Fabregas zadzwonił, że woda w jeziorku ciepła i można gryla robić, to pan Raphael się nie będzie przeciazal graniem w balona
Wersja do druku
Fabregas zadzwonił, że woda w jeziorku ciepła i można gryla robić, to pan Raphael się nie będzie przeciazal graniem w balona
https://www.sport.pl/pilka/7,65039,3...ml#s=SNO_Img_1
Tu już się jednak sędzia nie wybronił :monkahmm
ale karny dla wiselki :czesiufuck
https://i.imgur.com/1gEipNr.png
niemiecka guardiola :xavi cos nie zaskoczyla...
guardioli sie kwestie pomylily chyba mialo byc ''bylismy lepsi'' :xaviCytuj:
Hansi Flick: Monaco było lepsze. W Walencji zagramy inaczej.
dzisiaj Real z Mekambe rozjeżdża Atalante :sheeeit:sheeeit:sheeeit
Załącznik 384430
Załącznik 384431
HALA MADRID :fook
Jak ktoś jest na meczu można zbić pione :poggers:sheeeit
kylianek juz rozpoczol strzelanie :monkas co na to WIELKI ROBERT :lewy
co ten śląsk odwala xD
w pierwszej połowie patrzyłem na wisłę, zasłużenie prowadzi, jeszcze powinna być czerwona za ten łokieć pod koniec (sędzia się wybroni :xavi), spartak chuja gra i spokojnie można go przejść, ale pewnie zaraz ktoś odwali kabaret w obronie i tyle z tego będzie :zniszczol
a co do broendby, to dawno nie widziałem takich ciężkich frajerów, już w pierwszym meczu byli lepsi, w drugim to wręcz tłamsili legię, ale za każdym razem co strzelili, to zaraz tracili jakiegoś głupiego gola
legia w ciągu 45 minut dosłownie raz wyszła z połowy, co skończyło się wolnym z 40 metrów i od razu gol na 1-1 xD normalnie duńska pogoń albo jeszcze gorzej, nic dziwnego że od lat nie mogą nigdzie awansować
Jazda z nimi :ez
https://i.imgur.com/0EwF9bx.png
czy to możliwe, że wreszcie nadszedł ten dzień? wstajemy z kolan?? :hidethepainlewy bendom 3 awanse? :xavi
Chłop tak o sobie obrońcę łokciem w łeb wali w polu karnym a var gra w tetrisa zamiast podpowiadać :confused
no to zanosi się na dwie dogrywki, chyba nikt się tego nie spodziewał :xavi
jak śląsk to przejdzie to będzie dosłownie cud :zniszczol
wisła z kolei powinna przejść, bo jest lepsza od spartaka, ale to nadal wisła, cały czas może coś odjebać i położyć mecz :glik
sędziowie też ładnie dzisiaj ruchają naszych :hidethepainlewy
Śląsk :zaba :reeeeeeee
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
CO TAM SIĘ ODKURWIA :senorkekw
No cóż rozkopanie punktu karnego niewiele dało jednak :prayge śmieszne trochę że nikt z sankt gallen nie wyłapał czerwonej dla równowagi przy konfrontacji, jak to powinno się robić
no obiektywnie ręka była, torman też wyszedł przy karnym; ale już z tym nieuznanym golem na 1-0, drugą żółtą za symulkę, i czerwoną tylko dla śląska przy tej zadymie (gdzie szarpali się jedni i drudzy) to można się zastanawiać
wisła z kolei 2 razy skręcona przy tych łokciach, raz na czerwo i drugi raz na karnego
lol typ ze śląska jeszcze szarżował, ktoś wrzucił drugą piłkę na boisko, typ się wyjebał, a sędzia dał mu bezpośrednią czerwoną za symulkę :confused:confused:confused:confused:confused
przecież tam nie było symulki, a typ nie miał kartki, a ten mu czerwoną dał :confused:confused
ostatni raz takie wały widziałem w 2005 panathinaikos - wisła, sędzia powinien na łeb wyłapać
ten typ dosłownie chwilę wcześniej wszedł na boisko, już po stracie gola, więc albo dostał ją będąc jeszcze na ławce, albo sędziemu się coś popierdoliło jak w meczu chorwacja - australia :confused tak czy siak nie było tam symulki, nie wiem czy byl faul, ale na pewno wjechał obrońca, więc typ mógł się wywalić :confused jeszcze całości absurdu dopełnia ta druga piłka
Flashscore zapisał pierwszą kartkę poza boiskiem na ławce, tylko pytanie kiedy :confused podczas weryfikacji waru strzelił w Magierę albo któregoś z funkcyjnych który tam krzyczał coś przy linii, później już tam nie podbiegał chyba :confused:confused jedyne co mi przychodzi do głowy to interpretacja na zasadzie rzucenia kartki w kierunku ławki i zapisanie jej losowemu grajkowi z osób protestujących, w tym przypadku jemu, ale mało prawdopodobne to jest :confused ciekawe co w protokole zapiszą
sędzia sie wybroni :marciniak
Wisełka throw? :czesiuhehe
Eh no i Wisła klasycznie w obronie
Polecam też zerknąć na przebieg karnych Ajax - Panathinaikos, coś pięknego
haha jaki pachol:lewy8s
Bramkarz już leży praktycznie a Mikulec i tak prosto w niego ładuje ehhh :reeeeeeee
włączyłem te mecze na wyjebce, nie spodziewałem się zobaczyć niczego sensownego, poza tym wyjebane na to polskie kopanie balona :hidethepainlewy ale teraz to myślę, że niech chociaż ta skisełka awansuje, bo nie mogę zdzierżyć takich wałów :kekw
17 seria w Amsterdamie :poggers
https://i.imgur.com/JwrAV9D.jpeg
:zniszczol
Za dużo wrażeń zdecydowanie jak na dzisiejszy dzień :poggers:peepoblanket
ESSSSSSSSSSSSSSSSSSSSAAAAAAASAAAAAAAAAAA BOMWŁAJAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAŻ :peepoblanket:peepoblanket:peepoblanket:peepoblank et:peepoblanket
:pervertface:marciniak:marciniak:marciniak
ale karuzela w karnych
Co prawda nie wstaliśmy z kolan :zniszczol ale muszę przyznać, że w dzisiejszych meczach te polskie drużyny trochę jak nie polskie :czesiu
Legia w dwumeczu była dużo gorsza od Broendby, co akurat jest typowe dla polskich drużyn, ale mimo tego ich wypunktowała i to przepchnęła, w dodatku parę razy odrabiając wynik. Wyjątkowo to przeciwnik okazał się ciężki frajerem. :hidethepainlewy
O Wiśle pisałem, że może to jeszcze odrobić, ale raczej na zasadzie "jest to możliwe, ale pewnie to zjebią", a tymczasem dali radę. W dodatku gdy już miałem w głowie to typowe "jeden jedyny błąd, gdyby azango się nie urwał", to jednak nie wypuścili awansu. :lewy
A Śląsk niby odpadł typowo po polsku, bo po głupim karnym w doliczonym, ale z drugiej strony takiego zrywu i odrobienia 3 goli to za chuja się nie spodziewałem. Po tym golu na 3-2 też już myślałem, że zwieszą łby, a w sumie w 9 na 11 jeszcze stwarzali zagrożenie. :lewyrozsierdzony
Żeby tak zawsze było tyle zaciętości i emocji, to dałoby się to oglądać, a nie szybkie bach bach karabach i po meczu :xavi
UEFA po tym meczu to pewnie jeszcze śląskowi jakąś karę doklei, bo po meczu jakiś kibić tę kongre z bramki szwajcarskiej obraził
to było w trakcie meczu, nawet przerwali wtedy grę na chwilę, ale nie wiem co dokładnie się stało, tak czy siak kara będzie na pewno, bo na bank sędzia to zapisał w protokole
jeszcze za te dymy na murawie i w tunelu mogą powlepiać jakieś sankcje zawodnikom i trenerom xD ale pewnie i tak nieprędko znowu zagrają w pucharach
ogólnie to z rok temu była podobna aferka pod geja z udziałem śląska, wtedy grali na wyjeździe z sandecją w pucharze polski, i w trakcie rzutów karnych murzyn z sandecji po niestrzelonym karnym się obraził, że kibice śląska za bramką wydawali małpie odgłosy (?) i zszedł z boiska a razem z nim cała drużyna
karnych nie dokończono i był skandal na całą polskę, koniec końców pzpn ukarał sandecję walkowerem za zejście z boiska, a śląskowi wlepił karę pieniężną i jakiś zakaz wyjazdowy za udawanie małpy
