Pizde sklej a POlicje należy pierdolic JP ogień
Wersja do druku
A co do niedziel handlowych to wyjebane mam, mogą zostać zamknięte (już się przyzwyczaiłem xD;/), mogą je otworzyć i wynagradzać dodatkowo za prace w dzień Boży
no bo pani sprzedawczyni grażynka po rosole chce sobie iść z rodziną do kina albo na lodowisko, czego nie rozumiesz :klaun
nie ma sensu o tym dyskutować, ten temat już był wałkowany i wszyscy, oprócz mandarka, się zgadzali, że ten zakaz to absurd
przypominam, że mandark to człowiek, który twierdził, że zus ma na koncie 9 bilionów złotych oraz że po odciąciu jakiegokolwiek finansowania (w tym składek) mógłby się sam utrzymywać przez 10 lat :kekw tak że widać jakiego pokroju ludzie to popierają
cała ta kasa z 800 plus powinna byc wrzucona w darmowe żłobki i zadziałałoby to 5 razy lepiej
Pierdolenie nowobogackiej aroganckiej kurwy, co w robocie jest tak produktywna że pisze jakieś projekcje na torgu i pewnie na wykopie (oceniam bo stylu wypowiedzi). Aż go pizda swędzi żeby dojebać jakimś biedakom z januszexów i sie dowartościować, bo tak na prawde poza zarobkami, to mentalnie wciąż jest biedakiem. Naplet testowirona (choć ten akat mam wrażenie swoją szyderą chciał coś wyrazić).
W przeciwieństwie do Ciebie nie mam zdania na każdy temat jaki sie napatoczy. Ofc cisza nocna powinna obowiązywać z pełną mocą.
Prawda boli, no ale tak po prostu jest co zrobisz. Taki trik do przekonania elektoratu. Poza tym bycie biednym to zadna obraza xD Sam wiekszosc zycia bylem totalnym biedakiem wiec wiem jakie jest myslenie w takiej warstwie spoleczenstwa. xD
Teraz jestem na pisowskim socjalu wiec bogaty to tez znam drugą strone medalu :pepezyd
Nie ma czegos takiego jak cisza nocna kałmuku. :lewyohyou Nie tylko nie masz zdania na kazdy temat, ale o wiekszosci tematow po prostu nie masz pojecia. :lewyohyou
Chuja a nie trick, to jest odpowiedź na realną potrzebe niektórych osób, ale co śmieć robiący na codzień kolorowanke w excelu moze o tym wiedzieć.
Byłeś biedakiem? Wciąż nim jesteś, bo biedą umysłową trąci okrutnie. To że se leciełeś w chuja i waliłeś konia grajac w tibie, żyjąć jak menel, to nie znaczy że wiesz jak przekrój społeczeństwa z biedniejszych warstw społecznych funkcjonuje i jaką ma mentalność. Twoje wypowiedzi świadczą o tym że nie masz zbytnio o tym pojęcia.
No w prawie faktycznie nie ma, ale w świadomości społecznej funckjonuje takie coś jak cisza nocna. Nie wiem czy se zdajesz sprawe, ale obyczajowość jest pierwotna wględem prawa. Ale rozumiem Twój skrót myślowy, faktycznie prawnie jest co najwyżej ogólne zakłucanie porządku.
jak na żarliwego katolika bardzo dużo nienawiści i agresji w tym człowieku, będę się modlił by donald tusk wstapil do jego serca:prayge:prayge
oby Donald Tusk zabrał 500+ dla polskich dzieci
trudne pytania trudne odpowiedzi
w ogóle, ta konieczność pracy w niedzielę i wolne np. we wtorek to serio taki dramat?
czyli że odgórnie zamykamy wszystkie sklepy np. o 19? czy co chciałeś przez to przekazać?
no dobrze, ale co z potrzebami innych osób? np. tych, które chcą/muszą pracować w weekend? o tych, którzy chcą/muszą robić wtedy zakupy, to nie pytam, bo tu już wiem jaka będzie odpowiedź, no ale są osoby, które normalnie mają potrzebę pracy w tych dniach z różnych względów (np. studia dzienne), dlaczego im tego zakazywać? inb4 "nie muszą pracować w sklepie, mogą się zatrudnić w innym sektorze" - no, mogą, tak samo jak pani grażynka, która chce mieć wolną każdą niedzielę
dlaczego chcesz pozbawić wszystkich ludzi wyboru, bo pani grażynce ma być wygodnie? w czym jej potrzeby są ważniejsze, od potrzeb innych ludzi, bo nie rozumiem?
byś poszedł na kasę siedzieć to byś zobaczył co to uczciwa robota, a nie jakieś kolorowanki w Excelu...
No spoko, tylko to by wyglądało tak, że każda kasjerka by 2 razy w miesiacu była zobowiązana chcieć z własnej woli pracować w weekendy. Tak to wyglądało przed zakazem handlu.
Teraz sie zacznie debata łełę nikt nie zmusza, jak jest słaba pizda to jej wina, łełe.
No kurwa od pracownika fizycznego oczekiwać że bedzie taki pewny siebie, silny psychicznie, wyszczekany i niezobowiązany do niczego jak torgowy incel (niezobowiązany do utrzymania dzieci za psi pieniądz).
czy wy se kurwa dobrze czujecie? komuniści dorwali się do władzy a wy się kłócicie o to czy będziecie musieli zamówić zakupy przez glovo czy pojdziecie po nie osobiscie
to nic nie wnosi do tematu, bo temat nie jest o tym czy można robić se dzieci i wychowywać je skromnie, tylko temat jest o tym że kobity kasjerki powinny móc mieć zagwarantowane wolne w niedziele i święta żeby spełniać swoje rodzicielskie obowiązki w spokoju i bez przeszkód.
przepraszam towarzyszu, oni nie dają mi spokoju :pepehands
No moim zdaniem powinni, i chyba mają, ale większość obsługi sklepu to kobiety, taksie utarło i dlatego tak sie wyrażam.
Ja jestem zdania że każdy powinien mieć bez słuchania żadnych jebanych sugestywnych próśb, skurwiałych januszowych sugestii, łkania, łania, szloachania bo pinionszki som najważniejsze, móc mieć wolne w ten przyjęty dzień jakim jest Niedziela, żeby móc w tym dniu se razem z bliskimi bez komplikacji żadnych odpocząć i spędzić czas.
ale dlaczego ktokolwiek z tego tematu ma iść w niedzielę pracować w biedronce, skoro już ma swoją pracę, i są do tego inni chętni? :confused
ja nie będę w niedzielę pracować w handlu, ale nie dlatego że nie pracuję w niedzielę, tylko dlatego że nie pracuję w handlu :lewyohyou gdyby to mi ktoś zabronił pracować w weekendy, tobym się wkurwił
nie rozumiem, jak to odpowiada na moje pytanie dlaczego potrzeby jakiejś grupy ludzi mają być ważniejsze od potrzeb innych ludzi, skoro każdy ma taki sam wybór
dlaczego czyjaś potrzeba niepracowania ma być ważniejsza od potrzeby pracowania innych osób?
to może pójdźmy dalej i zabrońmy pracować ludziom w nocy, bo niektórzy nie chcą pracować w nocy? :feelsspecialman