kolego po co te kłamstwa, jak ostatnio na grejpfruta wpadłem to co innego widziałem:lewyohyou
https://i.ibb.co/vJGfKNZ/Przechwytywanie.png
Wersja do druku
kolego po co te kłamstwa, jak ostatnio na grejpfruta wpadłem to co innego widziałem:lewyohyou
https://i.ibb.co/vJGfKNZ/Przechwytywanie.png
Bronisz go tak zaciekle jakbyś miał jakiś procent z jego występów xD Dlaczego moje argumenty uważasz za absurdalne? Stwierdzam fakty i to, że od jego niesamowitych popisów na boisku w koszulce z orzełkiem na piersi minęło trochę czasu to nadal nie zmienia to faktu, że jest TEJ KADRZE niepotrzebny przy obecnym wyborze dziewiątek, bo chyba na tą pozycję go rozpatrujemy? :)
Nie 3 tylko 7. Rozumiem, że do 10 razy sztuka w jego przypadku? :feelsokayman
Wyrobił sobie markę poprzez jeden udany sezon w przypominam DRUGIEJ bundeslidze. Jedna wiosna jaskółki nie czyni, daleko szukać nie trzeba. Przypomnij sobie Krzysia Pistoleta jak mu szybko naboje w magazynku się skończyły, a nadal w dalszym ciągu uważam go za bardziej przydatnego z lepszymi atutami napastnika niż dycha z kownasiem.
:confused
W którym miejscu? Nawet jeszcze nie wyraziłem swojej opinii na temat tego, czy powinien być powołany czy nie xD jeżeli uważasz inaczej, to proszę o cytat.
:confusedCytuj:
Dlaczego moje argumenty uważasz za absurdalne?
Wydaje mi się, że dość jasno i zrozumiale nakreśliłem dlaczego. Ale ok, spróbuję jeszcze raz:
1. Napisałeś: "Gość 7 razy grał w reprezentacji i to zazwyczaj w optymalnym składzie nic nie wnosił wręcz go nie było, a teraz nagle będzie game changerem?". Po pierwsze, już ci tadek napisał, że nikt nie twierdził, że on ma być jakimś game changerem. Pomiędzy byciem game changerem a nienadawaniem się nawet na ławkę nie ma żadnych stanów pośrednich? Po drugie, uważasz za dyskwalifikujący go fakt, że 7 razy zagrał w reprezentacji i podobno niczego nie wniósł. Więc ci tłumaczę, że to absurdalny argument, bo na te 7 meczów składa się jakieś 300 minut zagranych 4-5 lat temu. W ciągu ostatnich 4 lat kownacki zagrał dokładnie 56 minut w meczu rezerw z rosją w 2021 - i to wszystko. Jeżeli dalej nie łapiesz absurdu tej argumentacji, to zapytam: ilu piłkarzy było w tej reprezentacji game changerem po rozegraniu jakichś ogonów w kilku meczach? xD I czy nie jest możliwe, żeby w wieku 26 lat być po prostu lepszym piłkarzem i w wyższej formie, niż się było kiedyś tam 4-5 lat temu? xD
2. Następnie zacząłeś go ironicznie porównywać do fulkruga (króla strzelców bundesligi). Więc tłumaczę, że to kolejny absurdalny argument, bo fulkruga nie możemy powołać. Co ma wnosić porównanie do losowego napastnika? Porównywać powinniśmy wyłącznie do pozostałych opcji, jakie mamy na tej pozycji.
