Reklama
Pokazuje wyniki od 1 do 7 z 7

Temat: Szkoły policealne - co tam sie robi

  1. #1
    Avatar Frazes
    Data rejestracji
    2014
    Posty
    298
    Siła reputacji
    5

    Domyślny Szkoły policealne - co tam sie robi

    Hej posiadam już wyższe wykształcenie techniczne. Od zawsze się interesowałem informatyką i chciałbym wreszcie zrobić coś w tym kierunku. Najbardziej budżetową opcją jest pójście do technikum weekendowego. Obawiam się jednak, że nie nabędę tam praktycznych umiejętności gdyż:
    -głównie ludzie tam chodzą żeby mieć legitkę
    -klasa może być rozwiązana jeżeli przejdzie za mało osób
    Był ktoś w czymś takim? Jak to wygląda ze strony słuchacza?

  2. #2

    Data rejestracji
    2009
    Wiek
    26
    Posty
    5,825
    Siła reputacji
    14

    Domyślny

    Na informatyce w szkole policealnej niczego się nie nauczysz bo realnie cenne dla pracodawców umiejętności i tak będziesz musiał zdobyć sam, co najwyżej papierek ci w jakimś tam niewielkim stopniu pomoże w szukaniu pracy na początku(bo mając doświadczenie i portofolio i tak byś znalazł łatwo) kariery.
    Cytuj Zielony miszcz napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    ja nie chce do konca zycia pracowac ciezko i mowic sobie, ze tak trzeba kiedy pieniadze leza na wyciagniecie reki, nie wiem jak Wy :)

  3. Reklama
  4. #3

    Notoryczny Miotacz Postów Evidence jest teraz online
    Avatar Evidence
    Data rejestracji
    2014
    Posty
    1,320
    Siła reputacji
    6

    Domyślny

    Zależy na jaką szkołę i grupę trafisz. 99% przypadków szkół zaocznych istnieje po to by tylko istnieć, legitki, szmal za to, że uczęszczasz do szkoły z np. niemiec, również jeśli rodzic ci umarł. Musisz mieć farta albo na prawdę potwierdzone informacje o danej szkole. Wydaje mi się, że na specjalnych kursach dużo więcej się dowiesz ale tak jak post wyżej napisał to, to czego będziesz potrzebować nauczysz się tylko i wyłącznie pracując w danej dziedzinie. No chyba, że masz ambicje i chcesz przekształcić się z robotnika na informatyka w wolnym czasie i we własnym zakresie.

    edit: wiem bo chodzę do takiej szkółki
    Cytuj Filia the Dragon napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Wolność słowa i dyskusji nie polega na tym, że można pisać wszystko o wszystkich.
    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Przypomnę, że "narody" istnieją od jakiś mniej więcej 200 lat.[...]
    Dlatego, że to całkiem naturalne żeby przekładać interes własnej grupy nad inne.[...]
    Komunizm czy socjalizm to takie ustroje gdzie mieszkańcy mają realny wpływ na politykę czy ekonomię.[...]

  5. #4
    Avatar Frazes
    Data rejestracji
    2014
    Posty
    298
    Siła reputacji
    5

    Domyślny

    Hej, bardziej mi chodzi o to, żeby po spotykać się z ludźmi i nauczyć czegoś, co mnie interesuje. Zawód już mam i nie chce go zmieniać. Jedni zbierają znaczki ja się chcę pouczyć informatyki dla własnej satysfakcji.
    Dzięki Evidence! Jak wygląda chodzenie do takiej szkoły? Nauczyciele prowadzą faktycznie te zajęcia czy robicie co chcecie? Ludzie przychodzą i rano się podpisują za cały dzień po to żeby odebrać kindergeld?

  6. #5
    Avatar orjannilsen1
    Data rejestracji
    2013
    Położenie
    SZN Park Lane I
    Posty
    2,215
    Siła reputacji
    8

    Domyślny

    Cytuj Evidence napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Zależy na jaką szkołę i grupę trafisz. 99% przypadków szkół zaocznych istnieje po to by tylko istnieć, legitki, szmal za to, że uczęszczasz do szkoły z np. niemiec, również jeśli rodzic ci umarł. Musisz mieć farta albo na prawdę potwierdzone informacje o danej szkole. Wydaje mi się, że na specjalnych kursach dużo więcej się dowiesz ale tak jak post wyżej napisał to, to czego będziesz potrzebować nauczysz się tylko i wyłącznie pracując w danej dziedzinie. No chyba, że masz ambicje i chcesz przekształcić się z robotnika na informatyka w wolnym czasie i we własnym zakresie.

