Powiedz to pokoleniu naszych rodziców, któremu zabraniało się mówić o Katyniu.
Btw. nie chcę tutaj porównywać katastrofy do Katynia, żeby mi tutaj ktoś nie zarzucał, że snuję teorię spiskowe.
Wersja do druku
prawda zawsze wyjdzie na jaw,dobro zwyciezy nad zlem,wiem ze ludzie dojda do prawdy.twoim tokiem myslenia nigdy by nie wyszla prawda o np.katyniu czy mnostwo innych rzeczach co mialo miejsce.spokojnie prawdzie trzeba dac troche czasu,badz cierpliwy.szarzy ludzie tez moga sie przyczynin do rozwiazania tej sprawy,oczywiscie w bardzo malym zakresie,reszta to brudna polityka.a co do tego kucyna masz w avatarze uwazam ,ze nie jestem dlatego gorszy odemnie.mysle ,ze dlatego ,bo jestes poprostu niekonsekwetny. ;)
jeszcze te zagadkowe śmierci głównych i najważniejszych świadków oraz ekspertów którzy naprawdę mieli coś mądrego do powiedzenia.
ciekawe kiedy znów zaatakuje "seryjny samobójca".
Powiem szczerze, że byłbym nawet skłonny w jakimś małym stopniu uwierzyć w ten zamach i całą teorię spiskową wokół niego. Nie rozumiem natomiast jednej podstawowej rzeczy. Po co ktokolwiek miałby robić zamach na L. Kaczyńskiego? Każdy wiedział, że i tak nie miał on szans w wyborach, a do końca jego kadencji nie pozostało wiele czasu.
Ten trotyl to chyba mógł być z broni Borowców, co?
Dobrze, kto w takim wypadku był takim zagrożeniem na arenie politycznej, bądź był tak bardzo niepożądany, by usunąć go/tych kilka osób w taki sposób, przy okazji razem z ponad 90 innymi pasażerami.
Patrząc z perspektywy czasu to najwięcej zyskał na tym Jarek. Nie wiem czy sobie przypominacie ale przed katastrofą został przez brata zepchnięty w kąt i nawet zlinczowany za swoje działania. Dzisiaj bryluje w mediach i to on dowodzi pisem.
Zastanów się co piszesz, jestem pewien, że jakby mógł wybierać to jednak chciałby, żeby jego brat żył. Co niektórzy mają przeprane mózgi to głowa mała.
Najlepsi są ci co chodzą i wyzywają Jarka od debili, tak po prostu. Jak się spytasz dlaczego to żadnej argumentacji.
Taka sugestia, że francuskiego airbusa wyłowili z dna oceanu i już znają przyczyny, a u nas nie mogą ściągnąc wraku, który leży podany na tacy.