Szczerze mowiac taka sytuacja jest na kazdym serwerze, i nie koniecznie sa to boty.
Wersja do druku
Szczerze mowiac taka sytuacja jest na kazdym serwerze, i nie koniecznie sa to boty.
TBH jak chcesz to i tak zarobisz ;) Swego czasu 10 min AH dziennie i nastepnego dnia odbieralem 1k profitu ciagle tym samym sposobem ;3
Z tym, ze to w sumie byly poczatki pand i moze nie wszyscy mieli wszystkie recki z jc na przyklad :)
Cholera, mam ochote się pobawić w stream, ale mam za słabego procka a poza tym nie wiem jak zrobić opis pod wideo, tak żeby był tab na dotacje + krótki opis ; d.
Chuj może za kilka miesięcy, jak lepszego kompa zrobię.
Zaczalem sobie narazie grac na trialu. Stworzylem postac na burning crusade. Nie gralem od dwoch lat w Wowa, wczesniej mialem jakies doswiadczenie z kolegami na privach. Teraz zarabiam, to pomyslalem ze moze pogram na globalu. Zrobilem sobie blood elfa - maga. Czy to dobre polaczenie?. Podobno teraz bardzo ciezko o tanka i healera, bo wszyscy dps-ami graja. Poza tym, wydaje mi sie ze troche mala populacja na serwerze jest, mimo ze server przeciazony. W miescie elfow max kilka osob tylko... Obawiam sie ze potem nie bedzie z kim grac.
@UP W mieście elfów nikt nie siedzi bo nie ma po co. Wszyscy są albo w orgri albo głownym miescie pand. Nie ma co sie obawiac ze nie bedzie z kim grac rf i dungi sa miedzy serverowe wiec zawsze sie ktos znajdzie. A jakbys chcial raidowac na powaznie to na kazdym serverze jest minimum jedna taka gildia.
A jak jest z tymi tankami i healerami?, prawda to ze ciezko o takowych, bo kazdy woli grac dps-em xd?
O co chodzi z tymi specjalizacjami?, to nie ma juz drzewek talentow jak kiedys?, ze wybieralo sie skille i rozkladalo punkty?. Teraz moge tylko wybrac arcane,frost i fire. Tam mam po 4 skille i to wszystko. O co z tym chodzi?
Swoja droga, archivmenty sa przypisane do konta, tak jak w diablo III, czy kazda postac ma osobne punkty archivmentow?
Ostatni raz grałem na długo przed dodatkiem kataklizm, więc jestem sporo do tyłu.
Co do talentów:
Teraz drzewko wygląda tak że wybiera sie jedną umiejętność co 15 lvli <wyjątek dk, gdzie przedziały początkowo są inne>. Wybór może i wydaje sie zbyt okrojony, ale nawet w cata były określone buildy z których sie korzystało, teraz masz "konieczne" skille wbudowane, a w drzewku wybierasz to co pasuje do twojego stylu gry.
Co do achie:
Tak, dodali achie przypisane do konta <tak jak mounty i pety swoją drogą>.
http://i45.tinypic.com/yj9h.jpg
http://www.twitch.tv/pawcik/c/2126990
5/13 HC :D Prot hc tokenssssss <3333
Powiedzcie mi, dlaczego z raidowych bossów nie leci żaden loot? Tylko jeden woreczek, w którym jest trochę golda? ocb?
To nie sa prawdziwe raidy :<
To jest LFR i tam masz tylko szanse (30% w raidach z T14, i 15%~ w ToT T15) ze z bossa jakis item(slabszej jakosci niz prawdziwy raid gear) wylosujesz, jesli nie wylosujeszitema to gold'a dostajesz.
Z prawdziwych raidow itemy dropia zawsze (2 na 10 man'ie i 6 na 25 man'ie).
gogo pawcik thunder king hc :P Gratuluje wytrwalosci, ja juz od dawna sie poddalem, ciezko znalezc czas te 3x w tygodniu na raidowanie, a szczegolnie w wasyzm przypadku to pewnie jakos wiecej jest
Sety(eq, gear, jakkolwiek to nazwać). Czym wyższy nr tym leszy.
To jest Tier SET. Sam Tier (T) sie troche inaczej definiuje.
T"jakis numer" - to sposob numerowania raidow w kolejnosc i ich wychodzenia i generalnie grupowania itemow ze wzgledu gdzie dropia. Obecnie mamy T15 Throne of Thunder
T14 to było Mogu'Shan Hearr of Fear Terrace of Endless Spring
T13 Derp Soul
etc.
Da radę dobrze szybko sie ubrać na LFR za samą kasę ew. robiąc dungeony, unikając questów?
za samą kasę masz sporo craftów, parę boe itemow (kosztujacych czasem dosc sporo niestety) + bop crafty z profesji
lfr to troche loteria, bo malo od ciebie zalezy czy dostaniesz cokolwiek czy nic (w derp soulu <heh> gdy dingnalem 85 priestem przy pierwszym runie zgarnalem 9 itemow, potem przez pare nastepnych tygodni zupelnie nic)
Mógłbym prosić o opinię na temat paru klas zarówno w pvp jak i pve? (op/up/balanced)
Mianowicie:
-shaman (ele,resto,enh)
-monk (heal,dps)
-rogue(pvp as. pve as.)
-feral dps
@edit
jeszcze priest :P
PVE (głównie patrzac na ToT)
Shaman
Resto - w dobrym stanie, wyroznia sie w walkach gdzie raid musi byc zestackowany, w wypadku keidy raid jest rozproszony przez wiekszosc walki nieco kuleje. Buff zwiekszajacy hp w miare leczenia dosc przydatny na tankach kiedy ma sie nagly burst zdazyc.
Enh - popierdolony burst, a potem dlugo bez rewelacji, slabe aoe.
Ele - Powiedzialbym ze w bardzo dobrym miejscu, duzy burst, wyroznia sie walach wymagajacyh cleavowania, Ancestral Guidance + Ascendance combo bardzo przydatne gdy potrzebne jest dodatkowy healing, praktycznie 3 healer na kilka sekund bez utraty dps'u.
Monk
DPS - maly burst, robi raczej stabilny dps przez cala walke, nie wnosi nic do raid'u, bardzo od gear'u zalezny, zmarnowany spot w raidzie w czasie progressu
Heal - dobry raid healing, bardzo slaby tank healing, kiepskie CD (revival jeszcze ujdzie), na 10 raczej nie bardzo, na 25 calkiem dobry ze wzgledu na dobry hps, kiedy innyhealerzy nadrabiaja jego brak CD
Rogue
OP
Druid
Feral - z dps'em troche odstaje, moze off healowac troche z Heart of the Wild, ale w obecnym stanie raczej bez rewelacji.
Ciężko jest znaleźć grupę na jakiś raid? np Mogu'shan Vaults? czy to tylko ze mną nikt nie chce iść?
gildii nie masz? ;d
Ludzie z reguly maja pojebane wymagania jesli o ilvl chodzi x_X Najlepiej samemu grupe jakas zebrac i liczyc ze ludzie wiedza co i jak.
Od czasu do czasu mog cos tam potankowac Pawcik 2177
Gram na BL'u. Właśnie o to chodzi, że wszyscy chcą iść na ToT i tylko TOT i do tego mają wymagania ilvl 500+. Ja dopiero zacząłem grać, więc wygearowany nie jestema, a mój ilvl to 465... Szukałem jakiejś grupy na jakikolwiek raid i nie znalazłem. Sam też pisałem czy ktoś nie jest chętny na Mogu'shan Vaults i nikt, dosłownie nikt się nie zgłosił... Nie wiem czy to taka pora była czy ocb... Gildie mam, ale raczej nikt nie był chętny :/ Może Wy znacie/jesteście w jakiejś gildii, gdzie nie miałbym problemu ze znalezieniem kilku chętnych osób na jakieś "słabsze" raidy?
#up dzięki za chęci :)
Jeżeli konieczne chcesz iść na te MV to ludzie organizują na OpenRaidach raidy z pugiem. Stronka z raidami : www.openraid.us
#up
Niekoniecznie na MV, w sumie poszedłbym na każdy, ale ludzie mają wymagania ilvl 500+...
Nigdy nie rozumialem logiki ludzi ktorzy na pugi wolaja o absurdalny ilvl typo 490 - 500 na MSV w ktorym dropi 486 x_X. Jesli masz 500 ilvl duza szansa na to ze niczego z MSV nie potrzebujesz. No ale taka prawda ze palyerbase jest wypelniony tego typu gownem w tym momencie :<
Najbardziej mnie bawi jak takie noobki z trejda probuja mnie uczyc co i jak powinienem robic kiedy altami pugi tankuje, bo oni tak na lfr robili i dzialalo/slyszeli ze tak trzeba (pomijajac te naprawde popierdolone pomysly typu Hand of Salvation (usuwa threat z targetu na 10 sec, wiec jesli cos bilo target to teraz bije cos innego) jako external CD dla tanka addów na Empress. DZIALA! TANK PRZEZYL! (tylko ze addy zabily pol raidu w te 10 sec >.>)
http://i48.tinypic.com/2ut3ii0.jpg
6/13 :D MOAR PROT HC TOKENS <3
Wkurwia mnie ta gra, rzygać mi się chce od tych questów już.
Pokasowałem wszystkie postacie jakie miałem, bo bym nie wyrobił. Ile można te jebane questy robić
Lolz, Robienie questów zajmuje chwilę, podobnie jak zrobienie Loremastera przy dzisiejszym quest helperze od blizza. Więc nie rozumiem twojego narzekania.
Skoro nie lubisz lvlować, to poco robisz tyle postaci?
No niestety WoW tak wyglada, praktycznie tylko endgame sie liczy :<
e tam, jak gralem w wotlku i komp nie pozwalal mi na bg ani raidy, to sobie z nudow lvlem, ubieralem sie na hc i robilem nowego chara i nawet to polubilem, mialem 10 takich 80lvli
potem jak weszlo cata to 1-60 bardzo fajnie sie wbijalo, potem tylko outland strasznie wkurzal :D
Może ktoś mi wytłumaczyć jak wygląda dokładnie dropienie lootu na lfr? I o co chodzi z tymi "monetkami"?
To wyglada tak:
Jak zabijesz bossa na lfr to gra Ci losuje czy wygrywasz jaksi item czy nie.
Wygrywasz item laduje w bagu.
Przegrywasz dostajesz bag z goldem.
Monety:
Obecnie sa 3 typy:
Lesser charms of good fortune, ktore zdobywasz za robienie daily questów.
Greater charms of good fortune (mozna je uzywac w raidach T14) mozna je znalezc w scenariuszu Throves of the Thunder King, i za wykonywanie daily qeustow na Isle of Thunder jest szansa ze na koncu z baga jakeis wylosujesz.
Mogu runes of fate (T15 content, ToT, Nalak, Oondasta) dostajesz 3 przez wymiane 90 lesser charms. (Mozna je wymienic raz na tydzien)
Jesli uzyjesz monety gra na tej samej zasadzie, jakbys zabil bossa po raz pierwszy, losuje czy cos wygrales.
Z tym ze jesli po raz drugi bedziesz robil ten lfr, to po raz kolejny mozesz uzyc tej monety na bossie ktorego juz w tym tygodniu zabiles, i gra po raz kolejny losuje czy cos wygrales czy nie.
Dla mnie ta gra jest dead już.
e: żadna postać mnie nie mogła wciągnąć na tyle, żeby chcieć nią wbić 90lvl.
Dokładnie tak.
okej mowi mi to kazdy
ja nie chce sie juz klocic, bo to nie ma sensu. Fakt jest taki, że wow jest faktycznie piękną grą, ale mnie po prostu nie kręci. W zasadzie wiem dlaczego. Mam wrażenie, że mam bardzo ograniczoną możliwość rozwoju postaci. Nie wiem jak to kiedyś było, ale imo same talenty to za mało...
Ogólnie to jeżeli nie znasz genezy W3, ani fabuły związaną z sagą Warcrafta to wiadomo że ciężko będzie wytrwać do max lvla.
Dobra kurde, bo ostatnio co grałem priestem, to grałem z tym zygor alliance guide.
Dla mnie wow skonczyl sie po wotlku. Dungeon findery, quest helpery, smieszne talenty czy auto levelowania skilli. Niedlugo farm bota wbuduja.