    edit: wiem bo chodzę do takiej szkółki
    to ze śmiercią rodzica brechtam w chuj xDDDDDDDDDDDDD
    moj znajomy własnie do tego potrzebował studium hotelarskie
    tam ogólnie na tym gównie to cie proszą żebyś na następny semestr przeszedł bo oni są dotowani za ilość "studentów"

  7. #6

    Notoryczny Miotacz Postów Evidence jest teraz online
    Avatar Evidence
    Data rejestracji
    2014
    Posty
    1,320
    Siła reputacji
    6

    Domyślny

    Cytuj Frazes napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Hej, bardziej mi chodzi o to, żeby po spotykać się z ludźmi i nauczyć czegoś, co mnie interesuje. Zawód już mam i nie chce go zmieniać. Jedni zbierają znaczki ja się chcę pouczyć informatyki dla własnej satysfakcji.
    Dzięki Evidence! Jak wygląda chodzenie do takiej szkoły? Nauczyciele prowadzą faktycznie te zajęcia czy robicie co chcecie? Ludzie przychodzą i rano się podpisują za cały dzień po to żeby odebrać kindergeld?
    Szkołę jako instytucję pomińmy.
    Nauczyciel jeśli jest w porządku to możesz mieć wolne tzn. posiedzisz 2-3h i spadasz ale możesz też uczyć się to czego powinieneś się uczyć. Podstawa to frekwencja jeśli chcesz to co zacząłeś skończyć. Z przychodzeniem jest różnie bo u mnie sytuacja wygląda tak, że ta szkoła to "dodatek" do normalnego życia czyli raz będę, raz mnie nie będzie, raz porozmawiasz (tym bardziej jeśli masz babkę jako nauczycielkę) i wszystko się klei.
    U mnie w grupie ludzi można podzielić tak:
    - kindergeldy czy inne zasiłki/socjale
    - zakończenie szkoły dla papierka bo jest potrzebny do pracy, żeby dostać awans (budżetówka)
    - osoby, które chcą mieć po prostu jakiś zawód na papierze bo nie mogli dokończyć innych szkół, a te problemy to głównie ciąża w wieku 17-19 lat
    - osoby, które mówią że chcą coś ogarnąć lecz zachowują się tak jak reszta czyli ogarnąć frekwencje, egzaminy i elo

    Tak to wygląda u mnie, możesz trafić na odwrotność tego o czym tu napisałem. Z tego co wiem ogólnie nawet z płatnych zaocznych szkół to 99.9% opierdalanie się 0.01% ktoś faktycznie chce się czegoś nauczyć.
    Albo to po prostu podlasie, zasiłki i inne wstępowania do partii rządzących
    @Frazes ;


    Cytuj orjannilsen1 napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    to ze śmiercią rodzica brechtam w chuj xDDDDDDDDDDDDD
    moj znajomy własnie do tego potrzebował studium hotelarskie
    tam ogólnie na tym gównie to cie proszą żebyś na następny semestr przeszedł bo oni są dotowani za ilość "studentów"
    ty dymasz państwo i szkoła dyma państwo, jest wspólny cel
    Ostatnio zmieniony przez Evidence : 16-03-2019, 17:55
    Cytuj Filia the Dragon napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Wolność słowa i dyskusji nie polega na tym, że można pisać wszystko o wszystkich.
    Cytuj Boryna napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Przypomnę, że "narody" istnieją od jakiś mniej więcej 200 lat.[...]
    Dlatego, że to całkiem naturalne żeby przekładać interes własnej grupy nad inne.[...]
    Komunizm czy socjalizm to takie ustroje gdzie mieszkańcy mają realny wpływ na politykę czy ekonomię.[...]

  8. #7

    Data rejestracji
    2016
    Posty
    30
    Siła reputacji
    0

    Domyślny

    1. Punkt jest prawdziwy. Serio nikt tam nie chodzi za często więc będziesz sam siedział z nauczycielem czy z kimś xD

Informacje o temacie

Użytkownicy przeglądający temat

Aktualnie 1 użytkowników przegląda ten temat. (0 użytkowników i 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Zasady postowania

  • Nie możesz pisać nowych tematów
  • Nie możesz pisać postów
  • Nie możesz używać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •