Hipotermia napisał
PSG czy City pewnie by dało radę, rzuciliby też niebotyczną tygodniówę, ale.. on i tak i tak nigdzie indziej niż w Barcelonie, przynajmniej na razie nie osiągnie większych zarobków, bo medialnie by w chuj stracił.
No i po chuj ma iść do słabszego klubu, nikt równorzędny w teorii nie chce go kupić (Bayern, Atletico) albo w życiu klub by go nie sprzedał (Real). Także w sumie trudno się nie zgodzić, nie odchodzi bo nie ma po prostu po co. Zostanie legendą, jak Pele czy Maradona, więc tym bardziej nie ma sobie po co psuć opinii, skończy tam karierę i tyle.