Czyli stało się to samo co z tibią? Maksymalne uproszczenie? Może to jest konieczne, zwracając uwagę na dzisiejsze czasy oraz gry?
Nie do konca to co z Tbia. na dobra sprawe w Tibii nie ma nic do roboty poza grindowanie expa bez celu zeby wtluc kolejny bezwartosciowy level. Czyli od samego poczatku gry w jakims stopniu doswiadcza sie jako takiego "endgame'u".
W WoW'ie to wyglada inaczej gdyż, endgame jest zarezerwowany glownie (sa wyjatki, 70lvl arena braacket jest zaskakujaco aktywny chodziac nie zbalansowany) dla postaci z maksymalnym poziomem. Cala gra jest w tym momencie zbalansowana pod postacie na 90 lvl. Rzeczy typu wbudowany quest helper, lfd zostaly wprowadzone w celu w maire bezbolesnego przebrniecia przez proces levelowania.
Nie jestem naprawde w stanie pojac jako osoba ktora levelowala postacie pre-wotlk za czym ludzie tak tesknia, nazekajac na obecnosc quest helperów i lfd. helpery zawsze byly, jak nie wbudowane to w postaci addon'ów albo w ogole trzeba bylo sie czasem posuwac do uzywanai przegladarki zeby skonczyc jakis quest (koordy itp.). Nie wspominajac ze levelowanie 1-60 to byl niesamowity koszmar przed Cata (w wotlk troche heirloomy pomogly, ale i tak questowanie w niektorych przedzialach levelowych bylo niesamowicie paskudne i czasem przez 1/2 poziomy trzeba bylo grindowac moby albo insty robic dla expa).
No i tutaj sie pojawia tez kwestia LFD, ktore bylo zbawienne dla malych serwerów gdzie znalezienie 5 osob w danym przedziale levelowym chcacych robic ta sama inste co ty bywalo problemem. (Szukanie grupy na SM przez 3 dni bo mialem tam questy bylo bardzo fajne! Nie do konca.)
Samo trenujace sie skille? Nie moge pojac gdzie tutaj lezy problem, usuniety gold i time sink. Wracanie do stolicy co 2-3 poziomy zeby nowego skilla sie nauczyc jedynie wydluzalo i sprawialo ze najmniej znaczaca czesc gry (leveling) stawal sie jeszcze bardziej monotonny.
Zmniejszony system talentów, no niby zmniejszylo wrazenie progressowania postacia co level, bez mozliwosci rozdania tego 1 punktu, jednak w praktyce to wygladalo tak ze bierzesz najlepsze mozliwe talenty i przy nich zostajesz tak jak 90% serwera, pozostale 10% picknelo inne i ssie. Obecne specjalizacje maja wbudowane w siebie praktycznie wszystkie stare talenty które mozna bylo uznac za "obowiazkowe", a nowe talenty, chociaz jest ich malo, maja wplyw na to jak sie gra postacia (sam w ciagu jednego raidu sie "respecuje" praktycznie co walke, zeby dobrac najlepsze talenty do sytuacji). W poprzednich dodatkach w 95% przypadków kazdy uzywal tego samego buildu do kazdej sytuacji.
Nie wiem naprawde co ludzi boli w to ze Blizz ulatwia najgorsza czesc gry, ale ludzie najwyrazniej potrafia tylko na wszystko nazekac albo nie sa w stanie pojac ze WoW to z zalozenia endgame, gdzie jest content dla kazdego. Casualowe bg/raidy jak i high end PvE i PvP.
Moze jesli ktos spodziewal sie ze WoW jest jak Tibia czyli bezmysle wpierdalanie level'u za level'em bez wyraznego powodu, to jest szansa ze te argumenty o ulatwianiu gry sa w JAKIMS stopniu uzasadnione, ale z perspektywy osoby ktora naprawde cieszy sie obecnym stanem endgame'u (nerf prot palas) nie wyobrazam sobie powrotu do starego modelu gdzie 1-90 by sie klepalo pewnie z 1-2 miesiace zamiast 5-6 dni.
http://i50.tinypic.com/vg54sk.jpg
yay :D nolajfienia ciag dalszy world 170 :D