Czasami wystarczy łyżeczka budyniu, no i łyżeczka proszku do pieczenia na tak mały omlet to stanowczo za dużo.
Wersja do druku
Czasami wystarczy łyżeczka budyniu, no i łyżeczka proszku do pieczenia na tak mały omlet to stanowczo za dużo.
Witam!
Poszukuję jakiegoś urozmaicenia do mojej białkowej diety bez węgli, a mianowicie posiłku bez węgla i z małą zawartością tłuszczu, kilka stron wcześniej widziałem coś ala pizza z mięsa lecz tam tłuszczy dużo. Ktoś coś takiego ma w zanadrzu by mi podrzucić pomysł? :)
to co ty jesz obecnie ?
z mala iloscia fatu a duza iloscia bialka to przychodzi mi na mysl tylko omlet z wpc + chudy twarog + bialka jajek, moze by te slynne chlebki oopsies dalo rade z tego tez ulepic; ludzie robia tez wpc paste (polski makaron) tylko ze tam dajesz oliwe/jajka wiec nie to co chcesz
@ayx~
3 jaja, 120 kury 10 oliwy, 120 kury, 120 kury 10 oliwy, kazeina na noc. Warzywa do tego ofc. 100g na posiłek~
troche katujaca dieta, ile planujesz na tym siedziec ?
bylem rok temu 8 tygodni na vlcd i nie polecam, mozna osiagnac fajne efekty bez tak agreswnej diety, tym bardziej u osob niezbyt ogarnietych w temacie
@GaryTroy ;
Czy katująca to nie wiem ale chciałbym to urozmaicić trochę. Jeszcze 3 tygodnie, pierwszy tydzień za mną :P
@ayx~
o wiele latwiej robi sie to na wakacjach gdzie masz sezon na warzywa i raz ze jakosc nieporownywalna, dwa ze duzo wiekszy wybor to trzy duzo nizsza cena; z tym co ci napisalem mozesz sobie sporo kombinowac, omlety mozesz robic o roznych smakach (szpinak, szynka, jakies warzywka albo na slodko z kakaem, jak dasz smakowe wpc to inny smak dodajac slodzik), chlebki oopsies ludzie stosuja jak chleb wiec mozesz sobie dac na to jakis warzywa/zrobic dip/sos na chudej smietance np czosnkowy no a robiac taka whey paste mozesz sobie zrobic nawet i spaghetti od czasu do czasu jak znajdziesz dobra baze na sos, oczywiscie sosow tez mozesz zrobic mase innych rodzajow
@GaryTroy ;
LC Sernik dla łasuchów
http://i10.photobucket.com/albums/a1...psg61btf8c.jpg
Że tak powiem, fuck the system i technologię produkcji sernika, wszystko mieszamy do kupy i wylewamy do foremki.
*10 słodzików
*250g twaróg
*3 jaja L
*5g budyniu
*20g odżywki białkowej
*50g śmietany 36%
*odrobinka wody jak za gęste
*4 herbatniki na spód - opcjonalnie
Makro:
Kcal: 940,60 B: 82,34 W:14,88 T:61,70
chyba dodalem za duzo curry, bo potrawa wyszla troche gorzka :<
nastepnym razem bede ostrozniejszy ile tak najlepiej optymalnie tego sypac?
edit : po polaczeniu z ryzem wyszlo ok chociz troche mi ten sos gdzies uciekl za dlugo sie dusilo :p ale czlowiek uczy sie na bledach takto w smaku git !
jakies przepisy lc z miesa mielonego?
