioski jakby tak mialo byc, a nikt nigdy takiego info nie podawal. to jest chyba kolejny z przypadkow czesto i gesto wykorzystywanej taktyki antivaxxerskiej tj. udowodnij ze cos, czego nikt nigdy nie powiedzial nie jest prawda (100% skutecznosc szczepionek) i oglos calemu swiatu ze TEORIE SPISKOWE STAJOM SIE FAKTEM ANIEMUWILEM xD
sami producenci deklaruja skutecznosc od 60 do 90 paru % w zaleznosci od szczepionki, wiec o tyle % zmniejszacie te ryzyko ze zachorujecie i sprzedacie zgnilca komus innemu (jezeli jest to ktos zaszczepiony, to szanse ze od was zgnilca zalapie tez sa odpowiednio nizsze), dla mn wydaje sie to dosc logiczne i nie wiem jak mozna sie nad tym zastanawiac przez rok
50% spoleczenstwa w pelni zaszczepione, do tego na dworze upaly 30 stopni a chlop od 3 miesiecy sie glowi jak to mozliwe ze jest malo zachorowan :nosaczhmm:nosaczhmm:nosaczhmm
no i warto dodac ze nawet jak zachorujesz to w znacznej wiekszosci przypadkoww nie potrzebujesz po prostu hospitalizacji i se przechodzisz i masz wyjebane, daltego uk przy takiej ilosci zaszczepionych moze luzowac obostrzenia, gdyz mimo ze ilosc zakazen rosnie, to nie wiaze sie to z hospitalizacja chorych
dlatego jakby kazdy w pl byl zaszczepiony, to nawet jakbysmy mieli po 30k dziennie przypadkow, to osob potrzebujacych hospitalizacji bylaby garstka
https://i.imgur.com/r7OmkkT.png
https://i.imgur.com/bnlWjFt.png
kurwa cos tu nie gra jakim cudem teraz mimo ogromnej ilosci nowych przypadkow deda wchuj malo osub, pomyslmy
Może tak być, ale nie wyciągajmy pochopnych wniosków i bądźmy dobrej myśli, może nie będzie 4 fali :kappa
Ale jak co to we wrześniu będzie wina braku obostrzeń i nieszczepów :feelsokayman jestem tylko ciekawy czy w grudniu padnie po raz czwarty słynne "w trosce o wspólne dobro spędźmy te święta w odosobnieniu i w reżimie sanitarnym, po to aby kolejne swieta były już normalne"
jezeli ktos ma slabszy uklad odpornosciowy i slabiej na szczepienie odpowiedzial to tak, moga 'magicznie' przestac dzialac, bo tak generalnie dzialaja niektore szczepionki, czyli cos co ludzkosc odkryla jakies 300 lat temu xD
nie wiem czy ty jestes taki glupi czy robisz se jaja, skoro to jest dla ciebie 'magia'
juz probowalem nie raz, wrzucalem tez statystyki, nie da sie, nie zrozumie, dla niego to czarna magia
nieee byczq nie z calom pewnosciom niezaszczepieni W OGOLE sie nie przyczyniaja do nowych zachorowan, ani troche
to ((( z*dowska ))) magia
czyli tak jak bez (((szczepionki)))
czyli tak jak bez (((szczepionki)))
przypomniales mi jak podlaski urzad wojewodzki postowal codziennie chyba z pol roku hospitalizacje i se codziennie aptrzysz a tu 0 0 0 1 0 2 0 0 5 0 1 0 i kazdego dnia sie zastanawiasz gdzie do cholery jest ta cala pandemia ze w wojewodztwie 1,2mln ludzi 2 osoby "potrzebuja" szpitala xD
przy okazji warto przypomniec, ze nadal czekam na naukowy dowod na to, ze straszny wirus istnieje i powoduje chorobe.
ja czekam na naukowy dowód stwierdzający istnieje xivana, bez tego nie odpiszę, no bo niby komu?
tak, dokladnie tak samo, tylko to prawdopodobienstwo po zaszczepieniu jest rzedy razy mniejsze
rownie dobrze moglbys powiedziec ze samolot sluzy do przemieszczania sie, czyli tak samo jak nogi, wiec po co nam samoloty xD
ty chcesz powiedziec ze teraz hospitalizacji na covid jest tyle samo ile bylo jak mielismy 30k przypadkow? przeciez ty sam w te brednie nie wierzysz xD
Xivan jak tam w biedastoku to wyglada nadal wszystko zamkniete? Bo w sumie bym se przylecial na pare dni ale jak nic sie nie zmienilo to chyba sobie odpuszcze :/ @Lord Xivan ;
otusz xivan calym problemem z covidem nie jest nawet jego smiertelnosc (powiklania natomiast to inna kwestia, wystarczy zobaczyc kolejki do kardiologow i pulmonologów xD), tylko to, ze jezeli zaraza sie w krotkim okresie czasu bardzo duzo ludzi, to sluzba zdrowia nie dziala i powstaje zator
skrajnie niedofinansowana polska sluzba zdrowia, gdzie mamy jedna z najmniejszych liczby lekarzy na 100k mieszkancow w europie, po prostu deda i wiaze sie to ze zgonami ludzi
gdyby tu i teraz WSZYSTKIE uprawnione do przejscia na emerytury pielegniarki i pielegniarze rzucili papierami i se tam poszli, to bysmy mieli tragedie i nie moglibysmy oblozyc kilkuset szpitali xD
dlatego nalezy przyjonc smiercionkeCytuj:
Ponad 27 proc. obecnie pracujących pielęgniarek i położnych uprawnionych jest do przejścia na emeryturę. Jak zaznacza OZZPiP, w przypadku ich rezygnacji z zawodu, 273 placówki szpitalne pozostałyby bez kadry
to nieźle, czyli "nie czytaj, goju, czym cię trujemy", a przecież już parę miechów temu hehe naukowcy ogłosili, że szansa na zakażenie przez dotykanie przedmiotów jest iluzoryczna?