3. No i na koniec wjechał "argument" z 10 golami w lidze dla werderu. Ja w ogóle nie zamierzam dyskutować o tym, czy strzeli, czy nie strzeli, tylko zwracam uwagę, że uczciwie by było przykładać tę samą miarę do wszystkich. Tymczasem fakty są takie, że z wymienionych (milik, świderski, piątek), tylko świderski w wielkich bólach dobił do tej granicy, bo właśnie tyle uzbierał w 30 meczach w lidze, która jednak nijak nie przystaje do poziomu bundesligi. Taki krzycho w serie A uciułał raptem 4 bramki, z czego połowę z rzutów karnych :kekw
Rzecz w tym, że to nie są fakty, tylko twoja opinia.Cytuj:
Stwierdzam fakty i to, że od jego niesamowitych popisów na boisku w koszulce z orzełkiem na piersi minęło trochę czasu to nadal nie zmienia to faktu, że jest TEJ KADRZE niepotrzebny przy obecnym wyborze dziewiątek, bo chyba na tą pozycję go rozpatrujemy? :)
Liczy się to, ile był na boisku. Można kogoś wpuścić 100 razy na minutę, ale nie powinno się oczekiwać, że w tych "100 meczach" strzeli 50 goli.Cytuj:
Nie 3 tylko 7. Rozumiem, że do 10 razy sztuka w jego przypadku? :feelsokayman
Swoją drogą, to dorobek świderskiego czy milika w analogicznym momencie wyglądał tak samo xD ciekawe czy też wtedy uważałeś, że trzeba ich skreślić na zawsze, bo hur dur 7 meczów!! Litości :kekw
Prawda jest taka, że kownacki teraz jest w swojej najwyższej (jak do tej pory) formie, oraz że poważnej szansy nigdy nie dostał. Czy na nią zasługuje i czy ta forma jest wystarczająca, to jest dyskusyjne, ale budowanie argumentacji na tym, ile to on meczów zagrał w reprezentacji to jest po prostu iks de. Rozumiem, gdyby ktoś w tej reprezentacji grał regularnie i uzbierał ze 30 meczów bez żadnego efektu, ale nie typ, co zagrał jakieś ogony 5 lat temu xD
Aha, i mi to w sumie wisi, czy kownacki będzie w tej kadrze, czy nie, właśnie z tego względu, że game changerem zapewne by nie był (podobnie jak pozostali), bo w ataku i tak będzie grać król robercik, a kto tam go zmieni w 90 minucie, żeby dostał owację na stojąco, to już kwestia drugorzędna :lewyohyou ale rozumiem, dlaczego niektórzy uważają, że kownacki na to zasłużył, za to nie rozumiem zupełnie twojej argumentacji, która jest kuriozalna :apuapustajapropelle
Moi drodzy, po co kłótnie, po co wasze swary głupie, jak obronę mamy w dupie.
Są chyba lepsze tematy w których możne se poekspercić, niż sprawa ostatniego w kolejce napastnika (chyba że po prostu to lubicie, to poproszę jeszcze o debatę na temat trzeciego bramkarza xd), skoro pewnie i tak se szczególnie nie pogra nawet jak wejdzie, bo pomocnicy z operatorem karuzeli na czele + partyzant będą się wracali do obrony, która pewnie bez szefa żywienia (lub choćby logistyki paliwowej) znowu się rozlezie jak stare kurwisko i jeszcze stwory z mołdawskich lasów by nam spuścili wpierdol jak Czesi, aż strach się bać co z Niemcami.
Chyba żeby wypierdolić tiktokera na stopera, bo pewnie nawet on sensownej piłki do strzału nie dostanie, a tak to z jego machania łapami by przynajmniej był jakiś pożytek :kekw Do tego 2÷3 zawodników przeciwnika kryjących stopera dałoby nam sporo przestrzeni w polu i pod bramką oponenta, wtedy kierownik kosmodromu usypia czujność bramkarza i partyzant z zaskoczenia wbija na 1:0 (i wystarczy, bo 2:0 to niebezpieczny wynik :czesiuhehe). I tak bym to widział :ezy
:pepega
Już dzięki Tobie napisałem więcej postów odnośnie Kownackiego niż chyba przez cały poprzedni rok xD
Tak, można być game changerem wchodząc z ławki czy grać ogony i były takie ananasy u nas w kadrze. Daleko szukać nie musisz, bo Świderski jest tego idealnym przykładem czy do niedawna Buksa póki kontuzja go nie wyhamowała.
No bo jeśli 14 bramek i kilka asyst ma robić wrażenie na poziomie drugiej bundesligi to jak powinniśmy patrzeć na takiego Fulkruga który strzela 16 goli w potężnej bundeslidze. Przyjdzie i się przekonasz w maju 2024 roku czy miałem rację. Według mnie bundesliga to już za wysokie progi dla niego, obym się mylił.
Okej, Ty dałbyś mu szansę za obecną formę. Zatem postawiłbyś go wyżej bazując na jego statystykach? Jak sam wspomniałeś nie oglądasz drugiej bundesligi więc przydałby się bardziej niż Milik, Świderski czy nawet Piątek który odgrywa zupełnie inną rolę niż wcześniej w Genui czy Milanie? (Herthe pomijam, to był dramat w jego wykonaniu w tym klubie).