@Guts ;
Z mięsa mielonego zobacz:
Burger: http://studenckie-zarcie.pl/burgery-miesne/
Pizza: http://studenckie-zarcie.pl/meatzza-...esa-mielonego/
KURCZAK W SOSIE MASCARPONE - LOW CARB
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte..._n-200x200.jpg
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte...mascarpone.jpg
Cały przepis tutaj, zapraszam:
http://studenckie-zarcie.pl/kurczak-w-sosie-mascarpone/
KURCZAK MILIONA SMAKÓW (danie jednogarnkowe, pikantne)
Składniki:
-500g piersi z kury
-curry, kurkuma, ostra papryka, czosnek granulowany (tak srogo jebnijcie tych przypraw), szczypta imbiru
-lyzka pasty z curry
-pol opakowania mrozonych warzyw
-pol litra wody
-lyzka maki ziemiaczanej (do zageszczenia sosu)
-lyzeczka soku z cytryny
-lyzeczka cukru (ew. slodzik jak ktos ma najebane w glowie do konca)
-jakies zrodlo WW (moze byc ryz, makaron chinski/ryzowy nawet jakies pieczone pyry beda git)
Przygotowywanie:
-do sredniego garnka dodajemy olej, jak sie nagrzeje laduje tam wymiaszana juz z przyprawami kura
-czekamy az miesko nam sie fajnie podpiecze (najlepiej, zeby w srodku bylo jeszcze lekko surowe)
-do osobnej miski nalewamy pol litra wody, lyzeczke soku z cytryny i dodajemy lyzke pasty curry np. czerwonego oraz lyzke maki ziemniaczanej, wszystko razem mieszamy (najlepiej uzyc takiej trzepaczki, aby nie bylo grudek)
-wlewamy zawartosc miski do naszego garnka z kurczakiem
dodajemy warzywa (najlepiej zeby byly juz troche odmrozone)
-gotujemy wszystko razem przez okolo 7-10 minut
-podajemy w glebszym talerzu wraz z ryzem/makronem etc.
Moja ocena tego dania : 9/10
-kurczak jest fajny soczysty, ze wzgledu na duza ilosc przypraw czuc w nim niezliczona ilosc smakow
-sosik i warzywa tworza razem zajebista calosc, warzywa nasiakaja sosem curry przez co nie maja takiego mdlego smaku
Polecam :)
@edit
jak ktos chce wiecej kcal to niech doda smietany do tego tez bedzie super
OREO - HIGH PROTEIN, NO SUGAR
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte...36-200x200.jpg
Przepis, składniki i sposób tutaj:
http://studenckie-zarcie.pl/domowe-o...czne-i-zdrowe/
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte...hwytywanie.jpg
PIECZONY ŁOSOŚ NA OSTRO Z CHILI I CYTRYNĄ
Tak pyszny, że aż dupę odpala! Druga na świecie potrawa, która piecze dwa razy!
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte...08-200x200.jpg
http://studenckie-zarcie.pl/pieczony...ili-i-cytryna/
SERNIK Z PATELNI PUSZYSTY I SŁODKI
No i do tego LOW CARB, HIGH PROTEIN
15 minut roboty, koszt około 5 zł za zużyte składniki (nie liczę całych produktów, tylko to co zużyte)
Słodki, miękki, puszysty, wysoki, kurwa taki dobry
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte...71-200x200.jpg
http://studenckie-zarcie.pl/puszysty...ysokobialkowy/
BROKUŁY W SOSIE ŚMIETANKOWO SEROWYM
Koszt to 7 zł za całą porcję! Tak bardzo low carb, tak bardzo high protein!
18g WW na całe danie!
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte...42-200x200.jpg
http://studenckie-zarcie.pl/brokuly-...szczypiorkiem/
MUFFINKI BEKONOWO JAJECZNE
http://studenckie-zarcie.pl/wp-conte...30-300x300.jpg
http://studenckie-zarcie.pl/muffinki-bekonowo-jajeczne/
Koszt jednej porcji to jakieś 2 ziko, ale jak jesteście kombinatory to nawet za free zrobicie, pożyczając od sąsiadek :D
@Halunek ;
Powinieneś zobaczyć tę i poprzednią stronę. Szukasz szybkiego i pełnowartościowego posiłku
szanuje ten temat jak POKURWION
GOFRY BIAŁKOWE
Gofry idealne na śniadanie, do pracy, szkoły czy gdziekolwiek indziej! Szybko i smacznie :) Dużo białka, można by je nawet zakwalifikować jako Low Carb.
http://aestheticadvisory.pl/wp-conte...43-264x500.jpg
PRZEPIS: http://aestheticadvisory.pl/bialkowe-gofry/
dobra oficjalnie ogłaszam ze przechodze na diete składajaca sie z posiłków haxiego od nowego roku. koniec ze smieciowym zarciem ;3
Pany, co jeść na śniadanie przed treningiem?