https://www.medonet.pl/koronawirus/t...,14774491.htmlCytuj:
Musiał upłynąć rok od momentu, jak większość z nas zaczęła gorączkowo czyścić wszelakie powierzchnie w obawie przed COVID-19, gdy amerykańska agencja CDC zmieniła swoje stanowisko w tej sprawie. Według jej najnowszych wytycznych ryzyko zarażenia się koronawirusem z powierzchni jest niewielkie. Zdaniem części ekspertów już dawno należało się spodziewać takich rekomendacji. - SARS-CoV-2 to wirus, którym możesz zarazić się przez oddychanie. To nie jest wirus, którego można się zarazić przez dotknięcie - mówi Emanuel Goldman, mikrobiolog z Rutgers University.
potwierdzam ze naukowcy 'tak oglosili' i nie mam podstaw zeby w to nie wierzyc, natomiast mysle ze chodzi po prostu o to zeby skrocic czas jaki ludzie spedzaja na zakupach co zdaje sie miec sens. wydaje sie to przesada jak na taka ilosc zachorowan, ale australia z covidem poradzila sobie bardzo dobrze, wiec chyba wiedza co robia (tak, wiem ze to wyspa, inny klimat i nie twierdze ze to bez znaczenia, ale nie zmienia to faktu ze inne wyspy i 'inne klimaty' niekoniecznie radzily sobie tak dobrze).
to wirusek wlasnie obnazyl jakim kartonowym panstwem jest POlska i bylo chujowo ale stabilnie dopuki sie wlasnie nie pojawil, ale gdy pojawiaja sie problemy, to zaczyna byc popularna lipa
Przecież one NIGDY nie miały sensu, a osoby za nie odpowiedzialne notorycznie same sobie zaprzeczały. I nie trzeba dodawać, że nie negujesz istnienia wirusa, bo poza Xivanem to tu w ogóle nie ma takich osób. Tak, jak i ja nie neguję sensu wszystkich obostrzeń, a tych konkretnych, które się nam od 1.5 roku serwuje.
czyli stojąc przed regałem, zamiast sobie sprawdzić skład produktu w kilka sekund i pójść dalej, to będę go wygooglowywał na telefonie i w efekcie zajmie mi to może i kilka minut, byle tylko nie dotknąć tej puszki fasoli, mimo że i tak nikt nie może się przez nią zakazić
no no, kolejne świetnie pomyślane obostrzenie, trzeba tęgiego umysłu, żeby na takie wpaść :):)
cusz moze po weekendzie w koncu naukowcy potwierdza istnienie wirusa i powodowanie przez niego strasznej choroby
mode do tego czasu moze zamknij ten temat bo nie ma o czym gadac
czy jeżeli wg naukowców nie zakaża się przez kontakt z przedmiotami, to osoby nadal popierające zakaz dotykania opakowań produktów w sklepie są szurami i foliarzami odrzucającymi naukowe stanowisko? :hmm
ja wiem, ze ty bys pewnie widzac takie obostrzenia na zlosc sprawdzal na telefonie sklad kazdego artykulu w sklepie chocbys mial w nim spedzic tydzien, ale nie kazdy jest tibiarzem a w australii pewnie tym bardziej nie i wiekszosc pewnie widzac taki zakaz po prostu pojdzie dalej xD
na poczatku pomyslalem ze przeciez w australii od poczatku pandemii maja tylko 30 tys przypadkow i tysiac ofiar smiertelnych, ale pozniej sobie przypomnialem ze na tibiantisie od poczatku pandemii bylo 0 przypadkow covid i 0 ofiar smiertelnych
takze jakby sie kiedys zlozylo, ze zostane obywatelem australii a ty akurat bedziesz kandydowal na prezydenta to masz moj glos, pzdr
nie, bo naukowcy nie stwierdzili ze 'nie zakaza sie', tylko ze jest to mniej prawdopodobne niz wczesniej przypuszczano, prosze czytac badania ze zrozumieniem, pzdr