Dobrego - nie.
Wersja do druku
Ja ogólnie jestem hardcorem lecz wole rock taki jakby śpiewany nie wiem jaki to dokladnie gatunek ;p
Zespoły
Breaking Benjamin
Sum 41
Fuel
Linkin Park ;)
Nie lubię strasznie zespołów pokroju tych co wymieniłeś. Dla mnie jest to muzyka tworzona przez " ładnych chłopców" co gówno zdają sie na rzeczy. Zresztą dla mnie jak koleś wskakuje w skejtowskiej czapeczce i luźnej bluzie na scenę, to nie rockman. Z drugiej stron jednak, każdy od czegoś zaczynał.
Czy ja wiem. Ja np. nie zaczynałem od takich zespołów. Od najmłodszych lat miałem styczność z takimi zespołami jak Budka Suflera, Dżem, Pink Floyd i KISS. A co do, że Linkin Park, Sum 41 i inne to tak, dla mnie też jest to badziewie pod czystą komerchę i słuchają tego kolejne dziewczynki zachwycając się przy tym wokalistami tych zespołów.
KISS i Pink Floyd to co innego a gówna typu Green Day czy Breakin Benjamin to co innego...
Ja tak ze swojej strony chcialbym polecic roxy fm (http://player.roxy.tuba.fm/rewind), to nie nie jest zadna reklama a naprawde czasami fajne kawalki leca, zreszta pare stacji do wyboru tez jest
Od czasu do czasu można skorzystać z takiego radyjka. Szkoda tylko, że nie da się tak skonfigurować, by scrobblowało tracki na last.fm.
mozna powiedziec ze od jakis paru tygodni przerzucilem sie z heavy metalu na rocka i jak dotad zdobylem kilka ciekawych albumow. Zespoly ktore aktualnie oram:Mam zamiar jeszcze dosiąść Soundgardena. Swoja droga to macie moze jeszcze polecic jakies zaspoly pokroju w/w?
Pearl Jam, Iron Maiden
#Bismak
Będę dawał zespoły i płyty, które bym Ci polecił:
-Rainbow - Rising, Ritchie Blackmour's Rainbow, Long live rock n' roll
-Uriah Heep - Demons and Wizards, Look at yourself, Salisbury
-UFO - UFO1, Phenomenon
-Nazareth - Polecam ściągnąć antologię, która zawiera 42 utwory.
-Wishbone Ash - Argus, There's the rub
-Dire Straits - Możesz ściągnąć sobie greatest hits, o tytule Sultans of swing
-Aerosmith - Permanent Vacation, Get a grip
+to co podał Alien
hopaki wyzej ci podali zespoly, jednak ja wyskocze nietypowo.
zauwazylem alice in chains, ktore niby zaliczane jest po czesci do grungu(grunga?). w takim razie, sprobuj Nirvany. w sumie to glownie grunge, ale mysle, ze moze sie zalapac. ten zespol jest naprawde swietny, po Burzumie i Behemocie moj ulubiony.
Pearl Jam, Alice Cooper, UFO, Nazareth, +1 chlopaki!
Btw ostatnio zacząłem szukać jakiegoś pisma o tematyce rockowej/metalowej polskiego wydawnictwa. Szukałem długo i znalazłem tylko gazete " Teraz Rock" i teraz pytanie do osób, które kiedykolwiek czytały/ posiadają prenumeratę ,czy opłaca się wgle kupować to pismo ? czy to jakieś gówno ;p ?
Jak Primus, to moze jeszcze The Les Claypool Frog Brigade
wkrecam sie w Origin of Symmetry.
jedna z lepszych alternatywno-rockowych plyt jakie slyszalem, a slyszalem niewiele. New Born i Citizen Erased niszcza
chociaz moim zdaniem Radiohead > Muse
to ta plyta chyba zostanie w moim top5 wspolczesnych rockowych plyt na dlugo.
Juz to pisalem, ale moze mi ktos wytlumaczyc alternatywnosc rocka alternatywnego? I w ogole czym jest ten gatunek, bo nie bardzo rozumiem.
cos czuje, ze to takie pytanie, na ktore kazda odpowiedz znegujesz, bo watpie, ze pytasz z niewiedzy.
alternatywny, to znaczy, ze czerpiesz elementy z innych gatunkow muzycznych - elektronicznej/jazz/whateva.
(ale jest rockiem)
dla mnie slychac na takim Feeling Good inspiracje jazzem.
Czyli np. Rage Against The Machine jest alternatywny, bo czerpie jakies tam inspiracje z rapu? Albo niektore piosenki Linkin Park. To tez nazwiesz alternatywa?
Neguje, bo chcialbym zwrocic ludziom uwage, ze to co sie dzisiaj w muzyce okresla mianem "alternatywy" w zaden sposob alternatywne nie jest.
tak, ja bym to nazwalbym alternatywna muzyka.
jezeli cos sie nie wpisuje w stricte-rock jak powiedzmy Muse i do tego slychac, ze dodaja do tego inne elementy muzyczne to jest moja definicja czegos alternatywnego, bo chyba mi nie powiesz, ze Linkin Park nazwiesz po prostu 'metalem', albo po prostu 'rockiem', czy tam 'popem'.
a jezeli uznasz, to co w takim razie uznajesz za alternatywne?
--
MadridR -
pop to jest Britney Spears czy Christina Aguilera
Linkin Park na pewno nie jest po prostu popem bo wyraznie rozni sie od popowego mainstreamu, chocby dlatego, ze 'jakis hinczyk gra na instrumencie podobnym do syntezatora', to, ze tego nie lubisz to nie znaczy, ze mozesz to zaszufladkowac jako pop
Cos odbiegajacego od glownego nurtu. W dzisiejszych czasach ciezko mi okreslic wielu wykonawcow, ktorych mozna w ten sposob zakwalifikowac. Na pewno nie byliby to zadni artysci typu Maria Peszek, Czeslaw Spiewa, Muse, Radiohead, Coldplay, RHCP itp. ktorych dzisiaj uznaje sie za alternatywnych. Ze staszych wykonawcow, jako cos naprawde alternatywnego w swoich czasach, na pewno wymienilbym (malo odkrywczo) Joy Divison.
Ogolnie, mysle, ze to wszystki zalezy od okresu, ktory rozpatrujemy. Np. pod koniec lat 60 psychedelic rock byl alternatywa dla popularnego rock n rolla, british invasion itp. W polowe lat 70 punk byl alternatywa dla hard rocka, heavy metalu itd. Moim zdaniem nie istnieje cos takiego jak uniwersalna alternatywa, wiec ten gatunek tak naprawde zadnym gatunkiem nie jest. Alternatywny rock to takie slowa bez znaczenia.
edit: i nawet nie chodzi mi o to, ze to jakas zla muzyka jest. Tylko o nazewnictwo mi chodzi.
@down: +1
Mi tak sie wydaje, ze w dzisiejszych czasach alternatywny jest uzywany zamiennie z Mainstream ;p
przeciez mainstream i alternatywa to jest wlasciwie antonim.
bottomline jest taki, ze chyba ja (chociaz jak widac nie tylko) uwazam za alternatywe za duzo rzeczy, ty uwazasz za alternatywe cos na co ludzie wymyslaja nowy nurt muzyczny.
nie widzisz granicy miedzy takim rockiem (chodzi o muzyke a nie o poziom muzyczny) takich zespolow jak
Beatles, Rolling Stones, Led Zeppelin, Pink Floyd, The Doors i powiedzmy
Muse, Foo Fighters, Radiohead czy chocby te RHCP?
te drugie czerpia jakies wzory na innych gatunkach muzycznych, nie na tyle zeby je zakwalifikowac jako cos-innego-niz-rock i nie na tyle zeby zakwalifikowac je jako po-prostu-rock-i-tyle, kwestia nazewnictwa, ale roznica jest i dlaczego by nie okreslic jej mianem 'alternatywy'?
Tak po prawdzie to największą różnicą między wymienionymi przez Ciebie zespołami, jaką zauważyłem, jest to, że tych drugich słucha 90% moich znajomych, którzy deklarują się jako "słuchacze rocka". A że rock jest ostatnio bardzo popularny, to daje to naprawdę sporą liczbę...
Bo te pierwsze też czerpią z wielu różnych gatunków.
No wlasnie. Antonim, ale tak naduzywany, ze stal sie synonimem ;)
Widze. Beatelsi i Rolling Stonesi to mainstream lat 60; Muse, Radiohead, RHCP i Foo Fighters to mainstram XXI wieku.Cytuj:
nie widzisz granicy miedzy takim rockiem (chodzi o muzyke a nie o poziom muzyczny) takich zespolow jak
Beatles, Rolling Stones, Led Zeppelin, Pink Floyd, The Doors i powiedzmy
Muse, Foo Fighters, Radiohead czy chocby te RHCP?
