no, no
jutro jakis bezos czy inny zydo-amerykanin cos pierdnie ze nie mozna u niego placic krypto albo jakis bank of china walnie bana na walutke i instant -30% powazna prognoza
Wersja do druku
Jak popatrzysz sobie na wykresy to zobaczysz że aktualnie mamy do czynienia z podwójnym borsukiem w pełni z wilkorysiem na zielonej łące. Ostatnia taka sytuacje mieliśmy w 1987 roku i jak sobie przypomnisz co wtedy się działo to wiesz że teraz nie należy betowac przeciwko btc
xD
w trakcie gry, a nie przed grą xD nawet jak zamierzasz liczyć karty, to kasyno wciąż ma na starcie przewagę, pomijam już, że kasyna z reguły się zabezpieczają, np. wrzucając wyciągnięte karty z powrotem do puli
za dużo filmów się naoglądałeś, zabrakło jeszcze żebyś napisał że przestrzeliwują im kolana
po tym, co piszesz, to chyba @wampiirr ; trafnie określił: "to się źle skończy"
A czemu 55 a nie 54 pokaż wzór
nie ma żadnych 55% xD gość pierdoli kocopoły
jeżeli mówimy o blackjacku, to liczenie kart polega na obliczaniu stosunku pozostałych kart niskich do wysokich, w zależności od wyciąganych kart przewaga kasyna rośnie lub maleje, ale przy wartości zerowej, tzn. gdy jest ich po tyle samo, czyli kurwa na początku gry, to nadal kasyno ma przewagę 0.5% (zamiast 5% które by miało gdyby gracz stosował strategię krupiera, ponieważ krupier zawsze gra wg jednej ustalonej strategii)
X lat temu na studiach musiałem napisać blackjacka jako projekt z programowania xD tak że ekspert here tutej
wałki z liczeniem kart, które ludzie robili w jakichś dzikich latach las vegas, polegały np. na tym, że jeden stał przy stole od początku i grał na małe stawki i gdy występowała sytuacja korzystna, to dawał znak innemu typowi, który podbijał i grał za gruby hajs, więc wymagało to większej liczby osób, a dzisiaj już dawno się pozabezpieczali, możesz sobie nawet pykać w blackjacka online i nikt ci kolana nie przestrzeli xD wystarczy że nie podbijesz do stołu kolegi, karty wracają do puli, masz ograniczenia stawek itp.
:kekw
jak nie chcesz to nie wierz w żadne 55%, ja z kumplami chodzę po kasynach i se tak zarabiamy. Już 9 kasyno zbankrutowało przez nas a to dopiero Kraków
tzw. house egde, w nieskonczonej liczbie przypadkow kasyno zawsze wygrywa, jednak teoretycznie w skonczonej ktos moze rozbic bank w drugiej grze
posiadanie kasyna to tez hazard tbh xD
co do krypto, cfd, forexow itp to przeciez nie od dzis brokerzy informuja o wysokim ryzyku stracenia siana (ofc malymi literkami na samym dole)
sam w tym siedzialem po uszy i po latach powiem szczerze ze szkoda siana, lepiej bylo sie obkupic w nieruchomosci a nie napierdalac lewary na shitcoinach
Powiedzcie to tym wszystkim kostkarzą co wystawiają hajs na allegro ze swoich zysków
To kostkarz jest kasynem i dlatego wygrywa, jego klient może czasami być lucky i coś tam mu podebrać, a potem stracić
Ehhhh ale byn se chcial znowu na gielde wejsc i z takim zyczeniowym i inteligentnym planem wierzyc, ze juz niedlugo bd milionerem :kekw
Piekny to byl czas, w ogole ten temat ostatnie 15 stron to piekna nostalgia
Niech kolega podepnie do ff konto i bedziemy ogladac jak kosi pitos i zazdroscic :kekw
Co tu sie xDD Kurwa ten temat top bede glosowal w grudniu za te ostatnie 10 to najpierw ten yugol, ale to tam jeszcze taki ez bajt na starca natomiast EXORI to jest TOP KONTENT
Dawaj exori nie pierdol lewar 1:500 lecisz z tym nie przejmuj sie jakims zjeben hazardzistom shanym bo to ty bedziesz milionerem nie on :kekw
W sumie tutaj widzę duży błąd, bo jak shortujesz to nie „stracisz wszystko” tylko zostaniesz z długiem. Bo przecież short to zadłużasz się licząc, ze wartość aktywa spadnie, a jak wzrośnie to the moon to jesteś w pizdzie
Przeciez tutaj nie bedzie zadnego zadluzania gosc juz sam przyznal, ze jak ma wahniecie 5% na pozycji to cisnie zamykac XD I tak to bedzie wygladac zapewne miesiacami teraz jak bedzie "szukal swojej strategii" i swietego grala do ogrywania wszystkich. I jedyna strategia bedzie tracic malo, ale za to regularnie :kekw
Dla mnie ogólnie te shortowanie jest chujowe; longi są o wiele przyjemniejsze i łatwiejsze. Przy longu moja strategia wygląda:
a) Jak kurs rośnie to HODL, bo kurs leci w górę
b) Jak kurs maleje to HODL, bo kiedyś się odbije
Tak oto trzymam akcje aliora (kupowałem po 14-16.5 pln; potem dokupowałem jeszcze po 22pln, teraz jest 47pln) i kurwa nie wiem kiedy wypłacić, więc pewnie rozjebie sobie ryj kiedy spadnie; i podobnie jak tutaj koledzy po giełdowym fachu powiem "no byłem na plusie ale nie wypłaciłem, więc jestem na minusie". Ale przez chwile byłem na plusie ( XDD ) i to się liczy.
I tak żyć polecam
Zysk jest dopiero kiedy skeszujesz. 90% ludzi na gieldzie dziala tak jak ty i po prostu nigdy nie skeszuje. xD
A taka strategia grania jest dobra, sam tak robie na nasraku i po prostu gram z trendem, ale sie keszuje regularnie, a ty sie nie skeszujesz teraz, w pewnym momencie trend sie odwroci i dalej bedziesz hodlowal do zera zysku lub straty tak bedzie pozdrawiam. Masz 200-300% zysku i nie keszujesz to na chuj w ogole klikasz w te wykresy? xD Bycie dzieckiem hossy jest spoko tylko pozniej jak sie zaczyna zjazd to juz nie jest spoko
A short jest fajny bo spada szybko wiec na lewarze mozna sie szybko dorobic, a jak trafisz w jakis big short to w ogole dlatego to jest idealne narzedzie dla hazardzistuw pozdrawiam