Pallek here, no i bitki here
Pallek here, no i bitki here
co zlego w tym gameworth, idziesz pobic rotwory pol godziny i juz mozesz sie bic xd
Kurde nie grałem na 7.4 od upadku pierwszego tibianica-hr w sumie może bym wbił sobie powspominać...
Ja dopiero wbitki po 18, ofc jak bedzie duzo ppl
i co, warto tu wbijać na 2 dni pk, czy już serwer spada z rowerka?
bo liczby online to widzę, że zawrotne xD
ger 240
br 90
usa 25 xD
aus 9 xDDD
nie wiem, czego ten gm maciek się spodziewał, no ale cusz
tylko na to czekałem xD
nie no, spoko, aborygeni sobie śpią, ale jak wstaną to piękny serwerek będzie, 500 online, antybot oldschool never reset real nostalgia
tak będzie
kocham takie tematy, jak życie brutalnie weryfikuje ambitne plany i genialne pomysły tych gmów maćków i ich graczy aka oldschool tibia player for 2 latka already
gm maciek zrobił, że nie da sie tp dać na garnku xD
to pierwszy objaw spierdolenia
potworki napierdalają jak pojebane XD
taski smiechawica straszliwa
ale chuj gramy ryjsony
ktos mial problem z launcherem? laduje sie, laduje i jakis error
Załącznik 366297
xenomorph atakuje ludzi na ghostlandzie XD
iron ore z dwarfa polecam
Ekipa torgowa , potem mirus dolaczy do druzyny actimela, jednak najcik bedzie
Załącznik 366298
szkoda że grafiki 7.6 i 8.0 i brak mechaniki gry ze starej tibii
tzn.? jakiej konkretnie mechaniki? @Kaito ;
E: dobra, już przeczytałem na otlandzie, że jest 1 min pzta za zabicie skulla, ork bije po 40, exura sio nie działa przez ściany, biegają monstery z 8.0, można się ropować jak fire field jest na spocie i jeszcze jakieś inne bugi
czyli igiełka na lata, 1.5 roku pracowali nad tym, szacun
ten "game worth" system też jakiś z pizdy, chuj wie o co chodzi i po co to
dobrze, że nie miałem czasu o 16 xD
Rzucasz itemy na rope spota i ludzie się ropują, nie teleportujesz kolegów na garnkach itd lecą iron ore, niezłe iron ore na 7.4
no akurat w tibii nigdy się nie dało teleportować na garnkach, to wymysł igła otsów typu medivia
ale cała reszta to iks de, a z tym ropowaniem to już w ogóle
Aha, i exura nie ma minimalnego zakresu leczenia, na początku leczysz się po 2-3 orc warrior nie może się przebić a orc leje cię po 30, na rookgardzie są teleporty do custom expowisk z ratami ^^
to ta igła żeby 9 lvlami robić żenuacje pod depo i w zasadzie tyle.
a to jednak podziekuje xD
ok , zaczolem troche expac...
23:35 You see a spike sword (Atk:24, Def:21).
https://i.imgur.com/7jrtr9S.png dobra czas na nocke
jazda team torg skreny dawac
sorry nie robilem screenow, chyba nikt nie robil, ale https://mastercores.com/?subtopic=community&view=deaths pozapisywane ofiary
to nieźle widzę, jakieś janusze trapy was przekopały xD
[y]Nm_qSEagtug[/y]
godzine sie zbierali zeby nas wykurzyc z zamku jak juz wychodzilismy z 5 manasami a i tak uratowalismy wszystkie gold coinsy
pograłem tu 20 minut i szczerze, to dawno nie byłem na tak spierdolonym i zabugowanym otsie, do tego z zacinającym się klientem
podhaczam jakiegoś cwela knightem profesorka, a typ skacze na schodach i się okazuje, że jest jakiś delay (albo to te ściny klienta, już sam nie wiem) i chłop dostaje 1/10 hitów co normalnie by dostał, a regen hp na tej orszabundzie taki, że nigdy nie padnie
z kolei na otwartej jak zaznaczam follow attack, to postać dopiero po 5 sekundach zaczyna iść xD coś jak na nostalriusie
po tym, jak ostatnio grałem na tej zanerze, która stała na oryginalnych plikach, to teraz tutaj czuję się, jakbym grał napierdolony, tak wszystko chujowo działa xD
o bugach, zjebanych potworach itp. to już nawet nie mówię
aha no i te zajebiste ficzery, że jak bijesz skulla to sam wbijasz skulla i jakieś game worth z pizdy, że musisz expić żeby zadawać dmg xD
całość tego ścierwa dopełnia start czterech światów, w tym kurwa w australii, gdzie grają słownie trzy osoby (a nie, sorry, w sydney dopiero 13:30 więc aborygeni i hodowcy kangurów jeszcze śpią, ale jak już wstaną, to będzie ho ho)
żałuję tych 20 minut bez kitu
ja se oram roty i jest fajnie wtedy
https://i.imgur.com/OXX1igC.png
dzis wieczorem dolaczam do oro, dzis mialem dymy
Maciusie wymyslily 100% antybot system, dlatego nie warto nikogo reportowac. Nawet jak napierdala od kilku godzin na taskerze.Cytuj:
10:22 GM Hankan: I'm sorry, all macros etc are handled by Marcus and his systems. He will be cought if he is using it though
10:22 GM Hankan: Don't worry :)
powolutku sie expa
Załącznik 366299
W ogóle serwery, które opierają swoje zabezpieczenia o antybot system to trochę beka.
