Odkąd gram na tibianicu to było dużo cavebottów, różnica taka, że jak się dziennie przeszedłem pobanować, to czyściłem z 10 knightów na 60+ lvlu. I po 2-3 takich delejterach, dane expowisko było już wolne i nikt tam nie chciał przychodzić. Z tego powodu było też wiele spin, bo nagle okazywało się, że każdy knight 60 na faccu to kolega Czarka, a każdy 12 druid to brat Szabadima czy innego Damodreda, który robi runy na później i pod żadnym pozorem nie używa bota.
No a teraz nikt nie biega, bo jest wojna i ludzie mają lepsze zajęcia niż bieganie za jakimś botknightem. Ale gwarantuję Ci, ze jeżeli dziennie będziesz spędzał 30 minut na nagrywaniu tego ścierwa to szybko się tego pozbędziesz.