?
Tyle, że ich było widać na boisku, coś z ich gry wynikało. To chyba spora różnica niż pełzający, niewidoczny Kownacki?
I dlatego dyskutuje na tym zdechłym forum, bo nie każdy musi się z każdym zgadzać i mieć podobne zdanie. Dla mnie ten gość nie jest wyżej w hierarchii przydatności czy umiejętności nie wspominając o doświadczeniu na poziomie poważnego grania niż pozostali powołani zawodnicy.
Chyba oglądamy inne spotkania kadry na przestrzeni ostatnich miesięcy czy nawet lat, bo granie 2 napastnikami czy dokładanie drugiego do Robercika to nie jest jakieś święto lasu i nieraz te wprowadzanie drugiego napastnika zmieniało ostateczny wynik czy obraz meczu.
jak ten fulkburg przed tym sezonem grał w 2 bundeslidze i podobne liczby do kownackiego miał 19g/6a, potem strzelil trochę bramek w 1 połowie sezonu i go aż na mundial wzięli, także to raczej dowód że nie musisz grać w bayernie czy mieć super przeszłości i nazwiska, tylko jak dobrze grasz to trener weźmie ciebie ponad chłopa co chuja gra, ale ma większe nazwisko typu no nie wiem werner
Ten co sie usral na tego Fulkruga xd Nikt o nim nawet nie wspomnial a Ty dajesz porownania akurat do niego z jakiegos powodu. Co to ma do rzeczy?xd
Sorry ale jaka niby inna role pelni? Przeciez on jest przeokrutnie cienki. Juz bym wolal pol Kownackiego niz tego Piatka. Ty widziales co on odkurwia w tej Salernitanie?
Nieco widziałem i jeśli Ty też widziałeś to wiesz, że tam Dia pełni rolę egzekutora, a nie Piątek. Fakt, tych goli powinien mieć parę więcej na koniec sezonu, ale też nie bez powodu Sousa na niego stawia.
No jak to nikt nie wspomniał? Ja wspomniałem :kekw
I to, że ty piszesz posty o kownackim ma świadczyć o tym, że ja go "zaciekle bronię" i niby uważam, że zaraz pozamiata w werderze? :confused
Buksa game changer, wszedł z ławki i strzelił 2 gole san marino, nie zapomnę go nigdy :kekw i świderski, który w analogicznym czasie gry miał całego jednego gola więcej od "pełzającego kownackiego".Cytuj:
Tak, można być game changerem wchodząc z ławki czy grać ogony i były takie ananasy u nas w kadrze. Daleko szukać nie musisz, bo Świderski jest tego idealnym przykładem czy do niedawna Buksa póki kontuzja go nie wyhamowała.
Ta, uważaj, bo po tym co tu wypisujesz ci uwierzę, że pamiętasz jakieś mecze z litwą z 2018 i je analizowałeś pod kątem występu kownackiego i porównania z meczami z macedonią z 2012 i grą milika :kekwCytuj:
Tyle, że ich było widać na boisku, coś z ich gry wynikało. To chyba spora różnica niż pełzający, niewidoczny Kownacki?
Nie wiem, co ty się tak tego fulkruga uczepiłeś, ale jeżeli nadal nie zauważyłeś, to przypominam po raz trzieci, że on nie jest polakiem, więc nie stanowi tu żadnego punktu odniesienia. Też mogę napisać, że milik to cienias, bo mbappe strzelił 30 goli w ligue 1, ale co to wnosi?Cytuj:
No bo jeśli 14 bramek i kilka asyst ma robić wrażenie na poziomie drugiej bundesligi to jak powinniśmy patrzeć na takiego Fulkruga który strzela 16 goli w potężnej bundeslidze.
Pytanie powinno być postawione inaczej: jeżeli 14 bramek i 10 asyst na poziomie drugiej bundesligi ma nie robić wrażenia, to jak powinniśmy patrzeć na 10 goli w MLS albo 4 gole przez cały sezon grania w Serie A (w tym 2 z karnych)?
