Nie pazia, a firmę/osobę która jest reklamowana? To chyba oczywiste, że odpowiedzialność spoczywa na zleceniodawcyCytuj:
Also w jaki sposob chcesz pozwac jakiegos pazia
Wersja do druku
Nie pazia, a firmę/osobę która jest reklamowana? To chyba oczywiste, że odpowiedzialność spoczywa na zleceniodawcyCytuj:
Also w jaki sposob chcesz pozwac jakiegos pazia
Ale zleceniodawca nie wyciagnie zadnych konsekwencji wobec tej osoby. I co zamierzasz sie sadzic z kazdym sklepem, kazdym hipermarketem czy chuj wie czym z czego masz ulotki? Nie jest to w zaden sposob egzekwowane.
Mozesz sobie zastrzec lub naklejke dac na skrzynke i ewentualnie wspomniany przeze mnie art 222 kc, ktory i tak nie bedzie egzekwowany. Czyli w praktyce nic nie mozesz bo zapewne zdajesz sobie sprawe, ze zastrzezenie czy naklejke i tak wszyscy maja w dupie. Ulotki i reklamy to problem smieszny, a zarazem stary jak swiat w tym kraju.
Znajdź firmę która zleca ulotkowanie na danym rejonie, i wyperswaduj im rozpierdalanie gazetek po całej klatce, bo rozumie jak jest na skrzynce ładnie położone i bierzesz jak ci pasuje, najgorzej jak te kurwy na każdym piętrze porozpierniczają na prawo i lewo to jest kurwa dramat.
Jak wygląda sprawa z monitoringiem w pracy? Wiem, że RODO trochę dokładniej naświetliło, co wolno, a czego nie wolno, ale zastanawiam się jak to wygląda z kontrolowaniem pracy zatrudnionych. Mój kierownik/osoba z dostępem do kamer ma prawo do tego, w sensie czy może sobie wejść na te kamerki i przypierdalać się (czy słusznie czy nie to już inna kwestia) o jakość pracy czy to rzeczywiście do ochrony mienia/bezpieczeństwa pracowników? U mnie w robocie tylko do tego jest monitoring wykorzystywany i no nie czuję się z tym najlepiej jak mam czyjś wzrok na plecach, nawet jak w pracy tej osoby nie ma.
co za podczłowiekiem muszą być wszelacy kierownicy w takich gówno produkcjach będzie ci pierniczył że na twoje miejsce jest x ludzi, a gdzie faktycznie brakuje rąk do pracy i siedzi se na kamerce i podgląda jak robisz a sam będzie się huśtał na krześle to kurwaXD
Ale przeciez co to za pierdolenie, ze nie ma rak do pracy. xDD Do takich robotek jak sprzedawanie w sklepie czy na jakiejs produkcji jest od chuja ludzi, a jak nie to sa tez Ukraincy wiec izi, to naturalne, ze osoba odpowiedzialna za prace i wyniki chce dopilnowac zeby bylo na tiptop wszystko, a jak ktos sie opierdala to jak najbardziej trzeba go ukrocic albo wypierdolic z roboty nie wiem czego nie rozumiesz. xD Natomiast skoro jest TYYYYLE zajebistej pracy i TYYYYLEEE ofert, a ktos czuje sie "niekomfortowo" w pracy bo musi pracowac to moze sie zwolnic. A jezeli czuje sie mobbingowany to od tego tez sa paragrafy, ale "panie sendzio bo szef patrzy jak sie opierdalam no i puzniej karze mi pracowac" sie raczej pod to nie lapie.
Argument "brakuje rak do pracy" to nie wiem przez kogo zostal wylansowany, chyba przez pis kurwa zeby wmowic ludziom jak to nie jest zajebiscie, gdzie rzeczywistosc jest tak samo chujowa jak pare lat temu. Oczywiscie brakuje ludzi, ale ogarnietych ludzi na konkretne stanowiska, a nie do napierdalania na produkcji.
Może ktoś będzie obeznany.
2 lata temu dostałem darowiznę od ojca (kwota przekraczała te ustawowe 9637 zł). Zgłoszone do US na SD-Z2.
