Strona 2 z 2 PierwszaPierwsza 12
Pokazuje wyniki od 11 do 12 z 12

Temat: Wytarte panele

  1. #11
    Avatar Janusz_Wons
    Data rejestracji
    Feb 2017
    Posty
    752
    Siła reputacji
    2

    Domyślny

    Cytuj Gniewny napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    tak tylko do sie odnosze, jesli ty myslisz ze papierki ktore podpisujesz z kims czyli notarialne umowy sa w sadzie chuja warte to chyba nigdy sie nie sadziles, nie pisz takich glupot, bo jeszcze ktos to na powaznie wezmie
    Chodzi o większość umów, które zwykli ludzie podpisują między sobą bez większego przygotowania, nie te przygotowane przez prawników na 50 stron z jakąś powazną instytucją czy przedsiębiorstwem i na pewno nie u notariusza. Większością umów się można podetrzeć, bo albo nie są wiążące, bo nie są zgodne z kodeksem, albo są niedoprecyzowane, albo zwyczajnie nie można niczego udowodnić. Po za tym chodzi o to jak sądy działają w praktyce. Janusz zwołuje sprawę, mówi że rozjebałeś mu tv, a ty nie zapłaciłeś mu ostatniego czynszu i powiedziałeś, że ma se wziąć z kaucji. Sprawa trafia do sądu. Pokazujesz w sądzie, że płaciłeś zawsze na czas, od spółdzielni załatwiasz pismo, że nigdy nie było na ciebie skarg. I co, myślisz, że sąd każe ci bez żadnego dowodu coś zapłacić januszowi? xD

    Większość umów jest tak NIEKONKRETNA, że liczy się, kto wykonał pierwszy krok i sąd już nie wnika. Dlatego wszystkie instytucje chcą mieć płacone rzeczy z góry itp. itd. Świetny przykład jak się robi chociażby w chuja rolników. Podpisujesz z nimi umowę na nie wiem, kurwa bydło i w umowie jest zapis, że zapłacisz tyle, na ile bydło będzie dobre. Jak rolnik jest debilem(a prawie każdy jest), to bydło bierzesz, ubijasz i płacisz rolnikowi ochłapy i mówisz, że było stare, chujowo karmione, chujowe mięso. Co zrobi sąd? NIC, kompletnie NIC, bo bez protokołu przekazania bydła, fotografii, wstępnej oceny nie ma nic żadnego dowodu, więc sąd się tego nie tyka, bo nie może i zostawia jak ludzie rozwiązali "między sobą", gdyby znowu nie wiem rolnik dostał w chuj dużą zapłatę, a bydło było stare, inny gatunek i zrobił w ten sposób w chuja nabywce, to tak samo po fakcie nabywca sobie może iść do sądu i chuja udowodni, sąd się w to nie miesza.

    Nie chodziło mi o papierki typu umowa z bankiem z 1000 punktów albo umowa z dostawcą gazu, czy prądu, gdzie wiadomo, kto wygrywa z automatu. Chodzi o takie zwykłe małe umowy jak np. mieszkanie. W 90% przypadków można się tym podetrzeć, bo tak jak już mówiłem albo można różnie interpretować, albo nie ma dowodów. I wtedy sąd nie robi nic albo przyznaje rację stronie "słabszej" np. konsument kontra firma, ale też nie zawsze.


    Sądownictwo w polsce zawsze było i będzie dowcipem, bo jak nie korupcja, to samo prawo jest po prostu chujowe. W polsce przekręty są proste jak odebranie lizaka dziecku. Polecam sobie chociażby poczytać, co się odpierdala na GPW i jak ludzie bezkarnie okradają innych i sądy nic z tym nie robią. Regulacje w USA dopuszczają funduszom inwestycyjnym granie na dźwigni na kryptowalutach a nie dopuszczają na GPW. I nie jest to przypadek xD. Po prostu to, co się odpierdala w polsce pod kątem prawnym na wielu szczeblach, to jest taki cyrk, że w cywilizowanym kraju by nikt nie uwierzył.
    Ostatnio zmieniony przez Janusz_Wons : 31-08-2018, 11:50
    Cytuj tibia77 napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    zgadzam się[...]! janusz masz moje wsparcie, stop dyskryminacji!!!

  2. #12
    Avatar Janusz_Wons
    Data rejestracji
    Feb 2017
    Posty
    752
    Siła reputacji
    2

    Domyślny

    Innym zajebistym przykładem jak mało ważne są zapisy w umowach o mieszkanie jest na przykład to, że podpisujesz z Januszem umowe na 12 miesięcy, a na przykład po 6 się wyprowadziłeś. Teoretycznie Janusz powinien iść do sądu i powinieneś mu płacić za te nastepne 6 miesięcy, bo tak jest podpisana umowa. I tu się można zdziwić, bo wynajem mieszkania, to nie biznes, tylko sprawy ludzkie i jak masz dowód na to, że poinformowałeś Janusza co najmniej miesiąc wcześniej, że się wyprowadzasz i przedstawisz sądowi powód ku tej przeprowadzce, a powód może być zupełnie błahy, to sąd to umorzy i stwierdzi, że januszowi dałeś odpowiednio wcześniej znać, życie ludzkie to nie biznes i takie umowy są krzywdzące i umowa nie powinna cię wiązać do mieszkania w jakimś miejscu, kiedy miałeś powód, żeby się przeprowadzić, gdzie powodem może być nawet nieodpowiadające sąsiedztwo źle wpływające na twoje samopoczucie.
    Cytuj tibia77 napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    zgadzam się[...]! janusz masz moje wsparcie, stop dyskryminacji!!!

Informacje o temacie

Użytkownicy przeglądający temat

Aktualnie 1 użytkowników przegląda ten temat. (0 użytkowników i 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Zasady postowania

  • Nie możesz pisać nowych tematów
  • Nie możesz pisać postów
  • Nie możesz używać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •