Znudzi Ci się, jak ojciec przestanie zalewać bak i będziesz musiał sam to robić :D
Wersja do druku
Fajnie masz :D. Domniemam, że zamierzasz studiować w rodzinnym mieście? Czy to była tylko taka przenośnia - chodziło Ci o to, że będzie Ci kasę dawał na benzynę :D?
Apropos tankownia to jak pierwszy raz tankowałam to mama powiedziała mi, że ma być za 100zł i tak się podjarałam, że wyszło mi dokładnie 100.00, że jak wchodziłam zapłacić to się potknęłam o próg i panowie ze stacji śmieli się z mojego Dzie-<próg>-ń dobry :D.
Macie jakies stronki z nauka do testów ? co, jak, dlaczego itp ?:]
Wiecie może po jakim czasie na tej stronce powinno się pojawić, że tam proces w toku, blabla, czyli wyrabiają prawko?
Bo zdałem egzamin w czwartek i dalej pisze: Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany.
Wlasnie wrocilem z egzaminu: ] polewka myslalem ze to naprawde jest cos trudniejszego : D Wrocilismy po 30min do Wordu
Wlasnie czytam wasze posty odnosnie ile trwa wystawianie prawka :< i zaluje ze sie nie zalapie na te kilka dni wakacji, u mnie tez powiedzieli ze ok 2 tyg oczekiwania : <
po ktorej godzinie zaczeliscie tak w miare ogarniac? ;d w sensie, ze nie wbijaliscie sie pod prad, nie wjezdzaliscie w zakazy itd. bo ja wyjezdzilem dzisiaj 10 godzin, z czego 3 na placu (cwiczenia luku, itd) i cos tam ogarniam, ale nie za wiele. ;dd
Ja miałem tak,że po 5 godzinie ogarniałem już wszystko.Instruktor mówił ,że świetnie jeżdżę ,żadnego problemu ze mną nie ma.Wszystko robiłem dobrze,zero błędów.Taki stan trwał do ok. 20h , gdzie zacząłem robić masakryczne głupie błędy.Nie będę mówił jakie , bo to aż wstyd. Bałem się ,że przez to egzaminu nie zdam, a przecież już dobrze jeździłem. Na szczęście po 30h znowu zacząłem jeździć jak wcześniej. Efekt? Egzamin zdany bezbłędnie za pierwszym razem. ;) Jak widzisz,rożnie to bywa.