Znaczy jak dla mnie grali całkiem spoko, a w porównaniu do gry za czasów santosa czy początkowo probierza to w ogóle. Ale też bez przesady że zaraz rozjebiemy grupę i chuj wi co xd to też był tylko towarzyski. Najgorzej że te zjeby dziennikarskie przez jeden całkiem dobry mecz zaczną pompować balon do granic możliwości :lewy8s