Taki antybot system może conajwyżej ułatwić wykrywanie botów albo utrudnić ich używanie, ale nigdy przenigdy nie wykryje wszystkich botów/taskerów itd.
No ale po co ja to pisze; ja wiem - wy to wiecie - admini nie wiedzą.
XDDD nie wierzę że to ficzer
Stawiam, że bug i nie chcą się przyznawać
w ogóle xD, te projekcje, że ja w garażu potrafię stworzyć anty-bot system, a firma jaką jest cipsoft, nie dała rady, bo nie xD, bo ja jestem jednak najmondrzejszy
wszystkie te otsy 7.4, to jest taki podręcznikowy przykład efektu dunninga-krugera, że to jest xD
Załącznik 366300
jak cipsoft nie dal rady stworzyc antybota jak na realu nie ma botow??
@Janusz_Wons ;
walka z botami to jest wyścig zbrojeń - nie ma kurwa po prostu rozwiązania xD, to jest nieustanna walka - twórcy botów rozgryzają gierkę i robią bota, twórcy anty-bota rozgryzają bota i robią zabezpieczenie i tak w kółko, coś jak wirusy i anty-wirusy
żeby móc walczyć z botami, potrzeba by praktycznie zatrudnić jeszcze raz tyle samo ludzi, którzy tworzą content gry - do jej zabezpieczeń, to jest biznesowo i finansowo prawie niemożliwe, dlatego jedynym rozwiązaniem jest battleeye, który tworzy po prostu ogólne zabezpieczenia, ma speców od tego, obsługują kilkadziesiąt gierek i na bieżąco usprawniają zabezpieczenia, blizzard tak samo ma problem z botami i hacksami, w wowie to jest neverending story, hsem się nie przejmują, bo botów nie widać, a w ow też są troszkę bezsilni
oprócz podstawychwych zabezpieczeń blokujących injectowanie kodu, zgłaszających injectowanie, zmienianie treści wysyłanych pakietów itp. jest monitoring "na żywo"
w takim pubgu czy fortnajcie działa to tak, że skanowany jest praktycznie cały komp gracza - procesy i pamięć ram w trakcie odpalonej gierki, do każdego podejrzanego procesu są przypisywani gracze, którzy mają go na kompie, jeżeli statystyki tych graczy są podejrzanie wysokie, to pliki odpowiedzialne za ten proces są wysyłane do panów od battleye, w przypadku tibijki jest to pewnie regularność online, duży czas online, ilość zgłoszonych reportów itp.