Często wstaję o 7, o 8.10 już jestem na siłce. Próbowałem jajecznice ale za ciężka i wszystko czuje podczas treningu ;x
Owsianka na wodzie?
Kawa zblendowana z maslem/olejem kokosowym(20-30g)+wpc(20-30g)
szukam jakiegoś sosu do spaghetti ewentualnie przepisu z bardzą małą ilością węgli. Ktoś cos? Magik @haxigi ; ?
Mała ilość węgli - przepis to polecam:
http://aestheticadvisory.pl/bialkowe-gofry/
http://aestheticadvisory.pl/sernik-n...awet-low-carb/
http://studenckie-zarcie.pl/muffinki-bekonowo-jajeczne/
http://studenckie-zarcie.pl/puszysty...ysokobialkowy/
http://studenckie-zarcie.pl/domowe-o...czne-i-zdrowe/
Sos do szpageti to weź przecie pomidorowy, przyprawy i gotowe. Ewentualnie sam do blendera wpierdol pomodory i przyprawy i będzie gut :D
Nie testowałem, ale na czuja bym tak zrobił
troche bez sensu bo w calym spaghetti najwięcej wegli masz w makaronie (chyba ze h lvl zaawansowania i masz whey paste ale watpie) wiec na wegle z przecieru nie powinienes zwracac uwagi ale jezeli juz o tym mowa to zalezy jak bardzo ci na tym zalezy, najbiedniej pod względem walorow smakowych to bedzie woda + koncentrat pomidorowy, ale prawda taka ze kilkanascie g wegli mniej na posilek kosztem smaku na dluzsza mete sie nie oplaci nigdy to kombinowalbym z proporcjami wody+przecieru/pomidorow z puszki+śmietany18/30. jak dobrze przyprawisz to powinno byc ok (bazylia,oregano,czosnek granulowany,sol,pieprz to w sumie podstawa), fat warto dodac bo posilek będzie bardziej sycacy
aha no wiesz spaghetti to nazwa makaronu wiec troche zmyliles
tak czy innaczej przejdz sie do sklepu i popatrz jakie masz produkty dostepne i ile ww maja. dobry nieslodzony przecier/Passata ma ich dosyc mało
Codziennie jem to samo. Białko 40g + dwie bułki z nutellą. Tyle, że nie wiem jak to przed siłownią się wchłonie.
@Rollercoster
A może ja wam też napiszę jak się odżywiam a wy mi powiecie co można ulepszyć? :)
Zawsze przecież może być lepiej.
A więc tak:
Śniadanie to zawsze prawie 1 banan + 2 śliwki, czasami dodatkowo nektarynka albo brzoskwinia. Czasami porcjowałem sobie ananasa na kilka dni i zastępowałem nim banana, ale ostatnio nie chce mi się go odbierać. :P
Drugie śniadanie to mieszanka płatków owsianych z miodem i owocami tropikalnym made by Tesco. Płatki oczywiście z mlekiem. Dawniej z mleka robiłem naturalny jogurt własnoręcznie, ale uznałem, że w sumie to chyba nie ma sensu.
Na obiad trochę ryżu z sosem własnej produkcji (Kalafior, brokuły, marchewka i różne inne warzywa zagotowane w małej ilości wody i zmielone blenderem na papkę oraz zamrożone w małych pojemniczkach) + porcja fileta z łososia + ogórki kiszone, buraczki, kapusta że słoików.
