tibia77 napisał
Lewica w okresie rewolucji francuskiej = wolny rynek, kapitalizm, niskie podatki, brak przywilejów dla jakiejś grupy społecznej.
Lewica dzisiaj = socjal, często wysokie podatki (zwłaszcza dla najbogatszych), prawa gejów, feminizm itp.
Mam nadzieję, że pomogłem :))
Ja może wkleję ostatni raz tekst, który świetnie tę kwestię wyjaśnia:
Lewica to nie jest żadna określona partia, ani żaden określony system. To jest przede wszystkim pewien świat wartości. Podstawowymi wartościami lewicy od początku jej istnienia są: wolność, równość, braterstwo (obecnie zastępowane to pojęcie jest przez âsolidarnośćâ). Wszystkie, różnorodne, często w szczegółowych sprawach nawet sprzeczne z sobą, nurty lewicy wywodzą się z tych właśnie wartości. Różni je natomiast sposób ich realizacji. Liberalizm, socjalizm, komunizm, anarchizm, feminizm. Wszystkie nurty lewicy wyłoniły się w trakcie lub po Rewolucji Francuskiej, która była polityczny fragmentem większej rewolucji, wówczas nabierającej rozpędu - rewolucji przemysłowej, która na zawsze zburzyła stary świat feudalnej arystokracji.
Obrońcami starego porządku byli reakcjoniści i do pewnego stopnia konserwatyści. Ich świat wartości ufundował prawicę: władza, hierarchia, rodzina, instytucjonalna religia. Wszystko to, co zaburzyć chciały ânowatorskieâ nurty lewicowe. Najlepiej prawicowy sposób myślenia wyraził cesarz Wilhelm II: Kinder, Küche, Kirche (dzieci, kuchnia, kościół) - który ustalić miał na zawsze rolę kobiety w konserwatywnym świecie.
http://wolnelewo.pl/post/15580788631...lno%C5%9Bciowa - w ogóle zachęcam do lektury, nie ma tam żadnych wirusów wbrew temu co sądzi kolega Govinem który nie potrafi czytać ze zrozumieniem komunikatów, które mu antywirus wyrzucił.
No i jak z tym Orwellem, dotarło już, że ten pisarz na którego tak prawacy lubią się powoływać do końca swoich dni określał się jako wolnościowy socjalista? Chociaż pewnie zaraz się dowiem, że tak naprawdę to był prawicowcem bo skrytykował sowiecki komunizm tylko sam o tym nie wiedział...
I może tak na przykładzie czym jest lewica i jak to działa w praktyce. Pamiętam, że czytałem kiedyś o tzw "czerwonych kapo", jak wiemy, w nazistowskich obozach koncentracyjnych istniała funkcja "kapo" czyli swego rodzaju więźnia funkcyjnego, który miał nadzorować współosadzonych. I tak się składa, że pierwszymi pensjonariuszami obozów koncentracyjnych była niemiecka lewica, anarchiści, komuniści, socjaldemokraci. Władze obozowe na kapo często wybierali największych zwyrodnialców rekrutujących się z więźniów kryminalnych. Obozowy ruch oporu zorganizowany głównie dokoła lewicy i jego członkowie starali się obsadzać funkcje kapo swoimi ludźmi(tzw. czerwonymi kapo) żeby tego stanowiska nie zajęli kapo kryminalni(tzw. czarni kapo) i aby warunki w obozie były choć trochę bardziej ludzkie, z czasem w obozach dochodziło do regularnych walk o to stanowisko, finalnie w obozie o którym czytałem(to był chyba Buchenwald, nie pamiętam dokładnie) walkę, na szczęście, wygrali kapo czerwoni. I gdy do obozu trafił transport polskich nastolatek, które miały zostać skierowane do obozowego burdelu, dzięki dobrej robocie niemieckich komunistek udało się te dziewczyny od tego losu uratować i do końca wojny otoczyć opieką. Polki były katoliczkami, nic wspólnego z komunizmem(i KPD to też nie moja bajka, tak uprzedzę) nie miały ale uratowano je w zwyczajnym ludzkim geście, zgodnie z komunistycznymi ideałami gdzie każdy człowiek przedstawia wartość, niezależnie od wyznanej religii czy poglądów. I pod takim system wartości się podpisuje, ofc zaraz ktoś przyjdzie i mi powie, że to sobie wszystko wymyśliłem bo komunizm to Katyń i Stalin ;p
Zakładki