po wysłaniu - rzeczywisty pan fachowiec bada plik i jeżeli to bot/hacks, to opracowują proces na wykrywanie tego i eldo, ban wave i bot spalony,
także spora część "anty-bota", pomijając podstawowe utrudnienia dla twórców botów, to jest najzwyczajniejsza w świecie inwigilacja graczy + statystyka + grupa ludzi, która to manualnie sprawdza
de facto, gdybyś się znał, napisał swojego bota do tibijki, tylko ty byś z niego korzystał i używałbyś go z głową, to se możesz dalej bocić i myślę, że nie zostałbyś wykryty
a god maciek myśli, że jak zrobi blokadę na hwid i zmieni klucz do szyfrowania pakietów w kliencie, to zrobił anti-bot system
o taskerach.. to nawet nie wspomnę
Radzę się nie chwalić fragami bo gm przyjdzie i bany da :/
ten ots i tak padnie po 3-4 tygodniach
no dokładnie tak jest, dlatego jak tylko widzę w zapowiedzi keywordy takie jak "7.4 real oldschool", "antbot", "never reset", "authentic gameplay" itp. to od razu wiem, że syf jakich mało
ale ten przerósł moje oczekiwania xD bo myślałem, że nadaje się chociaż do 2 dni pekowania, ale tego gówna nikt nawet nie testował
ogólnie, o ile gma maciusia można zrozumieć, tzn. może to zwyczajnie robić czysto cynicznie dla wyciągnięcia kasy od dzieciaczków, tak identyczny efekt można zaobserwować u graczy tych igiełek
na otlandzie powytykasz błędy i bugi, to coś pierdolą, że hur dur wypierdalaj hejterze z classic tibii, albo że to zazdrośni admini konkurencyjnych otsów hejtują na mckach xD
nawet tutaj na torgu jak wyśmiałem te 4 światy, to typ wyskoczył z różnicą czasu w sydney i usa xD nadal czekam kiedy ci australijczycy się obudzą i zaczną grać
no i tak samo, jestem w stanie zrozumieć, że ktoś to wbił na kilka dni pk na igła otsie dla śmiechu, ale ludzie bez kitu sądzą, że to jest poważny lowrate na lata a to już trzeba być niedojebanym zupełnie xD
co do antybota to też wiadomo, że nie ma czegoś takiego, że sobie zrobiłeś magicznego antybota i gitara, nikt nie będzie bocić xD zresztą, wątpię, że tu w ogóle jest jakiś system, to zawsze taka bajka dla playerów maciusiów
chociaż kiedyś był na torgu typ, który chciał sprzedać swojego autorskiego antybota 100% working i jeszcze się ze mną wykłócał na ten temat xD
Dużo prawdy w tym co pisze Janusz z tymi zabezpieczeniami (pominąłeś backdoor baity itd - ale wiadomo); ale zapomniałeś chyba o trendującym rozwiązaniu na rynku anty-virach / anty-inject / anty-bot.
Do niedawna faktycznie szukało się cech wspólnych i przeglądało "pojedyncze" procesy itd., ale teraz to prawie wszędzie robi już AI; do tego stopnia, że nie tylko "wykrywa samo" ale czasami też blokuje real-time (jeżeli akcje są po stronie serwera [raczej nie tibijka, ale takie online gierki przez przegladarke dla 10latkow]) czy wskazuje nadużycia (jeżeli jest po stronie klienta).
Programistom brzydko mówiąc odjebało na punkcie sztucznej inteligencji i pakują to gdzie tylko się da (chociaż tutaj może akurat ma sens).
Nie hejtuję serwerka, bo nawet nie wbiłem; ale dla mnie "antybot" to kpina i jedynym sensownym rozwiązaniem to niestety - GM, który chodzi, sprawdza i kontroluje. Najlepiej od 8-15 jeżeli byłbym złośliwy ;)
No ale znowu, GM to jest pewnego rodzaju zburzenie czwartej ściany; i różnie to bywa - wiele osób nie lubi czegoś takiego.
