93% z matmy, 100% rozszerzony angielski, ~60-70 polski/historia/przyroda ze srednia ~4.0 na koniec gimbazy, pisalem w tym roku
podejdz do tego na luzie, jezeli jestes w miare inteligentna, to spokojnie dasz rade
Wersja do druku
93% z matmy, 100% rozszerzony angielski, ~60-70 polski/historia/przyroda ze srednia ~4.0 na koniec gimbazy, pisalem w tym roku
podejdz do tego na luzie, jezeli jestes w miare inteligentna, to spokojnie dasz rade
Jedyne co zrobiłem to zbiór zadań z matmy bo ją lubie. Przypomniałem sobie ważne daty z historii i tyle. 97% z matmy i historii, 80~ z polskiego, 85 z niemieckiego i cos 85 z przyrodniczego. Trzeba być jakimś tumanem żeby napisać poniżej 50%
Przez całe 3 lata gimnazjum się nie uczyłem, na wszystko miałem wyjebane tzn 0 systematycznej nauki itp. Jedynie co robiłem to słuchałem na lekcjach a wyniki miałem dobre bo ze wszystkiego powyzej 70% (tylko z przyrodniczych miałem 55%) A ze stresem to wygląda tak że przed egzaminem zawsze jest jednak gdy już rozdadzą zestawy to stres minie ;)
Jestem rocznik 96(ten, który ma najbardziej przesrane) i rok temu pisałem ten egzamin. Szczerze? Najwięcej szumu robią wokół niego nauczyciele. Test jest banalny dla każdego, gwarantuje Ci to. A co do Twoich marzeń o dostaniu się do LO gwarantuje Ci jeszcze jedno. Każdy, ale to każdy dostanie się tam gdzie chce. Jest niż demograficzny + potrzeba pieniędzy dla nauczycieli i przynajmniej u mnie każdy dostał się tam gdzie chciał. Jak będzie za dużo osób to zrobią pewnie 2 klasy. Przed testem wystarczy nauczyć się podstawowych wzorów typu pole koła, obwód koła, czy wzory działania z trójkątami np. wzór na pole równobocznego. Reszta, to sama logika ze wszystkich przedmiotów. Zdanie 5 ucznia podobnie jak kolega up w mat - fizie w najlepszy LO w mieście ^^
Nie ma sensu się do tego specjalnie przygotowywać, bo po co kuć przez x czasu, żeby się dostać do lepszego liceum w którym i tak nie ogarniesz? Jeżeli nie jest się tępakiem i słucha mniej-więcej na lekcjach to spokojnie można wszystko wyrobić na 70%~
Z polskiego warto powtórzyć sobie wszystkie epoki, główne dzieła, autorów, pisma użytkowe, rozprawka. Z matmy to najlepiej na bieżąco z materiałem rozwiązywać zadania, znać jakieś najważniejsze wzory, podobnie fizyka. Nie ma się czym przejmować! W weekendy i jak masz czas to rozwiązuj testy gimnazjalne z poprzednich lat oraz te próbne. W ten sposób wyrobisz sobie umiejętność ich rozwiązywania i musi pójść dobrze! ;)
Mata to bajka jest, u nas ci jechali na 3 pisali na 90-100%
Zadania zamknięte z polskiego to praktycznie tylko odpowiedzi na podstawie tekstu i interpretacja wiersza, z formy pisemnej ogarnąć charakterystykę i rozprawkę i luzik.
Angielski rozszerzony może sprawiać trudności dla tych co się nie przykładają do niego, podstawę każdy napisze.
Według mnie najgorsze są przyrodnicze, bo masz wiadomości z całych 3 lat i mało co się pamięta z tej 1 czy 2 klasy.
Pisałam ostatnio próbny (też mam egzamin w tym roku) i bałam się przede wszystkim historii, bo przez dwa lata miałam taką nauczycielkę, u której nic nie umiałam i miałam pięć. Okazało się, że niesłusznie. To było przede wszystkim czytanie ze zrozumieniem i może garstka podstawowych informacji. Polski to samo, matematyka także okej. Angielski podstawowy to naprawdę nic trudnego a rozszerzony też nie był taki straszny. Najwięcej kłopotów było z przyrodniczymi, tutaj faktycznie trochę wiadomości trzeba było mieć. Ale jeżeli będziesz myśleć, a nie panikować podczas pisania, to wszystko powinno pójść dobrze. :)
Ja pisalem ten egzamin jakos 3 lata temu. Nie było tak strasznie. Wiadomo ze kazdy sie stresuje. Na matme wystarczy sobie tylko przypomnieć pare wzorów. Na polski jest jeszcze lepiej, wystarczy ze przypomnisz sobie jak sie pisze charakterystyke,list czy wypracowanie i bedzie ok.
te egzaminy były banalne, zobaczymy tylko jakie wyniki będą
przeciez te egzaminy to tylko na logike sa, no moze oprocz przyrody i historii. jak ja pisalem te testy, to tez olewalem kompletnie, wystarczy odrobine posluchac na lekcji. matura, to jest dopiero cos ;d
nie ucz sie, przed egzaminem sie wyluzuj i czytaj dokladnie polecenia, nie ma sie co martwic