@Nextpro ;
Obejrzałem teraz skrót śląska i tak obiektywnie:
Przy tym nieuznanym golu sędzia pokazał spalonego. Jak rozumiem, chodziło o to że przy strzale musiolika drugi piłkarz śląska przeszkadzał bramkarzowi z pozycji spalonej. Tylko mam wrażenie, że sędziom się tu pojebała chronologia zdarzeń, bo faktycznie typ przyblokował wychodzącego bramkarza, ale to się stało ZANIM musiolik główkał, a wtedy jeszcze nie mogło być spalonego. W momencie gdy musiolik główkuje, to jest już po ptokach, bo bramkarz nie wyszedł w powietrze i już nie ma szans na interwencję. Stało się tak na skutek tego wybloku, ale kiedy jeszcze był dozwolony. Moim zdaniem gol do uznania, chociaż nie wiem jakie są wytyczne. Pewnie klasyczne: sędzia się wybroni :xavi
Zamiana karnego na żółtą obiektywnie prawidłowa. No była podstawiona noga, ale widać że typ się o nią nie potknął, tylko sam się wywalił. Żółtej oczywiście nie musiał dawać, ale dał i chuj.
Ręka oczywiście była, nie chce mi się nawet rozkminiać czy przypadkowa, czy inna nabita na godzinie 17:15, bo zawsze mówiłem, że każda taka ręka powinna być gwizdana (inna sprawa, że nie zawsze jest). Co do kartki, to tak: typ dymił i odpychał tamtych (uderzenia żadnego nie widziałem), i faktycznie można uznać że zasłużył na kartkę. Ale tam się szarpało i popychało kilka osób, a jeden dostał bezpośrednią czerwoną, podczas gdy inni nic. xD Może czegoś nie zauważyłem, bo w skrócie nie było widać wszystkiego, ale imo chłop niepotrzebnie skomplikował sytuację. Mógł dać po żółtej jednym i drugim, typ ze śląska i tak by wyleciał (miał już jedną żółtą), więc efekt byłby ten sam, ale nie wymagałoby to głębszego uzasadnienia.
Karny oczywiście słusznie powtórzony (szkoda że błaszczykowskiemu nie powtórzyli :xavi)
W tej ostatniej sytuacji nie było faulu i faktycznie chciał wymusić karnego. Czy tak ordynarnie na drugą kartkę, to nie wiem. Za co miał pierwszą - też nie wiem. Ja nie mam nic przeciwko, żeby każdą próbę wymuszenia karać bezwzględnie kartką. Nawet sytuacje, gdy faktycznie jest faul, ale ktoś się tarza i drze mordę, wyolbrzymiając skutki dla lepszego efektu, też bym piętnował. Tylko, że to trzeba robić konsekwentnie, a nie że jeden ci da dwie czerwone za to, a trzech innych sędziów ma takie sytuacje w dupie.
Podsumowując, obiektywnie to tylko ten nieuznany gol budzi wątpliwości. Reszta kluczowych decyzji była prawidłowa. Te kartki też się jakoś bronią, patrząc na każdą z osobna. Ale patrząc całościowo to co najmniej lekkie kuriozum: śląsk popełnił 10 fauli i skończył z 3 czerwonymi i 9 żółtymi xD dla porównania sankt gallen popełniło 15 fauli i dostało tylko 4 zółte. Nie oglądałem całego meczu, ale nie wierzę że nikt od nich ani razu nie próbował wymusić faulu (nie musi to nawet być w polu karnym). To że też się szarpali i nic za to nie dostali, to sam widziałem. Z drugiej strony, może lepiej dla śląska że tak się to skończyło, bo nie będzie się mówić, że byli po prostu słabi, tylko że zostali przekręceni i że walczyli do końca przeciw całemu światu, w 8 na 11 :zniszczol
Co do wisły, to już pisałem i zdania nie zmieniam. Pierwszy łokieć był ewidentnie celowy, to musi być czerwona kartka. Drugi już bardziej przypadkowy, przy wyskoku, ale napastnik wisły został skasowany w walce o piłkę, więc powinien być karny. Nie rozumiem, czemu nawet nie sprawdzili tych sytuacji :confused Tyle dobrego, że potem przy tym karnym kotorowskiego się w porę zreflektowali i powtórzyli.
Obejrzałem teraz powtórkę tej ostatniej sytuacji śląska z innej kamery i zmieniam zdanie. W skrócie byl tylko ten widok z góry i wyglądało na czyste wybicie i lekką symulkę, ale tutaj https://x.com/polsatsport/status/1824329281406734417 widać że typ w ogóle nie trafia w piłkę, tylko kopie w stopę piłkarza śląska. Ten oczywiście szukał tego faulu i jego upadek wygląda dość nienaturalnie, ale faktycznie mógł na skutek tego kopnięcia źle postawić stopę. Imo powinni to sprawdzić pod kątem karnego, a na pewno nie jest to symulka na drugą żółtą xD kuriozum. W ogóle zastanawia mnie, czy ktokolwiek poza sędzią miał świadomość że ten typ ma żółtą kartkę xD chciałbym zobaczyć jakieś nagranie z momentu gdy ją dostaje.
A jeszcze mi się przypomniała jedna sytuacja, jak akurat na chwilę przełączyłem na mecz śląska w drugiej połowie. Była taka akcja że śląsk szedł bodaj 3 na 2 już blisko pola karnego, a sędzia przerwał, żeby odgwizdać faul dla śląska xD zamiast zastosować przywilej
bramkarz sankt gallen dziwnie bronił patrząc na te gole śląska, przy tym pierwszym golu po prostu się pogubił imo, ale w momencie jak musiolik główkuje to widać jak bramkarz próbuje doskoczyć do piłki i piąstkować, a ma centralnie przed sobą chłopa ze śląska, więc można potraktować to jako wpływ na bramkarza i utrudnianie zagrania piłki. Inna sprawa, że zapewne i tak skończyło by się to pustym przelotem i bramka by padła lub bramkarz skasowałby musiolika i byłby karny, no ale dowodów na to nie ma, więc się sędzia wybroni :xavi wychodzi też brak konsekwencji w używaniu varu, bo ciężko tą sytuację określić jako oczywisty błąd sędziego, raczej takie 50/50
tutaj mógł zrobić cokolwiek a i tak by się wybronił, siła interpretacji :senorkekw gdyby nie dał karnego i powiedział, że była bliska odległość i naturalny ruch ręki wynikający z poruszania to też pewnie by przeszło :kekw
dokładnie tak się robi, jak da się zgasić konfrontację w zarodku to sędzia powinien to zrobić, jak się nie da to daje się napierdalać i szuka głównych prowodyrów z obu stron, żeby wykartkować po równo. Tymczasem z sankt gallen nikt kartki nawet nie dostał :confused z kolei po stronie śląska 1 zółta + czerwona (bramkarza nie liczę bo dostał za co innego), a też nie było tak, że szwajcarzy stali i nic nie robili, normalnie szarpali się z grajkami śląska. Dziwna była też bezpośrednia czerwona dla nahuela, bo rzeczywiście parę razy odpychał rywali w masówce, ale ciężko to zakwalifikować jako gwałtowne zachowanie, mógł spokojnie dać mu żółtą bo i tak by wyleciał, a czyściej by to wyglądało
to chyba jest najcięższe do wytłumaczenia :confused 2 piłki w polu karnym, kontakt z nogą przeciwnika a on na pewniaka wyjeżdża z zółtą xD jeszcze można to bronić w przypadku pierwszej kartki, ale przy drugiej to jest słabe. Raczej nikt nie wiedział poza sędziami że kartkę miał, chłop ewidentnie w szoku był
jedyne pocieszenie że var oddał w karnych dla Wisły :feelsokayman ale Śląska strasznie szkoda, bo czterech drużyn w play offach dawno (nigdy?) nie mieliśmy
no właśnie nie, obejrzyj sobie dokładnie
typ ze śląska rzeczywiście utrudnił bramkarzowi wyjście do piłki, i jest to ewidentne, dlatego ta sytuacja sprawia takie wrażenie, ale wtedy jeszcze nie był na pozycji spalonej
o spalonym można mówić dopiero przy samej główce musiolika, a w tym momencie bramkarz już ominął piłkarza śląska i jest właśnie w swoim nieudanym wyskoku blisko musiolika
