nu-metal to polaczenie metalu z rapem.
za kazdym razem gdy ktos slucha takiego utworu bog zabija kotka.
Wersja do druku
nu-metal to polaczenie metalu z rapem.
za kazdym razem gdy ktos slucha takiego utworu bog zabija kotka.
eee to chyba nie ma tak latwo...
ten nu-metal to bardziej skomplikowana sprawa jest
Zaczac by wypadalo od tego, ze to chyba najmlodszy gatunek wsrod metalu, zdarza sie tez, ze jest nazywany metalem alternatywnym. W ogole to ten skrot pochodzi od "new urban" metal, no i nazwa wywoluje tez fonetyczne skojarzenie z "new". Mam wrazneie, ze ten gatunek jest skierowany glownie do gimnazjalistow, ale to tylko takie moje przemyslenie, nie definicja. Nu metal to takie zespoly jak system of a down, korn, papa roach, linkin park. Czasami w ogole nu-metalowe zespoly bardziej pasuja do rocka niz metalu moim zdaniem (chocby ten papa roach).
Mi na ogół nu-metalowe zespoły w ogóle nie pasują ani do rocka ani do metalu, a jedyne, co je z tymi gatunkami łączy, to używane instrumenty muzyczne... Jedynym zespołem, który bywa klasyfikowany jak nu-metal, a który moim zdaniem tworzy (czy tworzył, nie wiem, ostatnich 3 płyt nie miałem okazji słyszeć) całkiem porządną muzykę jest Deftones.
@alien
moja "definicja" mowi duzo wiecej o tym, czym jest nu-metal, niz Twoje "skomplikowane" podejscie ; )
nie napisales nic o tym, co ta muzyke charakteryzuje, jak ktos nie slyszal przykladowych zespolow, to nie bedzie nadal wiedzial o co chodzi.
jak dla mnie, to oni nawet bardziej szczekaja niz rapuja, czesto opieraja sie na prostej jak budowa cepa zasadzie: wolno-szybko-wolno-szybko.
partie wolne sa (lepiej lub gorzej) spiewane, partie szybkie - szczekane.
i tyle.
mozna postluchac starego KoRna (KoRn, Life is Peachy, Issues), bo oni to nagrywali jako jedyni zanim jeszcze gatunek mial nazwe. mozna posluchac Systemu, bo sa specyficzni. Cala reszte sobie mozna odpuscic.
Ale twoja definicja jest bardzo mylaca...jeszcze ktos pomysli, ze np. Rage Against the Machine to nu metal (swoja droga ten zespol kilka calkiem ciekawych kawalkow nagral). Ja sam nu metalu dokladnie sklasyfikowac nie potrafie, przyznaje sie (kopiwoac z wikipedii nie chce), ale wiem na pewno, ze polaczenie rapu i metalu to nie jest, albo przynajmniej w wiekszosci przypadkow nie.
no bo to nie byla przecież definicja, tylko "definicja".
generalnie zgadzam sie, ze nu metal to cos wiecej niz mix rapu z metalem.
(acz podtrzymuje, ze niespecjalnie warto tego sluchac ; )
Nic dziwnego, że nu metal jest generalnie źle odbierany przez słuchaczy poważniejszych zespołów metalowych, skoro jak patrzę na kindermetali to właśnie oni najwięcej słuchają KoRnu, Systemu, Linkin Parku itp.
A szkoda, że publika psuje opinie o danym zespole. Uwielbiam KoRn, w szczególności ich stare płyty. Specyficzny klimat utworków.
Nawiązując do Slipknota. Gdzieś w czeluściach tego tematu wyczytałem, że Corey to tylko potrafi drzeć mordę. Bardzo proszę się zapoznać w takim razie z zespołem Stone Sour. Nie można oceniać kogoś pod kątem jednego zespołu/projektu.
Wygrzebałem ostatnio płytę Metalmanii 2003 :D I tak bardzo wpadł mi w ucho kawałek Enter Chaos - Industrial Diease. Na youtube niestety tylko koncertowe kawałki są, a ani trochę nie brzmią jak wersja studyjna :D Nie pamiętam czy mogę dać linka do pobrania, więc jak ktoś chce to tylko przez PW.
Swoją drogą, czy dla was także Korpiklaani(<3) To "bezsensowne powtarzanie paru słów i napier*alanie" ? Mało fanów/słuchaczy tego zespołu spotkałem w tym temacie. Bodajże Killavus słuchał w 2008 . :)
//Thyrun
Wybacz, ale nie poniżaj się. Sprawdziłbyś chociaż co grają nim się wypowiesz ;/.
Aż linkiem zarzucę:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Folk_metal
Ale warto się chociaż zapoznać. Przynajmniej z prekursorami :)
//Thyrun
E, Korpiklaani to nie power. Oni trzymają się klimatów bardziej wieśniackich, niż pedalskich ;)Cytuj:
Nie. Dla mnie to po prostu gejoza (jak caly power metal).
alien, ja nie wnikam co Ty słuchasz/oglądasz ale zostaw to dla siebie Oo
to że power metal nie jest ostry, to nie znaczy że że jest ch*jowy ;|