Kolejny zestaw absurdów od człowieka-fikoła :kekw
Wypożyczyli go na jedną rundę, żeby się odbudował po zerwaniu więzadeł. Zdobył w tym czasie mistrzostwo z lechem, a jak wrócił, to znowu wskoczył do składu fortuny.
Z tym radzeniem sobie bez niego, to też tak średnio, bo wcześniejszy sezon z kownackim skończyli na 4. miejscu. W kolejnym się połamał i najpierw kilka miesięcy leczył, a potem odbudowywał w lechu - fortuna zajęła wtedy 10. miejsce. Przed tym sezonem wrócił i znowu skończyli na 4.
65 meczów w bundeslidze i serie A to jest "kilka". 7 meczów w reprezentacji to cała wieczność.Cytuj:
Jeśli według Ciebie poważniejszym doświadczeniem jest rozegranie kilku spotkań na poziomie Serie A i Bundesligi
Przecież kownacki też grał na MŚ i w europejskich pucharach. A występ świderskiego na MŚ to jeden mecz, w którym został zmieniony w przerwie, super doświadczenie.Cytuj:
niż uczestnictwo i gra w eliminacjach ME, ME, MŚ i europejskich pucharach w klubie no to zwracam honor.
Poza tym, bardzo to logiczne, powoływanie się na mityczne doświadczenie w reprezentacji. Czyli inaczej mówiąc, piłkarz A ma być w reprezentacji, bo w niej jest, a piłkarza B ma nie być, bo go nie ma. :confused:kekw