No i możesz sobie mieć takie zdanie, ale to nie jest w sumie przedmiotem dyskusji xD gdybyś zakończył na tym, że dla ciebie kownacki jest gorszy od kogoś tam, to nawet bym z tym nie dyskutował. Tu chodzi o to, że przedstawiasz absurdalne argumenty, żeby to udowodnić, i jedynie do tego się odnosiłem. A na temat czy kownacki jest lepszy od świderskiego, czy nie jest, albo czy sobie poradzi w werderze, to w ogóle nie wyrażałem żadnych opnii xD polecam czytać ze zrozumieniem.Cytuj:
I dlatego dyskutuje na tym zdechłym forum, bo nie każdy musi się z każdym zgadzać i mieć podobne zdanie. Dla mnie ten gość nie jest wyżej w hierarchii przydatności czy umiejętności nie wspominając o doświadczeniu na poziomie poważnego grania niż pozostali powołani zawodnicy.
PS też mnie ciekawi jaką rolę niby odgrywa piątek w tej saletrze, ale strzelam że rolę nieoheblowanego kołka
Uważasz, że powinien być powołany, a ja uważam, że przy wyborze który mamy są lepsi od niego.
Chuj z tymi golami przeciwko San Marino (choć to też nie takie oczywiste dla wszystkich, że im strzelą xD) tylko po prostu gdy grał to było go widać i pełnił jakąś rolę w zespole czego nie można powiedzieć o potężnym Kownasiu który grał w lepszych czasach dla reprezentacji w teoretycznie lepszym otoczeniu.
Zgadłeś. Uczepiłem się go, bo został królem strzelców bundesligi z 16 bramkami gdzie Kownacki nie dobije do połowy tego wyniku w przyszłym sezonie, a nie oszukujmy się król strzelców z 16 bramkami na koniec sezonu to śmieszny wynik i też przy okazji pokazuje upośledzenie w tym sezonie snajperów w Niemczech. Ten wątek możemy zakończyć.
Troszkę poddymiłem i od razu coś się ruszyło w dyskusji jeśli tym to można nazwać xD Tak, dla mnie Kownacki jest gorszy od czwórki napastników powołanych obecnie do kadry i nie ma nad czym się tutaj rozwodzić, ale chętnie dam się przekonać, że jestem pierdolnięty i to Ty masz rację z tym szokiem dla braku powołania dla wyróżniającego się wiecznego wonderkida kownasia.
Przepraszam gdzie grał? Proszę nie obrażać bundesligi, bo widzimy co się dzieje z tymi potężnymi beniaminkami z zaplecza :kekw
Co do doświadczenia Świderskiego oczywiście miałem tu na myśli występy w reprezentacji gdzie jednak trochę już pograł i coś dla tej reprezentacji wniósł, a nie był tylko obecny na boisku.
Jebać Anthonyego Taylora
Wnioski z postow qSC?
Lewy jest cienki bo Haaland strzelil 52 gole.
Proste? Proste. :lewyohyou
No nie do końca, bo już Nextpro zauważył, że Haaland też jest cienki, bo City strzeliło w tym sezonie pięć bramek mniej, niż w poprzednim.
Borussia strzeliła dwie bramki więcej w sezonie po odejściu Norwega, więc Haaland też jest cienki ogólnie.
Co prawda Barcelona strzeliła bramkę więcej, niż w poprzednim sezonie, ale i tak Lewy jest cienki, bo strzela tylko ogórkom
Chyba tylko Fullkrug jest dobry i Krzychu Pjona
Kownaś TOP
No to zweryfikujmy. Oto mityczne "7 meczów kownackiego" w reprezentacji: 72+90 minut w sparingach z nigerią i litwą przed MŚ za nawałki (z golem), potem na MŚ 17 minut z senegalem (wszedł przy 0-2), 57 minut z kolumbią (wystawiony na skrzydle, zszedł przy 0-1, po jego zejściu dostaliśmy jeszcze 2 gole), następnie u brzęczka 14 minut w przegranym meczu ze słowenią (wszedł już przy 0-2), 58 minut z austrią w meczu, w którym nas zamknęli w polu karnym (znów na skrzydle), i na koniec 56 minut w meczu w połowie rezerwowego składu z rosją (też na skrzydle). Rzeczywiście, wspaniałe to były czasy, nie zapomnę ich nigdy.
No grał w bundeslidze, co się nie zgadza? :confusedCytuj:
Przepraszam gdzie grał? Proszę nie obrażać bundesligi, bo widzimy co się dzieje z tymi potężnymi beniaminkami z zaplecza :kekw
Cytuj:
Uważasz, że powinien być powołany, a ja uważam, że przy wyborze który mamy są lepsi od niego.
Nic takiego nie napisałem i nic z powyższych nie było przedmiotem naszej wymiany zdań.Cytuj:
ale chętnie dam się przekonać, że jestem pierdolnięty i to Ty masz rację z tym szokiem dla braku powołania dla wyróżniającego się wiecznego wonderkida kownasia.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ignoratio_elenchi
Dlatego kończę, bo albo trollujesz, albo twoje rozumienie tekstu jest na poziomie pięciolatka. :lewy8s
Ktoś chyba na polskim nie uważał i niezbyt potrafi w czytanie ze zrozumieniem :kekw
Nikt nie mówi że haaland jest cienki, ale faktem jest, że City póki co niewiele zyskało na jego transferze, bo czy z nim czy bez i tak walcowali rywali, a w tym sezonie szło to nawet ciężej, chyba że im sympatyczny Norweg da LM to wtedy sprawa jest jasna
Borussia z kolei zaliczyła progres i praktycznie nie odczuli straty Norwega, a nawet wykręcili lepszy wynik względem zeszłego roku, czyli skutecznie wypełnili lukę po nim, bo ważniejszy jest plan na grę i dobranie odpowiedniej taktyki, a nie pojedynczy piłkarze
Mam nadzieję że pomogłem
Saleternitana w tym roku 10 pkt więcej niz w tamtym, a heartha spadła z kretesem z ostatniego miejsca w lidze
ten friday to jebany impact potrafi zrobić:kekw
Ciesze się, że w końcu się zgadzamy :czesiuhehe
Mea culpa, ale ten czas zapierdala. Byłem przekonany, że to wiecznie grający wonderkid w drugiej bundeslidze jeśli mówimy o Niemczech. Natomiast statystyki bez zmian, przepotężny kownaś:
18/19 Bundesliga Bundesliga Fortuna Düsseldorf 10 4 576 minut
19/20 Bundesliga Bundesliga Fortuna Düsseldorf 20 - 1087 minut
Statystyki według transfermarkt. Nie no, potężny napadzior odgrywający kluczową rolę w Fortunie xD
Ale tak, we Włoszech był w lepszym momencie swojej kariery gdzie notował fantastyczne liczby które zaowocowały transferem:
17/18 Serie A Serie A UC Sampdoria 22 5 2 810 minut
A potem po prostu się nie poznali na jego talencie, trener się zmienił, inna koncepcja gry i tak dalej:
18/19 Serie A Serie A UC Sampdoria 13 1 1
Przejrzałeś mnie prawie :ezy
Halo gościu hamuj bajere, zaden friday tylko el pistolero, tak? :kekw
Chłop rzekomo pamięta szczegółowo każdy jego meczu sprzed 5 lat, ale nawet nie wie gdzie grał :kekw le cabaret
No, fortuna po zakończeniu wypożyczenia zdecydowała się go wykupić za 7 milionów euro, bijąc przy tym swój rekord transferowy o jakieś 5 milionów, więc najwyraźniej uznali, że takCytuj:
Statystyki według transfermarkt. Nie no, potężny napadzior odgrywający kluczową rolę w Fortunie xD
Kownacki w sampdorii zagrał łącznie 1200~ minut, głównie wchodząc z ławki, i uzbierał w tym czasie 10 goli + 4 asysty, po czym go sprzedali z wyraźną przebitkąCytuj:
Ale tak, we Włoszech był w lepszym momencie swojej kariery gdzie notował fantastyczne liczby które zaowocowały transferem
Poza tym, nie o statystyki chodziło (które kownacki i tak ma ogółem porównywalne ze świderskim, tylko w lepszych klubach i rozgrywkach), tylko o rzekomo większe doświadczenie świderskiego "na odpowiednim poziomie".
Kiedy napisałem, że szczegółowo pamiętam jego mecze sprzed 5 lat? Nie gdzie grał tylko na jakim poziomie rozgrywkowym.
No i to była tak dobra decyzja, że pobijając swój rekord wypożyczyli go do ekstraklasy, bo uznali, że są tak mocni, że bez kownackiego sobie poradzą :kekw
Jeśli według Ciebie poważniejszym doświadczeniem jest rozegranie kilku spotkań na poziomie Serie A i Bundesligi niż uczestnictwo i gra w eliminacjach ME, ME, MŚ i europejskich pucharach w klubie no to zwracam honor.
Kolejny zestaw absurdów od człowieka-fikoła :kekw
Wypożyczyli go na jedną rundę, żeby się odbudował po zerwaniu więzadeł. Zdobył w tym czasie mistrzostwo z lechem, a jak wrócił, to znowu wskoczył do składu fortuny.
Z tym radzeniem sobie bez niego, to też tak średnio, bo wcześniejszy sezon z kownackim skończyli na 4. miejscu. W kolejnym się połamał i najpierw kilka miesięcy leczył, a potem odbudowywał w lechu - fortuna zajęła wtedy 10. miejsce. Przed tym sezonem wrócił i znowu skończyli na 4.
65 meczów w bundeslidze i serie A to jest "kilka". 7 meczów w reprezentacji to cała wieczność.Cytuj:
Jeśli według Ciebie poważniejszym doświadczeniem jest rozegranie kilku spotkań na poziomie Serie A i Bundesligi
Przecież kownacki też grał na MŚ i w europejskich pucharach. A występ świderskiego na MŚ to jeden mecz, w którym został zmieniony w przerwie, super doświadczenie.Cytuj:
niż uczestnictwo i gra w eliminacjach ME, ME, MŚ i europejskich pucharach w klubie no to zwracam honor.
Poza tym, bardzo to logiczne, powoływanie się na mityczne doświadczenie w reprezentacji. Czyli inaczej mówiąc, piłkarz A ma być w reprezentacji, bo w niej jest, a piłkarza B ma nie być, bo go nie ma. :confused:kekw
Prawie wywalczyli awans. Niby tak blisko, a tak daleko.
No jak zliczysz mu te wszystkie minuty to i tak zabraknie do tego co wykręcił tylko w tym jednym sezonie. Rewelacyjny wynik!
Grał na MŚ to chyba jednak za dużo powiedziane :kekw
Grał w europejskich pucharach? 8 lat temu? xD
Granie w tej reprezentacji z czegoś się bierze, a jeśli nawet :czesiuhehe go nie powoływał gdzie mejweni to są jego ziomki i nawet ta presja nie działała no to chyba coś jest nie tak z tym chłopakiem jeśli 4(?) poprzednich selekcjonerów razem z obecnym nie chcą go nawet zaprosić żeby pokopał piłkę na treningu z chłopakami.
Przywołuje tutaj te występy reprezentacyjne, bo jednak gra na MŚ czy ME nie bierze się z niczego. Równie dobrze to on mógłby tam zagrać, a jednak to się nie zdarzyło w ostatnim czasie.
Chyba zartujesz, nigdy nie widzialem zeby sedzia w La Lidze wyjebal łokcia na ryj pilkarzowi w nerwach i nie poniosl kary.
Chociaz przyznac trzeba, ze ostatnia akcja z bambo wambo z Realu tez zacna. :kekw
nie za przyłożenie palca do nosa, tylko sugerowanie że sędzia śmierdzi..jakby fakersa pokazał to byś powiedział że za podniesienie środkowego palca?:lewyohyou
https://bi.im-g.pl/im/5e/cd/1b/z2915...rozwiklana.jpg
> 17 minut w jednym meczu i 57 minut w drugim "grał to za dużo powiedziane buhahahaha ale beka :kekw"
> 45 minut w jednym meczu (zmieniony w przerwie) "hur dur on ma dośfiadczenie!! grał na MŚ!! :feelsspecialman"
Co za różnica kiedy, skoro nie o tym była mowa? Poza tym, 8 lat temu to łełełe ale beka, ale jakiś mecz reprezentacji sprzed 5 lat to ma decydować o tym, żeby kogoś nie powoływać :feelsspecialmanCytuj:
Grał w europejskich pucharach? 8 lat temu? xD
Może po prostu kiedyś się nie nadawał, a teraz już tak? A może kiedyś konkurował z piątkiem, strzelającym 20 goli w serie A, a nie kołkiem na poziomie lechii gdańsk? A może po prostu masz dałna?Cytuj:
coś jest nie tak z tym chłopakiem jeśli 4(?) poprzednich selekcjonerów razem z obecnym nie chcą go nawet zaprosić żeby pokopał piłkę na treningu z chłopakami.
