na baby czy na kurwy?
Wersja do druku
na baby czy na kurwy?
przsstan tylko konsumowac i zacznij dawac. to jest wiek w ktorym wlasnie tego brakuje. wiekszosc dlatego pakuje sie w dzieci, bo one naturalnie wypelniaja te potrzebe, ale sa inne sposoby - wystarczy troche wyobrazni
Zamiast mieszkania ogarnij ziemię i buduj dom. Mam podobnie w środku tygodnia, ale jak przychodzi weekend jestem w raju. Ostatnio wybudowałem garaż, teraz kończę robić mały kurniczek z woliera i jestem w raju mogąc bawić się na ogródku :peepolove
to jest bardzo dobry pomysl zeby probowac przejsc na swoje, czy mieszkanie czy budowa domku to obojetnie, aby tylko nie zyc na wynajmowanym
jedyne co to mierz sily na zamiary czyli nie bierz kredytu przez ktory bedziesz mial zycie na krawedzi i ciagly brak hajsu, jesli zlamiesz noge czy cos to powinienes miec przynajmniej na pol roku do przodu na splate rat i zycie codzienne
kredyt i tak splacisz szybciej bo bedziesz nadplacal, a jesli w zyciu nie wyjdzie i cos sie spierdoli to najwyzej mieszkanie sprzedasz i wrocisz na stancje
tylko co do tej koncepcji ze kredyt dalby ci motywacje do rozwoju to mam watpliwosci bo to slabo brzmi
jedyne co to mierz sily na zamiary czyli bierz kredyt przez ktory bedziesz mial zycie na krawedzi i ciagly brak hajsu, jesli zlamiesz noge czy cos to nie powinienes miec na pol roku do przodu na splate rat i zycie codzienne
poprawiłem:300iq