Czasami inna wersja obiadu to chleb naan made by Tesco, 2 plasterki żółtego sera i 2 lub 3 plasterki szynki lub wędliny z kurczaka zapieczone w piekarniku lub mikrofalówce.
Inna wersja obiadu to puszka tuńczyka 112 g podsmażona krótką chwilę na oliwie i zrobiona z tego jajecznica z 3 jajek + spora ilość przyprawy curry.
Kolacja to czasami 2 lub 3 wafle ryżowe z plasterkiem żółtego sera,
albo puszka fasolki w sosie pomidorowym,
albo trochę mieszanki warzywnej z wieloma różnymi warzywami zblendowanej w blenderze z wodą na szejka ze sporą ilością przyprawy curry,
albo wyżej wspomniana jajecznica z puszką z tuńczyka,
albo po prostu i nic jak mi się nie chce nic robić. :)
Dodatkowo każdego dnia pije ponad 2 litry herbaty zielonej lub czerwonej. Lubię tą herbatę, a ponoć jest zdrowa to dla mnie bonus. :)
Co wy na to? Co byście zmienili lub dodali?
Edit: Aha, dodam jeszcze, że unikam cukru i soli. Sam osobiście nigdy go w domu nie mam i nie kupuje, ale wiem że minimalne ilości często są w kupnych produktach.
Dla fanów LC polecam MOSKALE. Fajna alternatywa dla wszystkich innych sposobów przyrządzania ziemniaków i dobry zapychacz czy ogólnie dopychacz do mięs, szczególnie poza domem gdzie ja osobiście nienawidzę zimnych ziemniaków czy frytek dlatego zawsze brałem ryż a to nawet wchodzi do zagrychy, trzecia opcja to zamiast chleba w formie kanapek. Można robić bez mąki albo z mniejszym jej udziałem.
edit: nawet same dobrze wjeżdżają ze śmietaną 18% i ewentualnie do tego jakiś szczypiorek czy inne cuda, z boczkiem smażonym też prima sort, polecam
Nie pamiętam gdzie to było, ale ktoś tu kiedyś mi polecił pewną stronkę, gdzie układają ci dietę i plan treningowy pod ciebie.
Nie pamiętam kto to był, ale dzięki za radę. Zarejestrowałem się tam tydzień temu, robię to co zalecają i jestem zadowolony, bo efekty są lepsze niż się spodziewałem. :)
A więc dzięki.
ej owsianka na śniadanie legitna? w sumie to dla mnie najlepsze wyjście bo się to robi 3 minuty tylko nie bardzo potrafię znaleźć jakąś legitną bo jak suszone owoce to cukier szybuje w górę więc chyba lepiej se zrobić zwykłą i dorzucić se samemu jakiegoś banana/jabłko/cokolwiek nie?
@Byczek ; @chemik ; ?
jak najbardziej legitna
suszone owoce nie bo cukier ale banan juz tak? troche pointless? owsianka byle nie blyskawiczna, jak ktos toleruje wegle zlozone to mozna jak najbardziej
ja tam nie siedzę w tym wszystkim od strony żarcia ale chodziło mi po prostu o to, że gdzieś tam kiedyś przeczytałem (chyba coś przy rodzynkach ;d) że suszone to nie bo jakiś cukier i inne takie i wyszedłem z założenia, że nawet taki banan (mimo, że wpisałem go tam bo tak o mi po prostu przyszedł na myśl i lubię) byłby lepszy niż te owsianki z suszonymi owocami. Czy nie?
