Strona 2 z 2 PierwszaPierwsza 12
Pokazuje wyniki od 11 do 13 z 13

Temat: Prośba o plan treningowy

  1. #11
    Avatar Berry
    Data rejestracji
    Jun 2005
    Położenie
    Białystok
    Wiek
    26
    Posty
    10,075
    Siła reputacji
    20

    Domyślny

    Cytuj chemik napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    z tego co wiem to tam nawet nikt od ciebie wywiadu/zdjec nie wymaga
    wywiad i zdjęcia są, brat korzystał z ich "usług", więc to akurat wiem

    trening i żarcie w sumie dupy nie urywają, trening zapewne w necie już nieraz latał


  2. #12
    Avatar chemik
    Data rejestracji
    Feb 2008
    Wiek
    24
    Posty
    5,364
    Siła reputacji
    14

    Domyślny

    o, to pomyleczka. w kazdym razie unikalbym kazdego, kogo malo interesuje klient i kazdego, kto obligatoryjnie bierze siano za x miesiecy w gore.

    no i pluje na gotowe rozpiski jedzeniowe. kazdy powinien dostawac generalne wskazowki odnosnie zarcia i pule 'dozwolonych' produktow. jezeli osobnikowi sie nie chce albo nie wie, jak sie za to zabrac, to dopiero cos rozpisywac. wychodze z prostego zalozenia: nie ma gorszego gowna zywieniowego, niz wmuszanie w kogos produktow, ktorych nie lubi.

  3. #13
    Avatar Berry
    Data rejestracji
    Jun 2005
    Położenie
    Białystok
    Wiek
    26
    Posty
    10,075
    Siła reputacji
    20

    Domyślny

    no, to akurat prawda

    zamiast podać co może dana osoba żreć, żeby osiągnąć efekty, o których marzy + ewentualnie jakieś gotowe dania jako przykłady na śniadanie/obiad/kolację, to wciskają wpierdalanie owsianki z kiełkami i pomarańczą na śniadanie, ryby z warzywem na obiad, potem szejk z ogórka i szpinaku, no i na koniec kanapka z pastą i pomidorem

    owszem, dają niby możliwość wyjebania składników, na które masz alergię/nie lubisz ich po prostu jeść, ale co to zmienia, jak wszyscy korzystający z tych gotowców próbują na siłę żreć idealnie to, co każe im np. taka fabryka siły, ja bym dostał pierdolca

    w sumie pamiętam jak sam na siłce przy zakupie karnetu na 3 miesiące dostałem kiedyś gotową dietę (mieli ją ułożyć PODE MNIE xD), połowa diety do wyjebania, bo nie zjadłbym tego/nie mogłem tego jeść, ale w sumie co tam, skoro babeczka była zadowolona, że pomogła kolejnej osobie na pakierni drukując gotowca :)))


Informacje o temacie

Użytkownicy przeglądający temat

Aktualnie 1 użytkowników przegląda ten temat. (0 użytkowników i 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Zasady postowania

  • Nie możesz pisać nowych tematów
  • Nie możesz pisać postów
  • Nie możesz używać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •