poprawiłem
Wersja do druku
obiektywnie robercik zagrał dzisiaj słabo, ale trzeba być zdrowo pierdolniętym, żeby wybrać grubasa zamiast niego, a do tego się w tym momencie sprowadza ten wybór
dopiero co był hejt na zielińskiego, że nie ma psychiki, że to, że tamto, a okazało się, że wystarczy zacząć grać w piłkę, a nie pałować te balony, i dać go na jego normalnej pozycji, a nie jakiejś obsranej dysze, i chłop może się bawić na boisku
z lewandowskim wystarczy zrobić to samo, no ale polactwo nie pamięta dalej niż jeden mecz do tyłu, i nie myśli dalej niż jeden mecz do przodu
najbardziej mnie rozpierdalają komentarze, że hur dur on chciał złotom piłkę? messi wprowadził argętynę do ćfierćfinału!! a mbape jak poprwadził francję do zwycieństfa dzisiaj!! a drewniak nic!!
jak bardzo odklejonym trzeba być, żeby nie widzieć różnicy w grze w reprezentacji francji albo argentyny przeciwko polsce, a w reprezentacji polski przeciwko argentynie i francji? xD
serio ktoś myśli, że gdyby zamienić messiego albo mbappe drużynami z lewandowskim, to którykolwiek z nich poprowadziłby polskę do wygranej? już kurwa widzę, jak lajonel realizuje założenia pana trenera i cieszy się, że mu piłka lata 10 metrów nad głową, a polactwo wypisuje, że wypierdalać z tym człapakiem, albo jak mbappe wyprowadza samotne kontry, bo reszta stoi daleko z tyłu, a potem te komentarze, że "jeździec bez głowy" xD
zresztą kurwa, nawet jeżeli przyjmiemy, że lewy jest gorszy od messiego i mbappe, to przecież nie jest żaden wstyd, i żeby tego używać jako argumentu, że ma wypierdalać z reprezentacji, to już naprawdę choroszcz do kwadratu
cisneli zabojaduw dobrze klekla im psycha gdyby piotrus zapakowal na te 1-0 eeeeeh...
Lewemu śmierdzi gra socjalna dla patopolakuw, On lubi barcelońskie eurasy:kappa
kounde powinien czerwonom dostac i latwiej by sie gralo sedzia chuj
euro 2024 rewanz w finale z francja wtedy frajerzy nie przyfarcom jak dzis
btw robercik 7 goli na turniejach, wyprzedził rudego dzbana i zrównał się z gadochą, więcej ma tylko lato (10)
Załącznik 379974
:kekw
Jebane brytyjskie brudasy, francja ich rozniesie w 1/4:sheeeit
Caly jego turniej byl raczej slaby. Przypomnij sobie jego forme na ostatnim euro. Mimo gorszej gry druzyny to robil tam niezle show, bral na siebie gre, dryblowal, zastawial sie, wygrywal pojedynki. Prawda jest taka ze robercik nie mial duzo szans w tym turnieju, ale tez spadek formy jest co bylo juz widac w ostatnich meczach barcelony.
Szkoda tej druzyny bo mamy naprawde dobrych grajkow. Zielinski w drugiej polowie zaczal wreszcie grac jak w napoli. Bereszynski dzisiaj czyscil jak nigdy, a pamietam na euro to slowacy go robili jak juniora. W ogole caly turniej gral na wysokim poziomie. Cash dzis zajebisty mecz, doganial mbappe i dobrze w defensywie poza druga i trzecia bramka xd. Najgorzej wygladal krychowiak, nie tylko dzisiaj i widac ze juz nie ma czego tam szukac.
Szkoda ze grubas zostaje (chyba ze sam odejdzie w co watpie). Z dobrym trenerem to bylibysmy calkiem solidna druzyna.
Nie bylem do niego przekonany jak go powolal gruby ale szczerze mowiac wypracowal teg karnego i duzo zamieszania bylo po jego zmianie.
Grubas nie czyta dziennikarzy i w ogóle ma luz i dystans pamiętajcie :klaun :klaun
Cytuj:
Czesław Michniewicz o słowa Zielińskiego i Lewandowskiego o naszym stylu: „Dziwi mnie, że redakcja wysłała pana na duży turniej, a pan nie może zadać własnego pytania, a posługuje się wypowiedziami zawodników".
Na pewno grał słabiej niż w meczach z hiszpanią i szwecją na euro, kiedy faktycznie wymiatał. Gdyby brać pod uwagę tylko 2. i 3. kolejkę, to imo najlepszy piłkarz fazy grupowej na tamtym turnieju w ogóle, tyle że wcześniej ze słowacją zagrał fatalnie, chyba najgorszy swój mecz w reprezentacji.
Ale na obecnych mistrzostwach zagrał w najgorszym razie przeciętnie, na pewno nie słabo. Zresztą, możemy jeszcze raz zrobić wyliczankę wszystkich sensownych sytuacji, które polska stworzyła:
z meksykiem:
- karny - wywalczony przez lewego
- strzał kamińskiego - po świetnym prostopadłym podaniu lewego (jedyny celny strzał z gry i jedyne podanie w pole karne w tym meczu)
z arabią:
- pierwszy gol - asysta lewego
- strzał milika w poprzeczkę - to lewy związał obrońców, po czym świetnie się obrócił i wystawił frankowskiemu na dośrodkowanie
- strzał lewego w słupek (jedyne podanie na wykończenie akcji, które dostał na tych mistrzostwach)
- drugi gol - wyłączna jego zasługa, nie trzeba tłumaczyć
- sam na sam - j.w., zebrał piłkę i kiwnął dwóch arabów
z argentyną:
- nieudany "strzał" bielika w pierwszych minutach - lewy wygrał pojedynek z obrońcą i idealnie wystawił na szesnasty metr, tylko bielik się machnął
- strzał glika głową po rzucie wolnym - niestety nie widać tego w skrócie, więc mogę się mylić, ale wydaje mi się, że ten wolny był po faulu na lewym; w każdym razie to była PIERWSZA groźna sytuacja, w której nie miał bezpośredniego udziału
z francją:
- jego strzał z dystansu, po tym jak sam odebrał piłkę obrońcy, po wcześniejszym złym podaniu kamińskiego
- akcja bereszyńskiego na skrzydle i szansa zielińskiego - pierwsza sytuacja z gry, w której nie miał udziału (przypominam, że to już czwarty mecz)
- akcja zakończona wstrzeleniem piłki przez casha - druga sytuacja, j.w.
- strzał milika z przewrotki w słupek - po asyście (zgraniu) lewego, ale i tak był spalony
- karny - to lewy zagrał klepę z grosickim przed jego wrzutką
Chyba niczego nie pominąłem?
Więc poza tymi dwiema, skądinąd bardzo dobrymi, akcjami w meczu z francją, plus wrzutce z wolnego z argentyną, to miał ogromny wpływ na wszystkie pozostałe. Kilka z nich sam zrobił z niczego. I przy tej całej bryndzy kończy turniej z dwoma golami + asystą w 4 meczach, co przypominam odpowiada wszystkim bramkom, które zdobyliśmy. Zgadzam się, że nie był w topowej formie. Gdyby był, to pewnie by kończył z czterema golami. Ale nie zmienia to faktu, że gdyby ktokolwiek inny tyle zrobił, jakiś milik czy inny piątek, to wszyscy by gadali, że zajebisty turniej zagrał. xD Oczywiście nikt inny nie zagrał pełnych 4 meczów z przodu, więc ciężko tak porównać, no ale on i tak zrobił więcej niż wszyscy pozostali piłkarze ofensywni razem wzięci. Więc te komentarze, że lewy był najgorszy u nas itp., to zakrawają na choroszcz. Był przeciętny, ale przy tym, co my graliśmy w ofensywie, to nadal jednooki jest królem.
A wracając do tego, jak grał na euro, to za kadencji sousy lewandowski statystycznie oddawał 3-4 strzały na mecz, za brzęczka 2, a za michniewicza 1. Polecam sobie poszukać dokładnych statystyk, ile lewy strzelał i dostawał podań u poszczególnych selekcjonerów, bo to akurat wiele wyjaśnia.
zagrał słabo jak na niego i tyle, nie ma co wyliczać że gdzieś tam komuś zagrał z pierwszej piłki i potem z tego wyszedł niecelny strzał kogoś innego czy coś bo to kurwa xD
ale to nie są jakieś sytuacje wyszukane na siłę, tylko WSZYSTKIE sytuacje, które mieliśmy na tych mistrzostwach xD (które realnie mogły się skończyć golem)
przez całą fazę grupową bez udziału lewego to potrafili tylko raz porządnie wrzucić z rzutu wolnego, potem z francją zagrali dwie akcje, i to by było na tyle
mógł zagrać słabo jak na siebie, ale to jest nadal wyższy poziom niż kogokolwiek innego, dlatego przypierdalanie się i hiperbolizowanie, że był najgorszy, jest bez sensu
druga sprawa, że to nie jest wcale tak, że wpadł w jakiś dołek formy, jak kolega tam sugerował - on zagrał dokładnie tak, jak przez całą kadencję michniewicza xD która przypominam trwa już 9 miesięcy
dopiero co czytałem, że zieliński gra słabiutko, nie ma psychy i inne takie, a nagle się okazało, że może rozgrywać w meczu z francją? z meksykiem nie miał psychy, a z francją w 1/8 nagle ma?
jeszcze tydzień temu parę osób nawet tu na forum przekonywało, że polscy piłkarze nie mają w ogóle techniki, nie to co ci zajebiście wyszkoleni japończycy/australijczycy/wstaw dowolne, a dzisiaj kamiński zakłada sobie siatkę jakiemuś rabiotowi
to właśnie świadczy o kompletnym zacofaniu polskiej piłki, że zamiast połączyć kropki i znaleźć przyczynę, to się dorabia jakieś teorie o "syndromie warzychy" i temu podobne idiotyzmy, i teraz tak samo czytam, że lewandowski już jest za stary i inne bzdury xD
Po dzisiejszym meczu widać tylko że odpadnięcie w 1/8 finału było ogromną porażką a nie jakimś sukcesem. I powtórzę to co pisałem kiedyś o euro chyba 2016 co odpadliśmy z Portugalia.
Biorąc pod uwagę grę, i generalnie potencjał piłkarski to odpadnięcie wtedy z Portugalią nie było jakimś sukcesem bo ćwierćfinał. To był niedosyt, bo można było ta Portugalię jebnac. Z sousa też po meczu z Hiszpania i Szwecją, można to było traktować jako kurewski blamaz. Mając taki skład, wyjście z grupy jest obowiązkiem, a odpadnięcie wstydem. I nawet pokuszę się o stwierdzenie, że generalnie to nie rozumiem tej całej nagonki że nwm Argentyna faworytem w meczu z nami, czy Holandia potencjalnie byłaby faworytem. Taki chuj, w meczach tej kadry z takimi pizdami jak Francja, Argentyna, Holandia, Belgia, Niemcy nie można się wstydzić i twierdzić że oni są faworytami bo my na prawdę na papierze mamy mocny skład. Oczywko zara powiecie ze bielik championship. Wcale we Francji w pierwszym składzie nie gra typ którego nigdzie nie chcą i siedzi na ławie w Juventusie. Holandia to w ogóle ma porównywalny skład do nas. No na środku obrony nas zjadają, ale boki obrony mamy mega podobne, nawet na naszą korzyść bo cash>dumfries. Beres>blind, środek pola bielik i Krycha odstają, ale już zielu>de jong, szymański też mocno w porównaniu do nich
Milik/swiderski/lewy imo porównywalnie do gakpo/depay/bergwin
Kurwa no jestem wkurwiony dziś mega, bo mamy w chuj duży potencjał od wielu lat a to zmarnujemy na okrzykiwaniem sukcesem porażek
RL9 TOP :lewy
Ważne że pan Robert skupia na sobie uwage a młodsze chłopaki mogłyby to rozpracować razem z Grosickim.:peepogiggle
Ale taktyczne wypuszczenie krakena na końcówkę – piękna sprawa :senorkekw
Takie partyzanckie duo Grosicki-Świderski na końcówy meczów męczonych na 0:0 to by była siła :pepega
WYŚLIJCIE TAM TIBIARZA TO ROZPIERDOLI PSYCHICZNIE KAŻDEGO OPONENTA
:kekwstop
Dobrze mówisz. Dodatkowo teraz jest idelny czas, żeby sprowadzić jakiegoś poważnego selekcjonera zza granicy (poważnego, a nie kolejny wynalazek typu sousa, choć i to byłoby lepsze od 711), odczepić kilka wagonów i dać mu w spokoju zbudować drużynę na euro. Ten czas był już po MŚ 2018 i został zmarnowany, ale teraz jest jeszcze lepszy. I można to zrobić bez żadnego ryzyka, bo eliminacje mamy takie, że praktycznie nie da się nie awansować. No lepszego czasu na bezbolesną przebudowę drużyny już nie będzie.
Skład na ten turniej może wyglądać naprawdę bardzo dobrze: z przodu pewnie dalej będziemy mieć duo z Barcelony i Juventusu. W środku Zieliński, wróci Moder, Linetty niezmiennie gra wszystko w Serie A, do tego Szymański już jest mocnym punktem Feyenoordu. Na skrzydłach mamy Kamińskiego i Zalewskiego, którzy już GRAJĄ w mocnych klubach, a za ~1.5 roku powinni być lepsi. Do tego Frankowski, który aktualnie gra wszystko w Lens (wicelider Ligue 1). Na bokach obrony mamy Casha i Bereszyńskiego, który pewnie zmieni klub na lepszy. W bramce Szczęsny, który przestał odpierdalać manianę i wszedł na topowy poziom. Jedynie środek obrony trochę gorzej, ale może Bednarek w międzyczasie zmieni klub w Anglii i znowu zacznie grać, a Kiwior niemal na pewno zmieni klub na lepszy. Do tego, o dziwo, we Francji przebił się Wieteska i gra tam wszystko, w Holandii wszystko gra też Bochniewicz (jeszcze Dawidowicz wrócił po kontuzji i zaczął grać w Serie A).
Więc na ten moment tylko ten środek obrony dość słabo wygląda, ale wszyscy wymienieni są jeszcze rozwojowi (Bednarek i Bochniewicz mają 26 lat, Wieteska 25, a Kiwior 22) i może się to stosunkowo szybko zmienić. Poza tym, nie widać tu żadnych wyraźnych słabych punktów. A co najistotniejsze, nie wymieniłem żadnego typowego drwala, lagowicza ani przecinaka. Wszyscy z tego potencjalnego składu mają profil nastawiony na nowoczesne granie. Zresztą, cała ta grupa jest rozwojowa i za te niecałe 2 lata mogłaby osiągnąć swój szczyt. Z wszystkich wymienionych tylko Lewandowski, Szczęsny i Bereszyński mieliby powyżej 30 lat na tym euro. Milik i Zieliński dopiero by dobili do 30. Więc pod tym względem też idealnie zbalansowany skład. Dwóch weteranów, ale nie emerytów (Lewy i Szczęsny) + trzech doświadczonych, ale nadal w dobrym wieku (Milik, Zieliński i Bereszyńki) + plus reszta młodsi / w swoim najlepszym wieku.
No ale wiadomo jak będzie. Grubas zostanie, a w eliminacjach dalej będziemy się kopać w czoło, co będzie tłumaczone tym, że liczy się wynik i celem jest awans na euro (jak było z Brzęczkiem). Prawdopodobnie nadal z Krychowiakiem i niemal na pewno nadal z Glikiem (bo już czytam, że niby teraz super grał i udowodnił, że cały czas jest potrzebny). I tak do euro, po którym nastąpi szok, bo nagle połowa składu odejdzie i wtedy już trzeba będzie budować na zgliszczach, które grubas zostawi, a akurat będą startować eliminacje do MŚ, które są nieporównywalnie trudniejsze. I prawdopodobnie skończy się jakimś spektakularnym przepierdoleniem tych eliminacji i brakiem awansu na MŚ 2026. Niestety nikt tutaj w ogóle nie myśli na więcej niż 1 mecz do przodu, więc jestem na 99% pewien że tak będzie.
Co do tego porównania, co powypisywałeś, to przecież taki di Maria to chuja gra w tym Juventusie, gorzej tam wygląda niż Milik. xD A ten cały Allister to w Brighton grał obok Modera, dopóki ten się nie połamał. Ofc całościowo te repry, co wymieniłeś, mają wyraźnie lepszy skład, ale nie ma aż takiej przepaści, jak wszyscy twierdzą.
A teraz wyobraź sobie panie golemie np. taki scenariusz na najbliższe 2 lata: Robercik robi 2x króla strzelców w La Liga; Milik po odejściu Vlahovicia jest 1. napastnikiem w Juve i w kolejnym sezonie też robi króla strzelców we Włoszech; Zieliński przechodzi w końcu do tego Liverpoolu; Szymański jest już gwiazdą w Feyenoordzie; Kamińskiego po 2 sezonach w Wolfsburgu wyciąga Borussia; Zalewski po 2 dobrych sezonach w Romie odchodzi do Interu; w Romie za to nadal gra Bereszyński; Moder wraca po kontuzji i po 2 sezonach bierze go jakiś Arsenal; Cash w wieku 27-lat przechodzi do Tottenhamu; Kiwior w końcu trafia do tego Juventusu, Bednarek jest podstawowym obrońcą Aston Villi, a Szczęsny utrzymuje w końcu stabilną formę i jest jednym z najlepszych na świecie itd. no i z taką ekipą jedziemy na euro, tylko nagle się okazuje, że w reprezentacji od 3 lat trenowali lagowanie, a celem pozostaje wyjście z grupy z 3. miejsca.
:kekw co pan na to? @Wawik ;
A nie, czekaj. Pewnie i tak pojedziemy z Glikiem, który po spadku do Serie C nadal będzie stanowić "pewny punkt" reprezentacji, bo robi groźne miny; Krychowiakiem, którego następnym przystankiem będzie druga liga katarska; Grosickim grzejącym ławę w Pogoni i Jędrzejczykiem, grającym w old boyach Legii, inaczej Wiśle Płock. A, no i Jacą Góralskim.
No jak to co, nie będziemy mieli odpowiedniej jakości żeby grać piłka
Zapomniał Pan jeszcze o Skorasiu który pójdzie gdzieś dalej, o Bieliku który jakby przestał się łamać to na pewno pójdzie gdzieś do top5, o Kozłowskim którego Brighton może odpowiednio poprowadzić. Szkoda trochę że Helik z Piatkowskim przepadli bo zapowiadali się nieźle.
Ogólnie to jeśli chodzi o obiektywna ocenę naszej kadry, to na papierze mieliśmy mocniejszy skład niż każdy afrykański zespół, z ameryk tylko Argentyna i Brazylia miała lepszy, na taki Meksyk czy Urugwaj to my powinniśmy wychodzić w roli faworytów
Azja też nie miała podjazdu
No jedynie w Europie to gorzej, ale też tak bym obstawiał poziom Holandii/Chorwacji, na pewno jakieś Walie/szwajcarie to mogłyby ręczniki nam podawać
Wymieniłem tylko tych z pierwszego szeregu, którzy są na fali wznoszącej, albo już od dłuższego czasu trzymają poziom w topowych ligach. Za wyjątkiem Bednarka, który ma przejściowe problemy, ale pewnie nie będą trwały wiecznie. Typ ma 26 lat i ~150 meczów w premier league, jak nie wskoczy zaraz do składu Aston Villi, to pewnie zmieni klub, zwłaszcza że jest tylko wypożyczony.
Skóraś jednak nadal kopie w ekstraklasie, Bielik dalej się kisi w Championship, a Kozłowski kopie na wypożyczeniu w Vitesse. Więc imo to nie ten poziom, co tamta wyliczanka, ale ofc za ~1.5 roku mogą być w innym miejscu. W takim razie można by jeszcze kilku dopisać, np. Kownackiemu kończy się kontrakt z Fortuną i podobno może trafić do Eintrachtu. Karbownik też w tej Fortunie gra we wszystkich meczach. Ale to na razie tylko druga liga.
Helik nie do końca przepadł, bo nadal gra w Championship od deski do deski, tylko jego klub dołuje. Ale chłop już raczej tego poziomu nie przeskoczy. Bardziej szkoda właśnie Piątkowskiego i Walukiewicza, ale obaj mają 22 lata i jeżeli się w końcu przebiją w klubie, to jeszcze mają szansę.
Ale tak, jak mówię - pisałem tylko o tych, przed którymi już teraz są dobre perspektywy na grę w naprawdę mocnym klubie (lub już w nim grają). Jeszcze Gumnego by tu można dodać, bo gra wszystko w Augsburgu, gdzie swoją drogą grywał też jako jeden z trójki środkowych obrońców.
Nie no, tutaj trochę pan imo przesadził xD na pewno nie z ta dziurą w środku.Cytuj:
Ogólnie to jeśli chodzi o obiektywna ocenę naszej kadry, to na papierze mieliśmy mocniejszy skład niż każdy afrykański zespół, z ameryk tylko Argentyna i Brazylia miała lepszy, na taki Meksyk czy Urugwaj to my powinniśmy wychodzić w roli faworytów
Azja też nie miała podjazdu
No jedynie w Europie to gorzej, ale też tak bym obstawiał poziom Holandii/Chorwacji, na pewno jakieś Walie/szwajcarie to mogłyby ręczniki nam podawać
Natomiast na euro to już autentycznie możemy mieć pomoc na poziomie Holandii. Moder-Zieliński-Szymański, z Kamińskim i Zalewskim po bokach vs ta piątka, którą Holendrzy grali z USA? :hmm Za te półtora roku jak najbardziej może wyglądać porównywalnie, byle tylko Moder wrócił szybko do formy, a reszta robiła stabilne postępy, jak do tej pory. Do tego Lewy + Milik > Depay + Gakpo. I Szczęsny - wiadomo. Jedynie obrona wygląda biednie, ale i tu jest potencjał na poprawę. I tacy Holendrzy będą celować w medal, a my pojedziemy po "wyjście z grupy". :failfish
Do tego możemy mieć ludzi do grania praktycznie każdym systemem, 4-4-2, 4-5-1, 4-3-3, 3-5-2 itd., byle tylko trafił się ogarnięty selekcjoner, no ale... :kekw
I zgadzam się, że wyjście z grupy nie powinno być traktowane jako jakiś wielki sukces. Niestety, to polskie środowisko kopania balona w swojej mentalności dalej tkwi w minionej epoce i nie widzi, że trochę się pozmieniało. Pewnie teraz będzie gadka, że nie czas na żadne rewolucje, bo mamy ważny cel, jakim jest awans na euro. :kekw
O takich celach to można było gadać za Janasa i Benhakkera. Teraz nie dość, że mamy 3x większe możliwości, to jeszcze dostać się na to euro jest o wiele łatwiej. Ten awans to powinna być formalność. Z kim my go mamy przegrać? Z Mołdawią? My nie mamy konkurenta w tej grupie. A nawet jeżeli ktoś nie zauważył, że Czesi mają teraz Pekharta i Schwarza, a nie Rosicky'ego i Nedveda, to awans dają dwa pierwsze miejsca. I jakby tego było mało, to jeszcze w razie czego mamy praktycznie zaklepane minimum baraże przez LN. A propos: tak samo zresztą nie rozumiem, jak można za każdym razem mówić, że celem w LN jest UTRZYMANIE i nic więcej. Potem taki brzękol albo gruby wygra z jakąś Bośnią / Walią i już hur dur zrealizował cel. :failfish
Zgadzam sie z toba Tibiarz. Szkoda zmarnowanego potencjalu ale niestety nic sie nie zmieni i nie ma co liczyc ze wezma dobrego trenera na miejsce grubego.
Ja mysle ze ta repra zacznie cos osiagac tam za 10 lat, kiedy lewy skonczy kariere i zostanie trenerem :lewy
lewy to by musiał zostać grającym trenerem i prezesem żeby cos się zmieniło
Cytuj:
na jednej z odpraw [...] selekcjoner powiedział piłkarzom, że wspólnie z Robertem Lewandowskim ustalił zasady podziału specjalnej premii, którą drużynie osobiście obiecał premier polskiego rządu Mateusz Morawiecki.
Cytuj:
Chodzi o gigantyczną kwotę w przedziale od 30 do nawet 50 mln.
Cytuj:
[...]Michniewicz powiadomił piłkarzy, że zgodnie z umową 10 mln zł z całej kwoty zostanie przeznaczone dla ludzi ze sztabu.
Gówno źródło, ale linkuję całość: https://przegladsportowy.onet.pl/pil...kulisy/y6ve3csCytuj:
Wtedy zaprotestował Lewandowski, stwierdzając, że ustalenia między nimi były inne – dla sztabu miało iść tylko 5 mln zł.