Teraz zastanawiamy się nad przerzuceniem samochodu na mnie. Wartość nie będzie przekraczać ww. kwoty (rząd 5-6 tyś). SD-Z2 wymagany ze względu na powyższą darowiznę w ciągu 5 lat? Czy jak to wygląda
Jeśli jest tu jakiś czeski prawnik to sam chętnie się dowiem, ale pytanie na polskim forum o czeskie przepisy to chyba lekkie przegięcie =D Ale może ktoś ?
wiem że w polsce normlanie moga odwołac urlop ale nie spotkałem się nigdy z takim przypadkiem
Mam do napisania referat na temat odpowiedzialności prawnej w pracy trenera personalnego/instruktora fitness. Jakieś pomysły, z czego czerpać wiedzę? albo jakieś artykuły na ten temat?
a jest coś takiego po tym całym uwolnieniu zawodu?
trener se może wykupić OC w razie czego a cała reszta tzn że decydujesz się z nim na współpracę to twój problem i jak chcesz to do sądu potem na drodze cywilnej
tak mi się wydaje więc ciężki temat trochę, sam wybrałeś czy tak przypadło?
tu masz artykuł
https://www.zatokapiekna.pl/aktualno...-jest-wszedzie
tylko to jest hmm... dość krótkie więc musiałbyś dość grubo wejść w te pkt KC
tu może wygrzebiesz coś żeby to rozbudować
http://prawodlafitnessu.pl
https://prawosportowe.pl/
Ma ktoś jakiś pomysł skąd powstaje obowiązek dopłaty po rozliczeniu PITu?
Wypłata, która wychodzi od pracodawcy jest już obciążona 18% zaliczką na podatek dochodowy.
Żeby przeskoczyć na kolejny próg podatkowy musiałbym zarobić prawie 2x tyle co teraz.
Ktoś mi wyjaśni jakie mogą być jeszcze powody poza drugim progiem podatkowym, którego na pewno nie przekraczam?
Cześć torgi. Mam sprawę
Do moich rodziców zwrócił się koleś z ofertą kupna ziemi, dał pieniądze od razu, została spisana umowa przyrzeczenia/kupna tej ziemi, ale bez podanej daty. Minęły 3 lata i cała ta sprzedaż nie została sfinalizowana. Nadal jakieś tam prawa mamy i koleś chce podpis rodziców żeby wykonać jakieś odwierty. Czytałem, że umowa może być nieważna jeśli przez rok nie zostanie to wszystko załatwione. Czy moi rodzice powinni się obawiać jakiegoś wałka? Ewentualnie czy kiedyś będą musieli oddać kasę (jeśli ten wpis o utracie ważności jest prawdziwy)?
a to nie było załatwiane przez notariusza z księgami wieczystymi tylko na gębę+papier?
Moze ktos z was bedzie w stanie mi odpowiedziec, 7 lat temu zostalem zatrzymany we Francji za kradzieze na promie, zadne pismo mi nie przyszlo do "domu" do Polszy, nie wiem teraz czy przy wjezdzie do Francji nie zostane zatrzymany i cos nie bede musial im splacic, dzwonilem do ambasady i nie sa w stanie mi pomoc,
Przepraszam, alarm odwołany. Wszystko było ok tylko mamuśka nie widziała daty w umowie i zasiała ferment xd
Jeżeli przy braniu kredytu hipotecznego, przy podpisywaniu umowy przedwstępnej wpłacamy zadatek w wysokości powiedzmy 30 tys., w przypadku nie udzielenia przez bank kredytu mimo zapewnień doradcy finansowego oraz dostarczenia kompletu dokumentów w wymaganym czasie, zadatek wraca na konto kupującego?
Chodzi mi dokładnie o art. 394 paragraf 3 k.c.
witam was serdecznie, 4 lata temu brałem udział w zdarzeniu drogowym w którym policja nie była w stanie jednoznacznie wskazać sprawcy i sprawa została skierowana do sądu. Miesiąc po zdarzeniu byłem na komendzie i od tego momentu w temacie kompletna cisza. Żadnych zawiadomeń, nic.
Czego mogę się spodziewać, sprawa się dalej toczy, czy może została umorzona?
Jak trafiła do szuflady i nikt z tym nic nie robił to kaszan straszny. Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowania do czterech lat od zgłoszenia szkody.
a jak się ma ten przepis do tego co napisałeś?
Art. 45. KW
Przedawnienie karalności wykroczenia
§ 1.
Karalność wykroczenia ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynął rok; jeżeli w tym okresie wszczęto postępowanie, karalność wykroczenia ustaje z upływem 2 lat od zakończenia tego okresu.
§ 2.
W razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia, przedawnienie biegnie od daty uchylenia rozstrzygnięcia.
§ 2a.
W wypadku wszczęcia postępowania mediacyjnego czasu jego trwania nie wlicza się do okresu przedawnienia.
§ 3.