Chociazby dlatego, ze nie sa w zaden sposob alternatywne. Są wręcz popowe.Cytuj:
dlaczego by nie okreslic jej mianem 'alternatywy'?
albo slowo alternatywa jest naduzywane
albo tak wiele grup zaczyna byc alternatywnymi
jezeli na przyklad:
| \o \o \o \o <- tu jest mainstreama tu cos co sie rozni od mainstreamu powszechnie nazywanego alternatywa - > o/
i nagle trzech pozostalych ludkow z mainstreamu mowi - 'ej, tutaj jakos nudno, nikt tego nie slucha i plyt zadnych nie sprzedamy a ten typ po prawej gra jakies dziwne rzeczy, a dobrze mu idzie'
'no dobra, to idziemy'
\o <- mainstreamalternatywa -> o/ o/ o/ o/
i zasadniczo to sie nie powinno tak przedstawiac
bo alternatywa to powinno byc cos oryginalnego, cos czego nikt nie robil, cos nowego, swiezy powiew, yaknowwhatimsayin'
ale mainstream to nie jest to gdzie jest wiecej ludkow, to jest glowny nurt, rockowy w tym przypadku, czyli wszystko to na co sklada sie rock ten jeden ludek po lewej bedzie dalej gral na gitarze robiac tru, pure rock i bedzie mainstreamem a tych czterech po prawej bedzie czerpac z jazzu czy czego tam i bedzie nazywana alternatywa bo odbiegaja od glownego nurtu.
tak to widze.
Jeśli tych po prawej będzie więcej, to automatycznie stają się oni mainstreamem obowiązującym w danych czasach.
no widzisz, albo tak albo nie, bo albo mainstream to jest glowny nurt, ktory tworzy wiecej ludzi a alternatywa jest ktos w mniejszosci, albo mainstream to fundamentalny, czysty rock, zgodny z kazda definicja i nie zawierajacy zadnych elementow innych stylow a alternatywa sa wszyscy, ktorzy graja cos innego, niezaleznie ile osob to robi.
-----
alien -
no to wracamy do tych ludkow, teraz tylko pytanie czy alternatywa nazwiemy tych ktorych jest mniej czy ci ktorzy graja cos alternatywnego.
edyta - dla mnie sa alternatywni wzgledem rocka a o tym chyba mowimy.
http://www.lastfm.pl/music
6/10 Najpopularniejszych (czyli rownoczesnie najbardziej mainstreamowych) wykonawcow jest otagowanych jako alternatywa.
Cos jest chyba nie tak...
btw przed smiercia Jacksona i popularnoscia Lady GaGa bylo 8/10
Jesli jest ich wiecej, to znaczy, ze nie graja nic alternatywnego.
zaczalem sluchac Zeppelinow
achronologicznie bo od IV plyty
nie wiem czy to dobrze, wiem tyle, ze trafilem na jedna z najpiekniejszych plyt rockowych na jakie chyba moglem.
Cztery pierwsze płyty Zeppelinów w ogóle miażdżą, osobiście najbardziej trójkę lubię.
Ja, jak Mins wolę trójkę, szczególnie za Since I've been loving you . Oprócz tych czterech płyt polecam jeszcze Houses of the Holy, za The Ocean <3.
U mnie zaczęło sie od tak dziecinnych popowych zespołow że nie osmiele się ich nazwy użyć.Póżniej nocowałam u kumpeli i jej brat razem z kolegami mieli próbe zespołu i wtedy (chciel żebym z nimi śpiewała o0) pierwszy raz usłyszałam Marlina Mansona .A pózniej :
- miesiąc MM
- Evanescense (do dzisiaj ^^)
-green day linkin park(dzisiaj to dla mnie lekki shit ,słuchałam tego tylko tydzień jak nie mniej)
-System of a down (brat mnie zaraził xD)
i tak zostało .Czasem wejdzie troche panku ale starm sie trzymać przy gothic rocku choć moja ulubiona muza to mieszanka styli rockowych XD
Ulubione piosenki to narazie Whisper i Your star (evanescense)
Ja to od Aerosmiths zacząłem, później linkin park, next Mairlyn Manson (ale to nie rock ;d), Green Day, Three Days Grace, a teraz BFMV i cała reszta ;d
#dla niekumatych
BFMV to Bullet for my Valentine
Hunter !
Najlepszy polski band !
#down
Mi jakoś KAT do gustu nie przypadł :(
Turbo ? Ooo tak !
Jeszcze niedawno nie wiedziałem o istnieniu takiego zespołu aż w końcu moja mama mi go pokazała xD
Z Polskich cięższych to jeszcze Illusion jest warte uwagi, imo zajebiaszczy zespół, ma to coś ;)
Ja na chwile obecna powiedzialbym, ze najlepszy polski zepsol to Breakout :p
btw. jak uważacie, jaka jest najlepsza ballada rockowa?
Dla mnie to chyba November rain, Guns'n'roses.