Kaito napisał
No może jednak Biedroń
Podobno dobrze sobie radzi jako Prezydent wielotysięcznego miasta
Dlaczego nie?
Z powodu uprzedzeń?
Dla mnie liczy się to, żeby włodarz dbał o dobro państwa, szeroko rozumiane dobro publiczne, a nie o pełną sakwę kleru np., albo pogarszaniem stosunków z sąsiadami. Historia pokazała, że szukanie sojuszników het het nie popłaca :):):)
wspanialy prezydent - pozwalnial jednych urzednikow a innym poprzycinal pensje i w ich miejsce powciagal znajomkow ktorzy zarabiaja duzo siana. na papierze wyglada elegancko bo dzieki takiemu zabiegowi wydatki na pensje urzednikow wzrosly niewiele. oprocz tego 'zmniejszyl zadluzenie' - czyli podniosl ceny i podatki np. od nieruchomosci i zatrzymal wiekszosc inwestycji. oprocz tego nie dotrzymal praktycznie zadnych obietnic wyborczych (
302 Moved), ale zwiedzil prawie caly swiat, ladnie sie usmiecha no i lekko bil matke - a mogl zabic :))))))))))))))
czemu by nie biedron hmmmmmmmmmmmmmmmm bo co bo gej ?!?!?!?!?
Zakładki