powolutku sie expa
Załącznik 366299
powolutku sie expa
Załącznik 366299
W ogóle serwery, które opierają swoje zabezpieczenia o antybot system to trochę beka.
Taki antybot system może conajwyżej ułatwić wykrywanie botów albo utrudnić ich używanie, ale nigdy przenigdy nie wykryje wszystkich botów/taskerów itd.
No ale po co ja to pisze; ja wiem - wy to wiecie - admini nie wiedzą.
XDDD nie wierzę że to ficzer
Stawiam, że bug i nie chcą się przyznawać
w ogóle xD, te projekcje, że ja w garażu potrafię stworzyć anty-bot system, a firma jaką jest cipsoft, nie dała rady, bo nie xD, bo ja jestem jednak najmondrzejszy
wszystkie te otsy 7.4, to jest taki podręcznikowy przykład efektu dunninga-krugera, że to jest xD
Załącznik 366300
jak cipsoft nie dal rady stworzyc antybota jak na realu nie ma botow??
@Janusz_Wons ;
walka z botami to jest wyścig zbrojeń - nie ma kurwa po prostu rozwiązania xD, to jest nieustanna walka - twórcy botów rozgryzają gierkę i robią bota, twórcy anty-bota rozgryzają bota i robią zabezpieczenie i tak w kółko, coś jak wirusy i anty-wirusy
żeby móc walczyć z botami, potrzeba by praktycznie zatrudnić jeszcze raz tyle samo ludzi, którzy tworzą content gry - do jej zabezpieczeń, to jest biznesowo i finansowo prawie niemożliwe, dlatego jedynym rozwiązaniem jest battleeye, który tworzy po prostu ogólne zabezpieczenia, ma speców od tego, obsługują kilkadziesiąt gierek i na bieżąco usprawniają zabezpieczenia, blizzard tak samo ma problem z botami i hacksami, w wowie to jest neverending story, hsem się nie przejmują, bo botów nie widać, a w ow też są troszkę bezsilni
oprócz podstawychwych zabezpieczeń blokujących injectowanie kodu, zgłaszających injectowanie, zmienianie treści wysyłanych pakietów itp. jest monitoring "na żywo"
w takim pubgu czy fortnajcie działa to tak, że skanowany jest praktycznie cały komp gracza - procesy i pamięć ram w trakcie odpalonej gierki, do każdego podejrzanego procesu są przypisywani gracze, którzy mają go na kompie, jeżeli statystyki tych graczy są podejrzanie wysokie, to pliki odpowiedzialne za ten proces są wysyłane do panów od battleye, w przypadku tibijki jest to pewnie regularność online, duży czas online, ilość zgłoszonych reportów itp.
po wysłaniu - rzeczywisty pan fachowiec bada plik i jeżeli to bot/hacks, to opracowują proces na wykrywanie tego i eldo, ban wave i bot spalony,
także spora część "anty-bota", pomijając podstawowe utrudnienia dla twórców botów, to jest najzwyczajniejsza w świecie inwigilacja graczy + statystyka + grupa ludzi, która to manualnie sprawdza
de facto, gdybyś się znał, napisał swojego bota do tibijki, tylko ty byś z niego korzystał i używałbyś go z głową, to se możesz dalej bocić i myślę, że nie zostałbyś wykryty
a god maciek myśli, że jak zrobi blokadę na hwid i zmieni klucz do szyfrowania pakietów w kliencie, to zrobił anti-bot system
o taskerach.. to nawet nie wspomnę
Radzę się nie chwalić fragami bo gm przyjdzie i bany da :/
ten ots i tak padnie po 3-4 tygodniach
no dokładnie tak jest, dlatego jak tylko widzę w zapowiedzi keywordy takie jak "7.4 real oldschool", "antbot", "never reset", "authentic gameplay" itp. to od razu wiem, że syf jakich mało
ale ten przerósł moje oczekiwania xD bo myślałem, że nadaje się chociaż do 2 dni pekowania, ale tego gówna nikt nawet nie testował
ogólnie, o ile gma maciusia można zrozumieć, tzn. może to zwyczajnie robić czysto cynicznie dla wyciągnięcia kasy od dzieciaczków, tak identyczny efekt można zaobserwować u graczy tych igiełek
na otlandzie powytykasz błędy i bugi, to coś pierdolą, że hur dur wypierdalaj hejterze z classic tibii, albo że to zazdrośni admini konkurencyjnych otsów hejtują na mckach xD
nawet tutaj na torgu jak wyśmiałem te 4 światy, to typ wyskoczył z różnicą czasu w sydney i usa xD nadal czekam kiedy ci australijczycy się obudzą i zaczną grać
no i tak samo, jestem w stanie zrozumieć, że ktoś to wbił na kilka dni pk na igła otsie dla śmiechu, ale ludzie bez kitu sądzą, że to jest poważny lowrate na lata a to już trzeba być niedojebanym zupełnie xD
co do antybota to też wiadomo, że nie ma czegoś takiego, że sobie zrobiłeś magicznego antybota i gitara, nikt nie będzie bocić xD zresztą, wątpię, że tu w ogóle jest jakiś system, to zawsze taka bajka dla playerów maciusiów
chociaż kiedyś był na torgu typ, który chciał sprzedać swojego autorskiego antybota 100% working i jeszcze się ze mną wykłócał na ten temat xD
Dużo prawdy w tym co pisze Janusz z tymi zabezpieczeniami (pominąłeś backdoor baity itd - ale wiadomo); ale zapomniałeś chyba o trendującym rozwiązaniu na rynku anty-virach / anty-inject / anty-bot.
Do niedawna faktycznie szukało się cech wspólnych i przeglądało "pojedyncze" procesy itd., ale teraz to prawie wszędzie robi już AI; do tego stopnia, że nie tylko "wykrywa samo" ale czasami też blokuje real-time (jeżeli akcje są po stronie serwera [raczej nie tibijka, ale takie online gierki przez przegladarke dla 10latkow]) czy wskazuje nadużycia (jeżeli jest po stronie klienta).
Programistom brzydko mówiąc odjebało na punkcie sztucznej inteligencji i pakują to gdzie tylko się da (chociaż tutaj może akurat ma sens).
Nie hejtuję serwerka, bo nawet nie wbiłem; ale dla mnie "antybot" to kpina i jedynym sensownym rozwiązaniem to niestety - GM, który chodzi, sprawdza i kontroluje. Najlepiej od 8-15 jeżeli byłbym złośliwy ;)
No ale znowu, GM to jest pewnego rodzaju zburzenie czwartej ściany; i różnie to bywa - wiele osób nie lubi czegoś takiego.
gm maciuś widzę przechodzi samego siebie xD
profesorek mu napisał na otlandzie, że paladyn jest spierdolony i na dowód wrzucił filmiki ze starej tibii i wynik swojego testu na maciuś-otsie, a typ mu odpisał, że to nie są filmy z prawdziwej tibii, tylko z otsa, bo na yt wrzucone w 2016 i "Please come with accurate information." xDDDDDDDDDDDDDDDDD
bez kitu mógł na youtube wrzucić w 2003 :D
dla niekumatych, nie było yt w 2003