jezeli robi dobre jedzonko i przyjmuje zaplate w itemach do djinna to biore od buta
Wersja do druku
jezeli robi dobre jedzonko i przyjmuje zaplate w itemach do djinna to biore od buta
Załącznik 375961
Apropo spodni to dzis taki dropik :D
A żebyś się w czystą pościel zesrał.
oby ci sie heheheherbata wylala
grant>coif>grant lootnalem z chujka do tej pory, tera pora na greavsy
czekej rozpendze sie i moze dorzuce
ile mniej więcej cza bić oberona/drume/skarlet żeby cokolwiek na złoto dropnąć? pochwalcie się swoimi najdłuższymi seriami bez dropa
Chuj wi tak naprawde, scarlet i oberona bije od 250 lvl a druma gdzies od 300. Teraz mam 450 i ze scarlet i druma nie polecialo mi do tej pory nic (jakis rok bicia pewnie). Z oberona za to duzo wiekszy fart i gdzies w przeciagu 3-4 miesiecy wylecialo mi 4 itemy. Znam za to takich co bija z dwa lata dzien w dzien i to na kilku charach i nie polecialo im nic albo jeden item.
Mi najpierw z 400 oberonow nic, potem z 100, 3 itemy
nawet najobrzydliwsza poczwara czasem może coś nam dać, w sumie dosyć szybko cokolwiek spadło patrząc na posty kolegów wyżej, bo po ok 1,5 miesiącu bicia xd wiadomo że to marny item, ale item :pepezyd
Załącznik 376032
luzno
paladyn z teamu z drugiej dropnal wanda (chujowo bo chujowo ale dropnal) a jak poszedl robic bestiary na ofie to plecaczek mu zlecial z dwarven armorem
piach w oczy i chuj mi w dupe
jakies 10msc bicia scarlet obka druma, opuscilem doslownie z 3 dni
oberon papier, coif, papier
scarlett kusza i club
drumek rod i spangenhelm
na mniej niz 20 fragow areny za to 3 itemy, summerblade, living vine bow i energized limb
urma 2x theurgy
faceless spirit guide z 3ciego, potem ze 100 bez itemow
leiden 2x elven mail
ratmiral 30~ fragow soap
brainstealer 20 fragow~ warmace lootnal druid do podzialu na 3
wniosek taki ze mam szczescie ale raczej do smieci xD
lari wez mi jakiegos full seta na rl ogarnij to moze zaczne roty bic
dzieki mordo, nie ma jak to liczyc na przyjaciol
Chwile screenów nie było, ostatni lvl up 257 i przerwa tygodniowa ale powrut został poczyniony.
Undead Family Thread :cheems
All Pics Thread :ezy
i screenki z Bony
https://i.imgur.com/gFPibPl.png
https://i.imgur.com/Oz1W7UP.png
https://i.imgur.com/kXxWSRn.png
https://i.imgur.com/XkMwzm4.png
USTAŁ WIDZOWIE USTAŁ
https://i.imgur.com/Udb2HLT.png
https://i.imgur.com/tugQR1z.png
https://i.imgur.com/JivySBI.png
Fajnie się kiedyś oglądało te tematy z różnych światów ehhh kurwy co z tą tibia zrobiliscie
https://i.imgur.com/XVwTrdg.png
paladyn co na ostatnich sqmach zajebal rure w przód zamiast stac na kratce, ktora bila po 100 to lepiej dostac po 50% hp
https://i.imgur.com/yOYdynZ.png
robienie tego knightem piekne, ustalem jak cos B)
https://i.imgur.com/reOFZSK.png
https://i.imgur.com/hWRoppN.png
280 zniknelo gdzies
https://i.imgur.com/51MzxRM.png
Jest szansa że zmienisz miejscówe pierwszy raz od 130 leveli, czy jeszcze nie?
na 390lvl wyjebalem an bule od commandera + 7 warlockow
jak widzisz warlocki to spierdalaj jak najdalej xD KO bylo i chuj, nie pomogl 800 druid na siohu
2008 is now, old man
Załącznik 376110
Dobra akcja rób więcej
to prawda botowanie tez mialo swoj urok
dawaj tego psa to sie zdziwisz
chuja tam zmieniła, kurczaki dalej się respią i zrzucają pióra, weź tych grajków niech idą je upierdalać do addonu i ci robią zdjęcia na forum żebyś miał co na kiblu obejrzeć i sie zesrać z nostalgii
możesz dzisiaj sobie wyłączyć lighthacka, zostawić 1 pasek po boku i zapierdalać z torchem po kanałach też, tylko czy to sie nie znudziło?
tak urok, jak stawiales tibia auto na roty na fibuli jak szedles do szkoly, wracales do komputerka i zamiast plecaka pelnego hajsu widziales chara w temple
z tym ze czasy 8.6-10.x byly prze chujowe ze wzgledu na boty to sie zgodze, nie bylo sensu recznie grac, bo juz full afk, navi i inne gowno przyniosly elf, neobot, xenobot i windbot
kurczaki dalej sie respia ale tych casualowych grajkow nie ogarniajacych gierke juz nie ma, w ogole kto po terenach facc teraz biega xD grind i nabijanie hajsu w kolko na tych samych miejscowkach
jasne da sie czerpac frajde z gry, z 1,5 roku temu jak gralem to do 100 lvla bylo calkiem przyjemnie, ale potem wchodzisz w tryb zautomatyzowany
botow juz nie ma, ale ludzie zaczeli grac jak boty
Ale o czym ty mówisz? XD
To właśnie kiedyś latales i grindowales te same 4 spoty w kółko do usranej śmierci. Do wyboru miałeś vdl, guardy kazo, of i mintwallin + ewentualnie jakaś tomba. Potem te spoty zamieniły się na poi dl, frosty okolnir i banute. Nic innego bić się nie opłacało. A teraz? Spotów od zajebania, do wyboru do koloru. Z każdym lvlem coraz więcej. Wystarczy mieć jakiś team i można się bawić.
Plakanie że tibia poszła w ta stronę a nie inna jest trochę "XD", tobie nie podobała się stara tibia bardziej, ty po prostu tęsknisz za dzieciństwem i nic więcej.
Załącznik 376130
Lecimy tutaj jest dobrze w chuj
co
to nawet nie kwestia tego w jaka strone poszla tibia, a w jaka strone poszli gracze
ta spotow jest od zajebania na rlu, a na ilu realnie sie expi na hlvlach? xD
do tego jak te spoty wygladaja to tez zart, jaskinie wyciagniete prosto z vestii zeby sie wygodnie biegalo w koleczko no kurwa serio xD
pewnie ze mozna czerpac frajde z tej gry, do jakiegos 100-150 lvla nawet przyjemnie sie gralo, ale pojawil sie punkt w ktorym zorientowalem sie, ze wiecej gadam z potworami niz w ludzmi w tej gierce
Cloud wraca do gry, co do szczurów bocilem chwile je, nie lubię spotów gdzie trzeba pilnować hajsu w bank, tak jestem leniwy ze nawet loota mi się sprzedać nie chce, będzie ze 100 stron ponad to się pójdzie
a to go exotic baty, tam z platynek masz zwrot za waste i 30% profitu piekny kurwa spot, a potem hi rashid yes i wszystko sprzedane
Racja, ale jak ja bocilem do maja co był mass delelety to typy z NA serwerów na tym ręcznie expili XD wiec wolałem bić mino culty -1 mniejszy przypal
Ale pierdolicie, przecież dalej możecie grać jak 10 lat temu, kto wam broni? Sobie nieraz z nudów idę jakimś leszczem na roty fibula czy inny ściek, lub poskillować na slime, prawda jest taka że sporo ludzi gra na faccu, wystarczy wbić na antice, taki poh czy orc fortress dalej jest ruchane, jak i masa innych miejscówek ale głównie dla hajsu lub bestiarki. Teraz wszyscy lecą na masówkę, charmy srarmy, kurwa pierdylion k lvle, czarów od zajebania że serio podczas niektórych questów nie idzie zobaczyć co się dzieje, nikt teraz nie napierdala skillów ręcznie, jak popierdalacie na jakimś ots 8/0 żeby się poczuć jak za gówniaka to pewnie bot od rana do wieczora i zero grania na manualu więc pizda tam że tibia jest jaka jest.
w sumie kiedyś levelowanie, gadanie w depo i klepanie runek było jedynymi zajęciami jakie można było robić, czasami jakieś questy i wiadomo bitki na odpowiednich światach
teraz możesz robić to samo oprócz runek, ale dochodzą takie rzeczy jak daily bossy, bestiarka, hunting taski, loocenie rarków, teamhunty, a jak ci się nie chce nic robić wymagającego to nawet można robić postępy w odkrywaniu mapy i dostać za to nagrodę xD
tymczasem 2heady w temacie na torgu:
bossa nie widział żadnego, z bestiarki zrobił wyrmy na liberty i może jednego lizarda na parnych polach, w hunting taski nawet nie wszedł żeby poszukać jakiegoś urozmaicenia w tym "gadaniu z potworami", teamhunta nie poszukał bo przecież tu i tak ludzi nie ma (a można się zdziwić, ta tibia żyje, może wystarczyło zmienić serwer na bardziej zaludniony)Cytuj:
pewnie ze mozna czerpac frajde z tej gry, do jakiegos 100-150 lvla nawet przyjemnie sie gralo, ale pojawil sie punkt w ktorym zorientowalem sie, ze wiecej gadam z potworami niz w ludzmi w tej gierce
odkrywanie mapy - niby kurwa prymitywne ale daje ten feeling jak za gówniaka, czasem można trafić jakiś zakamarek, w którym się nigdy nie było, albo o którym się zapomniało, bo się tam nie było 15 lat, pochodźcie sobie odblokować np. Black Knight Ville, zamiast pierdolić że nic w tej gierce nie mozna robic oprócz zabijania tych samych potworów w kółko na tych samych respach jak z vesti
^ +1
Załącznik 376193
Takie tam na lagach padłem i mnie dojebali na blessach, nawet sie nie broniłem specjalnie bo mnie dalej lagowało
Następnym razem się broń i pisz do kogoś z nvm, po nich akurat wpadamy zawsze.