Dwa razy napisałeś, że granie w reprezentacji się z czegoś bierze, a pomiędzy tym sugerujesz że może to wynikać z pierdolenia jakichś mejwenów :confusedCytuj:
Granie w tej reprezentacji z czegoś się bierze, a jeśli nawet :czesiuhehe go nie powoływał gdzie mejweni to są jego ziomki i nawet ta presja nie działała no to chyba
Przywołuje tutaj te występy reprezentacyjne, bo jednak gra na MŚ czy ME nie bierze się z niczego. Równie dobrze to on mógłby tam zagrać, a jednak to się nie zdarzyło w ostatnim czasie.
Nie, ale widziałem żeby piłkarz PL przyłożył łapy do drugiego typa, VAR stwierdził że go dusił i dostał za to trzy mecze :bloodtrail
https://twitter.com/UtdPlug/status/1...535147527?s=20
Kurde i jak tu nie docenić dydaktycznej wartości tego tematu.
Gdyby nie Pan Tibiarz, to taki piłkarski jarosz jak ja nigdy by się nie dowiedział, że expa reprezentacyjnego się zbiera tylko na MŚ.
Wejdzie taki laik pierwszy raz na transfermarkta, popatrzy na statystyki i jeszcze pomyśli, że Świderski ma wyraźnie większe doświadczenie w reprze od Kownackiego.
Tu Kownacki
Załącznik 381502
Tu Świderski
Załącznik 381503
Kownaś TOP
Ja do Choroszczy
Zamykam temat
Po tych postach można odnieść takie wrażenie.
Zrozumiałbym jakby to kolega qSC ograniczył doświadczenie do występów na MŚ, a Ty byś w ten sposób z tego szydził, ale wyraźnie pisał również o ME i różnych o eliminacjach, a Ty się uczepiłeś minut na MŚ.
jest dokładnie na odwrót
to qsc się powołuje na mityczne wielkie doświadczenie świderskiego, gdzie wymienia między innymi grę na MŚ, więc zwróciłem uwagę, że kownacki też na nich grał, co qsc zaczął wyśmiewać, pisząc że "grał to za dużo powiedziane xDxD"
no i tu mamy dysonans, bo świderski na MŚ zagrał jeszcze mniej, ale jakoś nie przeszkadza to w pisaniu, że na nich grał
nigdzie nie twierdziłem, że świderski nie ma większego doświadczenia w reprezentacji - zagrał w niej więcej, to je ma
po prostu mnie bawią te fikoły, jak typ u jednego stara się wszystko na siłę umniejszyć do zera, a u drugiego wszystko wyolbrzymia
dla mnie "argument" z "doświadczeniem" i tak jest absurdalny, bo żeby je mieć, to trzeba najpierw zacząć grać
w 2021 roku kownacki miał już ten występ na MŚ, a świderski miał zerowe doświadczenie w reprezentacji, i co z tego? przyszedł sousa i go powołał
idąc tym tokiem rozumowania, to nigdy nie powinno mieć miejsca; ba, nigdy żaden piłkarz nie powinien zagrać w reprezentacji, bo nie ma doświadczenia, dopóki tego nie zrobi
więc podsumowując, świderski ma większe doświadczenie w kadrze, ale nie ogółem w całej karierze, przy czym jedno i drugie jest czynnikiem wyjątkowo przecenianym, i budowanie na tym całej argumentacji jest śmieszne
bo co z tego, że ktoś tam gdzieś grał 5 lat temu? liczy się stan obecny, i na jego podstawie niektórzy uważają, że kownacki swoją formą w klubie zasługuje na powołanie, i tyle
cała reszta to jest jakieś pierdolenie fikolarza, który na siłę próbuje coś udowodnić, przywołując coraz głupsze "argumenty", podczas gdy mi to w sumie wisi, czy kownacki czy świderski, i w zupełności wystarcza mi fakt, że santos tak zdecydował
podsumowując, argumenty qsc w kolejności chronologicznej:
- kownacki zagrał w reprezentacji 5 lat temu i nic nie wniósł, więc nie powinien już być powołany
- kownacki jest gorszy od króla strzelców bundesligi, więc nie powinien być powołany
- kownacki nie będzie game changerem, więc nie powinien być powołany (bo, jak wiadomo, nie ma żadnych stanów pośrednich)
- bielik gra w championship i jest chujowy, więc kownacki nie powinien być powołany
- kownacki jest gorszy od króla strzelców bundesligi, więc nie powinien być powołany
a, no i jeszcze:
- kownacki jest gorszy od króla strzelców bundesligi, więc nie powinien być powołany
a poniżej lista pozostałych fikołów popełnionych w toku argumentacji:
- rzekomo kownacki zagrał w reprezentacji w jej najlepszych czasach (czyli w domyśle: miał łatwiej), podczas gdy w rzeczywistości to były chyba najgorsze mecze dekady: późny nawałka, wpierdole z senegalem i kolumbią, brzęczkowe 0-2 ze słowenią i 0-0 z austrią; a żeby zaraz nie wjechał argument, że graliśmy słabo przez kownackiego, to nadmienię że w każdnym z tych meczów, przed jego wejściem lub po zejściu gra i wynik były co najmniej równie chujowe
- 14 goli + 10 asyst w 2. bundeslidze to żaden dorobek, za to 10 goli w MLS albo 4 gole w serie A to spoko
- kownacki rzekomo nie grał w bundeslidze
- no dobra, grał, ale na pewno nikt w fortunie nie uważał, że pełnił istotną rolę (w rzeczywistości po rundzie na poziomie bundesligi rozbili bank, żeby go wykupić)
- poza tym, 65 meczów w bundeslidze i serie A to jest "kilka" i żadne doświadczenie, ale dosłownie kilka meczów w eliminacjach (w tym z san marino, andorą i albanią) to już potężne doświadczenie, a na podstawie niecałych 7 meczów sprzed lat można wnioskować o wieczności
- kownacki miał chujowe statystyki w sampdorii (w rzeczywistości 10 goli + 4 asysty na 1200~ minut na boisku)
- kownacki był tak chujowy że fortuna go wypożyczyła do lecha, bo uznali że jest zbędny (w rzeczywistości wypożyczyli na jedną rundę po kontuzji, zdobył mistrzostwo, a po powrocie od razu wrócił do składu)
- kownacki jest chujowy, bo fortuna zajmowała tylko 4. miejsce (w sezonie, gdy musieli sobie radzić bez niego, zajęli 10.)
- 74 minut na MŚ nie można nazwać grą, ale 45 minut już tak, jak najbardziej
to tak z pamięci, pewnie o czym jeszcze zapomniałem
to się zgadza :feelsokayman
Zgnojony, wyjaśniony, odesłany do psychiatryka, wyśmiany publicznie oraz zaorany przez samego siebie na katolickim forum.
Tytuł dzbana roku dla mnie, dziękuje Tibiarz, ale już zamknąłem temat.
essa :kappa
Nie no jak Naszemu Szymonowi zabiorą prowadzenie finału Ligi Mistrzów to będzie jakiś hit :boniek
Polak donosi na Polaka, bo wybrał się na spotkanie biznesowe xD Mistrzostwo.
Z drugiej strony powinien wiedzieć, że towarzystwo Mentzena i spółki z ich poglądami politycznymi to nie jest dobry pomysł nawet jeśli zamiary były inne.
O chuj chodzi z tym Marciniakiem? Jakby się spotkał z Biedroniem to też byłby gnój, czy spoczko?
W partii biedronia nie ma chyba jawnych rasistow, antysemitow czy ludzi wprost wspierajacych i nawolujacych do wspierania mateczki rosji tak jak u memcena.
Ktos powie, ze to przeciez luzne spotkanko biznesowe i co to ma do rzeczy !!11 :feelsspecialman:feelsspecialman ale niestety bedac osoba publiczna bratanie sie z takimi pojebami jest ryzykowne bo moze byc negatywnie odbierane przez spoleczenstwo.
Jak ktos zrobi sobie kolarz z komentarzami pojebow z konfy, memcenem i marciniakiem i to upubliczni to bedzie to przeciez w sposb jawny godzic w wizerunek UEFA wiec co w tym dziwnego, ze chca go wyjebac xD
Oczywiscie marciniak powinien zostac odsuniety ze wzgledu na swoje mierne umiejetnosci sedziowania, a nie akurat ta sytuacje, ale tak czy siak mozna otwierac szampana chyba :lewy