nic, co się dzieje zanim piłka dotyka łba musiolika, nie powinno być brane pod uwagę (przynajmniej pod kątem spalonego), a jak już się odbija od jego głowy to bramkarz jest zaraz przy nim, i realnie nic nie może zrobić w ciągu tej 0.1 sekundy zanim piłka go minie
tę sytuację z ortizem, to im dłużej oglądam z tych powtórek z tyłu, których wcześniej nie widziałem, tym bardziej się skłaniam, że to powinien być karny, obrońca nie dotknął piłki za to kopnął typa ze śląska w stopę, którą ten kontrolował piłkę
z tą czerwoną dla nauhela też zmieniam zdanie, to nie jest sytuacja "mógł dać", tylko kompromitacja cwela, że tak to rozwiązał, https://youtu.be/3hiq1GcSLy0?t=195 w tym skrócie w 3:17 widać że to najpierw łeb z st.gallen bierze nauhela za szmaty i nim szarpie, dlatego ten go odpycha i ma pretensje, a murzyna odpycha dlatego że ten też pierwszy go szarpie za rękę
samo zachowanie nauhela nie jest na czerwoną kartkę, żółtą jeszcze tak, ale sędzia nie powinien do czegoś takiego dopuścić, bo zaraz mielibyśmy pełno sytuacji typu: "przeciwnik ma już żółtą, a ja nie mam, to go poszarpię, i jak mnie odepchnie i dostaniemy po kartce, to on wyleci a ja gram dalej"
tak że zmieniam ogólną ocenę: karny dla st.gallen i powtórzenie ok, brak karnego dla śląska w 75 minucie też ok, nieuznanie gola mocno kontrowersyjne, a z resztą to już mocna odklejka
podsumowując: sędzia chuj :xavi
to jest właśnie największy pierdolony absurd tego jebanego kopania balona, że praktycznie każdą decyzję sędziego dotyczącą fauli, kartek czy rąk można obronić, a nawet i przy spalonych często to jest często uznaniowe xD
przepisy są specjalnie stworzone w taki sposób, żeby każdą sytuację w oderwaniu od reszty można było ocenić jak się chce, te kartki dla śląska też można uznać za zupełnie prawidłowe i zgodne z przepisami, tylko że jak się spojrzy na szerszy kontekst, to wygląda kuriozalnie
przypomina mi to trochę sytuację sprzed X lat, jak w doliczonym czasie meczu legia - cracovia podyktowali rzut wolny pośredni z pola karnego, bo cabaj za długo trzymał piłkę xD
potem w kanale minus robili z ludzi debili, bo hehe no przecież jest taki przepis, że max można trzymać 6 sekund, a cabajowi zmierzyli bodaj 11, więc wszystko git, prawidłowa decyzja, legia strzeliła i wygrała essa frajerzy
i gdyby zawęzić ocenę do tej jednej sytuacji i literalnego potraktowania przepisów, to faktycznie tak by było, ale kurwa mać xD nigdy przedtem ani potem nie widziałem, żeby sędzia podyktował za to rzut wolny, a dosłownie w KAŻDYM meczu są momenty, że trzymają tego balona i po 15-20 sekund
i tak to właśnie wygląda, że jak chcesz coś odjebać, to przepis się znajdzie i jesteś kryty, dlatego wszelkie protesty śląska zdadzą się na nic
nie mówię nawet o żadnym powtarzaniu meczu, bo to wiadomo, ale nawet pod kątem wyciągnięcia konsekwencji wobec sędziego - uefa przeprowadzi analizę poszczególnych sytuacji w oderwaniu od całości, i uzna że każda decyzja była słuszna, jeszcze pochwali sędziego za świetną pracę xD
tylko że podstawą egzekwowania jakichkolwiek przepisów czy praw jest to, żeby robić to konsekwentnie, i w tym kurwa problem
nigdy nie mieliśmy czterech drużyn w ostatniej rundzie przed fazą grupową
nawet 3 drużyny mieliśmy tylko 2 razy: w sezonie 2011/12 (wisła, legia, śląsk) w play-offach LE, oraz w 2004/05 (wisła, legia, amica) w I rundzie pucharu uefa
w sezonie 2002/03 mieliśmy 4 drużyny w II rundzie pucharu uefa, która była odpowiednikiem późniejszej fazy grupowej