Orzeczona kara lub środek karny nie podlega wykonaniu, jeżeli od daty uprawomocnienia się rozstrzygnięcia upłynęły 3 lata.
witam zlapali mnie z gibonem kiedy dostane sanki?
tak naprawde to byl goryl a nie gibon @Monkey Uprising ; i to on zlapal ciebie a nie ty jego, wiec odpowiedz brzmi - nigdy
Hej, u nas na wsi (teoretycznie to miasto) jest jedna kobieta, która przemieszkuje w domu, który właściciel dostał w spadku po rodzicach. Kłamała na mój temat, że przyjeżdzam cały czas do niej pod bramę oraz, że jestem chory psychicznie. Dzisiaj właściciel zagroził mi sądem (nie dzwonił do mnie, tylko do swojej siostry i ona przekazała to mnie - a ta, która u niego przemieszkuje zna mnie i mojego ojca).
Teraz
Czy mogę spodziewać się gdzieś wezwania? np. na Policję?
Czy mogę oskarżyć ich o pomówienia?
Czy powinienem iść do prawnika?
Mogę się z tego jakoś wybronić jak coś? (leczyłem się psychiatrycznie ale na nerwicę).
a czy w tej historii nie ma ziarenka prawdy? bo jest to dość abstrakcyjne by jakaś kobieta sobie tak z dupy oskarżyła losowego gościa którego zna o to że przyjeżdża do niej pod bramę(co to w ogóle za oskarżenie i co ma dzięki temu zyskać xD)
F23 to ostre przemijające zaburzenia psychotyczne bez objawów schizofrenii.
W wieku mniej więcej 60 lat.
Zna mojego ojca, ponieważ pracował tam w przychodni.
Mnie zna stąd, że z siostrą właściciela domu, w którym przemieszkuje przyejchalisny w odwiedziny i przy tym na cmentarz do ich rodziców (cmentarz znajduje się niedaleko, praktycznie na przeciwko).
Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka
Czy widzisz świat w inwersji ?
Mówi. Tamten ma to w dupie. Ciągle się burzy.
Oni się sprzeczają o coś bo on chce pół domu (drugiego, który ma przepisany i pół ma przepisany jego siostrzeniec) wynająć komuś (chyba jakiemuś pijakowi) a ten siostrzeniec się nie zgadza.
Właściwie to nie moje małpy nie mój cyrk. Bardziej mnie zastanawia co mają na celu tego typu oszczerstwa. Zwłaszcza, że udziału nie mam w tym ŻADNEGO.
Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka
jeszcze dodam że to że temat się nazywa torgowa poradnia prawna nie oznacza że ja jestem prawnikiem albo że mam o prawie jakiekolwiek pojęcie, żebyś się jakoś bardzo nie sugerował
Witam torgów może ktoś tutaj ogarnia takie tematy
Potrzebuję pomocy albo kontaktu do dobrego księgowego, otóż mam zlecenia z Norwegii - są to projekty graficzne w liczbie od 0 do 9 miesięcznie za które dostaje hajs w euro, ponadto mam zlecenia na upworku z firmą z Polski. Cały poprzedni rok rozliczyłem płacąc zaległy podatek dochodowy + odsetki i złożyłem czynny żal do US
1. Czy mogę rozliczać to w ten sposób że będę co miesiąc przelewał hajs na podatek dochodowy? czy obejdzie się bez działalności?
2. czy poprzedni rok został prawidłowo rozliczony?
Ja wystawiam faktury w Euro (Holandia) i co miesiąc przelewam pieniądze na indywidualny mikrorachunek przedsiębiorcy, który funkcjonuje od 01.01.2020.
Czy obejdzie się bez działalności? Wiem, że indywidualny rachunek można otrzymać na podstawie numeru NIP lub PESEL, czyli jak sam PESEL wystarczy to chyba działalność nie jest wymagana, ale to tylko moje domysły.
Mam pytanko związane z umową o pracę .Czy jest taka możliwość , aby cała umowa znajdowała się tylko na 1 kartce i na 1 stronie bo w 2018 np było chyba 2-3 kartki z czego 1 zawierała takie punkty jak "Norma czasu pracy - 8 godzin na dobę" , wymiar czasu ,urlop itd ?
@Bender Rodriguez ;
Spoko aktualnie piszę umową o prace,etat itd się zgadza. Ogólnie robię u nich od kilku lat wiec pierwsza była na okres próbny , potem na czas określony a teraz na czas nie określony jest. Chodziło mi tylko czy dodatkowe informacje ,które dostałem za 1 razem jak system czasu pracy,norma czasu pracy itd liczy się dalej skoro tylko przedłużaliśmy umowę.