gm maciuś widzę przechodzi samego siebie xD
profesorek mu napisał na otlandzie, że paladyn jest spierdolony i na dowód wrzucił filmiki ze starej tibii i wynik swojego testu na maciuś-otsie, a typ mu odpisał, że to nie są filmy z prawdziwej tibii, tylko z otsa, bo na yt wrzucone w 2016 i "Please come with accurate information." xDDDDDDDDDDDDDDDDD
bez kitu mógł na youtube wrzucić w 2003 :D
dla niekumatych, nie było yt w 2003
w pracy się sporo AI zajmowałem, głównie sieci neuronowe i AI, to jest tak marketingowe wyolbrzymianie tego procesu, który się pod tą nazwą kryje, że aż obrzydzenie bierze
w sporym uproszczeniu - rozwiązanie dowolnego danego problemu, gdzie naszym zadaniem jest stworzenie skrzynki, króra przetwarza wejścia na wyjścia, to proces dwuetapowy - po pierwsze dobranie "sposobu" przetwarzania tych danych wejściowych, czyli z punktu widzenia matematyki - wybranie np. stopnia wielomianu i określenie zależności liniowych bądź nieliniowych, czyli określenie samej postaci f(x,y,z...), gdzie na tym etapie nie znamy współczynników - to jest drugi etap - poszukiwanie współczynników
i jedyne, co robi AI, to po doborze "sposobu" - dobiera odpowiednie parametry(współczynniki) poprzez użycie sprzężenia zwrotnego i minimalizowanie powstałego błędu względem danych testowych
podstawowy percepton, czy też zwyczajnie - sieć jedno-warstwowa - nie uwzględniała zależności pomiędzy wejściami, dlatego ktoś wymyślił, żeby dodać warstwy pośredniczące i nazwał to szumnie kolejną nazwą marketingową - deeplearningiem
w praktyce - polega to na tym, że mamy dupną sieć, która po prostu ma wszystkie kombinacje wejść, to wiadomo, że jak jakiejś kombinacji da współczynnik bliski 0, to tak jakby go nie było, czyli to ma niby rozwiązywać "samo" obydwa te kroki - dobór "sposobu" i dobór współczynników
brzmi wspaniale prawda? otóż chuja, bo teraz mamy problem dobrania sposobu w jaki ma uczyć się ta sieć, bo od tego sposobu zależy do jakiego dojdzie rozwiązania i dlatego mamy rozmaite permutacje sieci neuronowych, które uczą się w inny sposób i dany typ sieci jest lepszy do danych rozwiązań, gdyż takie są też te zależności, a więc sieci neuronowe same w sobie - w żaden sposób nie ułatwiły procesu myślowego u człowieka, jaki jest potrzebny do określenia pewnych zależności - stworzyły tylko kolejny poziom abstrakcji i pozwoliły zautomatyzować sam proces dobierania współczynników i równoczesną analizę ogromnych zbiorów danych
problem doboru "sposobu", czyli określenia powiązań i zależności został zastąpiony problemem doboru metody, jaką sieć ma się uczyć i do jakich "sposobów" dążyć, co tak naprawdę jest tym samym
co więcej, komplikuje ten problem, gdyż metody optymalizacji, w których m.in. dobiera się krok uczenia itp. same w sobie są problemem i zawiłością, do tego dochodzą problemy overfittingu itd.
z tej przyczyny - rozwiązania o sieci neuronowe są teoretycznie zawsze gorsze, tyle że człowiek do niektórych rozwiązań nie jest w stanie dojść, gdyż jest to zbyt wielka liczba przetwarzanych danych
i generalnie - nie wyobrażam sobie, w jaki sposób ai miałoby być wykorzystywane do zabezpieczeń anty-botowych i być lepsze od tradycyjnych rozwiązań, ciężko mi to pojąć i podejrzewam, że dla "innowacyjności" i "marketingu" jest wciśnięte ai, które mało co robi
osobiście w swojej karierze, nie spotkałem się z przypadkiem, żeby ai przydało się do czegoś innego niż przetwarzanie obrazów albo krystalizowanie(często przypadkowych i bezsensownych) powiązań w ogromnych zbiorach danych
no ja się maćkowi nie dziwię, bo są dwie opcje:
a) jest debilem, także nie potrafi niczego zrozumieć i wszystkiemu będzie zaprzeczał wymyślając durne powody i winę u wszystkich wokół, tylko nie u siebie
b) jest wyrachowanym typem, który doi debili z hajsu i będzie szedł w zaparte z najgłupszymi argumentami, bo półmózgi i tak kupią wszystko, co ich guru powie, zresztą kasteria jest świetnym przykładem xD
Jest w 100% pierdolonym zjebem.
Jakby chciał więcej kasy zarobić to by wyjebał promocje za 2,5 euro. Bo jak to Profesorek podsumował, ludzie chodziliby na deserty żeby nazbierać na promocje i sprzedawali by pacc za kase i by się wszystko kręciło.
Tak masz z deserta roha i 10k, a promocje wbudowaną. Kazdy popierdala tu paladyniarzem bo w kurwe się bije nimi i jeszcze te posty na otlandzie XD