To niezłe dobre relacje piłkarzy z Czesiem xD:lewyrozsierdzony:lewyrozsierdzony:czesiuhehe:czesiuhehe
Rozumiem, że jak pan wielmożny szanowny premier osobiście obiecał to z własnej kieszeni wyjmie te miliony za wakacje w Katarze? Nie?
tak bardzo pluję na te całą ideę grubych milionów za zagranie 3 beznadziejnych meczów i jednego przyzwoitego, ale jeżeli przez to szambo wypierdoli to też będę pluć ale tylko trochę mniej
ja pierdole jak dla mnie samuraje imponuja. chcialbym ich zobaczyc w ćwierćfinale
Już widzę, jak lewy się sra o jakieś 5 milionów i to jeszcze kurwa złotych xD
tez bys na jego miejscu nie chcial zeby jakis grubas z kolegami dostal 5 baniek
To jest jakiś nieśmieszny żart chyba z tymi pieniędzmi. Siatkarze za wicemistrzostwo świata dostają jakiś gówno medal i kilkaset tysięcy, a piłkarze za 4 mecze w tym jeden wygrany, kilkadziesiąt milionów :psyduck
brawo japonska husaria :poggers
na szczęście czesław ma doświadczenie w dzieleniu pieniędzy, więc na pewno wszystko dobrze policzył :czesiufuck
Mógł nie mówić ile jest w reklamówce i po prostu podzielić wg uznania w samolocie :kappa
Panowie mam pytanko . Tak ładnie odprowadzili tymi myśliwcami samolot z naszą drużyną której wszyscy kibicowaliśmy .
Czemu nie mogę znaleźć artykułu o powrocie naszych piłkarzy , zdaniu relacji z mundialu i jakiejś wypowiedzi kapitana naszej reprezentacji?? Jakieś słowa do kibiców czy cuś
Podrzuci ktoś link jeśli takowy wogole jest?
Drużyna Michniewicza po porażce i wybijające szambo, nowe, nie znałem
W ogóle to wystarczyło, że raz zagraliśmy mniej asekuracyjnie, bo :czesiu stwierdził, że plan wykonał a zwycięska przegrana 0-2 z Francją i tak nic nie da, by już na fejsie w sondach większość ludzi głosowała, że :czesiuhehe powinien zostać i ogólnie wypisywać jak to widać progres w grze :kekw:kekw
Ja się naprawdę przestaję dziwić, że w tym kraju wystarczy rzucić 500+ czy 14stą emeryturę i wybory można wygrać, jak ludzie mają pamięć sięgającą max 3 dni :czesiuhehe:czesiuhehe
i co chyba dogrywka
jazda potezni husarscy samurajowie
To jest dosłownie cała kadencja grubego w pigułce xD przed Szwecją było forsowanie że to dobry wybór bo gruby jest zadaniowcem i potrafi przygotować drużynę na 1 mecz, po meczu poprzedzającym baraż ze Szkocją ruszyła narracja, że w krótkim czasie nic nie da się zmienić i to musi być proces, powtórz po meczu z Belgią 1:6 i Holandią 2:2. Do tego od 9 miesięcy słyszy się, że drużyny cześka od zawsze grają pragmatycznie, defensywnie i inaczej to on w sumie drużyn nigdy nie ustawiał, piłkarze potwierdzają że tak ma być, po czym po jednym zrywie z Francją który był skutkiem kij wie czego nagle idzie narracja, że taki był plan i w rzeczywistości gruby miał różne warianty taktyczne i umie grać ofensywnie xD gdzieś przeczytałem że decyzja o przyszłości zapadnie maksymalnie do świąt, pytanie czy czekają na wygaszenie sytuacji, ustalą wspólną wersję, czy jednak jest ktoś na radarze typu bielsa, tuchel, ten czad z Arabii albo jakikolwiek inny bajerant i jest na kogokolwiek innego szansa
Tak naprawdę, to Ty już dałeś donejta w tych milionach, które mają dla kadry iść :kekw
Jest to ogólnie przyjęta myśl, że nam się oczy otworzą, jak Kaletnikowi zamkną. I mówię to bez żadnej :kappa
Jak on pewnie już nie pamięta o jakichś pieniądzach i że w sumie to on nie gadał z żadnym premierem o żadnych pieniądzach :czesiufuck
Jak tam Samurajowie, jak ten meczyk wygląda ogólnie?
:monkas
samurajowie prosze zróbcie to
o kurwa ale siadla psycha samurajom straszna chujnia te karne