Po prostu szukam jakiejś alternatywy na śniadanie, które można w miarę szybko zrobić żeby skończyć wpierdalać dalej na okrągło chleb bo wiadomo, że kanapki to najszybciej rano xd
btw czemu nie błyskawiczna? jaka różnica prócz tego, że szybciej? xd
@ayx~ ;
nie widzialem nigdy docukrzanych owocow. ja cisne na rodzynkach z tesko 25zl/kg, w ktorych jest dodane 1% oleju bawelnianego.
a owsianka to jest mistrz. wyczuc swoja dawka dzienna owsa (150g here), podsypac lekko wpc i ma sie w chuj quality posilek. ja jeszcze lubie smak samego owsa i mleka, wiec wpierdalam z przyjemnoscia.
owsianka blyskawiczna jest bardziej oczyszczona, co za tym idzie to dwa rozne produkty bo pozbawiona jest właśnie tych elementow ktore czynia owsianke dobrym produktem czyli te właśnie oslonki, lupinki; miedzy innymi dlatego ze one tam wlasnie sa posilek trawi sie dluzej i energia uwalniana jest stopniowo w czasie przez co bardziej syci i na dluzej + odpowiada za wieksza wartościowosc takiej michy (witaminy, jakies mineraly, blonnik).
co do owocow suszonych, imo lepiej jezeli kupisz w odpowiednim miejscu. wieksza rozmaitosc, łatwiej podzielić itd. jak jeszcze dorzucisz orzeczy i nasiona to bedzie ok. świeże owoce natomiast tak srednio bym powiedzial, raz ze wiecej roboty, dwa ze ciezko to porcjowac no i owsianka jest taka srednia wtedy.
w sklepie pelno masz takich barwionych kandyzowanych owocow, to jest gowno wiadome ale na jakimś bazarku mozna dostac sporo tego, w wiekszych markrtach to samo (te na wage)(
Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalk 4
to smutek bo na razie będę cisnął na błyskawicznej bo ciotka tego przyniosła w chuj skądś a następne jak już sobie kupię sam to będzie zwykła o
jak dorzucę do tej błyskawicznej jakieś chia to będzie w miarę gites? tzn czy jakoś mi to zrekompensuje fakt, że jest błyskawiczna? bo w sumie jak już kombinuję z żarciem to niech to będzie miało ręce i nogi
czyli mam rozumieć, że te suszone są spoko jeśli są kupowane na wagę a nie jakieś paczkowane?
jakieś sugestie co mogę wrzucać do tego? tzn które suszone się smakowo jakoś fajnie zgrywają
@ayx~ ; @chemik ; @Szyman ;
mi do owsa najbardziej pasuja rodzynki, jablka i zurawina. racdzej nie mieszam owocow.
a te nasiona CHIA to xD. jezeli to jest owies blyskawiczny w takim sensie, ze jest po prostu bardziej porozkurwiany, to jest spoko. gorzej, jak to jest owsianka-gotowiec z saszetki albo jakiegos plastiku. nie jestem histerykiem zywieniowym, ale po chuj wpierdalac cos takiego.
nie ma reguły, poprostu na targach ludzie maja czesciej naturalne produkty bez utrwalania w jakichs syropkach. trzeba kupic na probe kilka sztuk i sprobowac, z czasem powinienes wyczuc roznice w nienaturalnym smaku
Jest to bardzo popularna i często spotykana praktyka. Cukier w tym przypadku spełnia rolę konserwanta, a więc praktycznie każdy producent wykorzystuje tą właściwość. Chemiczne konserwanty na etykietce produktu odstraszą nie jednego klienta, na cukier nikt nie zwróci większej uwagi. Podobnie jest z witaminą C. Ludzie przeczytają na opakowaniu, że produkt zawiera witaminę C, to będą się cieszyć, że to zdrowe, ale dla producenta liczy się tylko to, że witamina C to bardzo dobry konserwant. ;)
to jak bedziesz w lidlu to wez to w lape i odwroc
https://www.google.pl/search?q=%C5%B...0h78VZOdSDM%3A
Ja tam nakurwiam codziennie żurawinkę suszoną oraz rodzynki i jest spoko
Nie zapominajcie też o przyprawach. Wiele przypraw nie tylko poprawia smak, ale też gra z nami w tej samej lidze jak np. Pieprz cayenne, cynamon, imbir i inne.