Cytuj Crus napisał Pokaż post
Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
@Gast ; ale weź zobacz tę jego wypowiedź, co on mówił i potem się wypowiadaj, a nie łykaj co napiszą media i wskakuj na ślepą kolejkę hejtu kreowaną przez nich, okej?
Jebać Murarza ale jebać jeszcze bardziej media, które te słowa cytują albo źle albo tak, żeby go postawić w złym świetle, na ten przykład samo Sky, które udostępnia teraz wypowiedź tego pajaca Thompsona, które się odnosi do słów Murarza, który, wg tego co Sky wrzuca, powiedział, że Liverpool chce kupić tytuł :)))


A co do samych słów i wypowiedzi jego, co niby złego tam powiedział? Stwierdził, że Liverpool chce "kupić" tytuł świetnymi inwestycjami, co jest prawdą i to chyba pozytywną? To co miał powiedzieć, żeby było dobrze i można było go nie krytykować?
No np. dobór jego słów, miast po prostu stwierdzić, że Liverpool świetnie zainwestował pieniądze, on musiał w tym swoim apostrofie, jak to ujął podczas wywiadu, że "kupuje" mistrzostwo i potem naprostować - fakt, inaczej niż tu w poście piszę, ująłem jak to przyjąłem w poprzednim, ale no cóż - sens zostaje, że po prostu Murarz zarazem wkurwia i śmieszy i w sumie to chyba dotyczy wszystkich - zarówno na kogo temat się wypowiada, jak i Was, kibiców United.
On nie potrafi wypowiedzieć się ostatnio na temat przeciwnika, by nawet jeśli kogoś chwali, nie wyczuć tej lekkiej ironii, przez którą nie można być pewnym czy on serio kogoś pochwala czy sobie kpi, a na pewno wypowiada się w taki sposób, by było o nim głośno i chuj go chyba obchodzi w jakim świetle, bo nawet jak pominąć tę wypowiedź, on coraz częściej robi z siebie po prostu debila. Może chce swoimi stwierdzeniami przyrównać się do SAFa, który swego czasu słynął z ostrego języka, ale mu to raczej słabo wychodzi. A już wypowiedzi, że trenuje nieswoich zawodników, miast to ująć lepiej, wali niby prosto z mostu, ale jakby miał w dupie zawodników z którymi pojechał na turnus, to ostatnio chyba apogeum jego nieprzemyślanego języka.

A prostując jeszcze poprzedni mój post - moim zdaniem idzie również wyczuć, że bije do zarządu, że Liverpool potrafi dobrze zainwestować pieniądze, gdy oni po prostu "śpią"? Może to pstryczek w Woodwarda, a może i żadne nawiązanie, choć w jego przypadku, szczerze bym w to wątpił. A już w ogóle poza w sumie City, nie wypowiadałbym się na temat wartości transferów w klubach jak właśnie Liverpool czy może kiedyś jak wydadzą więcej - Arsenal czy Tottenham, bo póki co daleko tutaj do tego, co on robi i w MU czy robił w Realu, czyli kupowanie niezależnie od ceny, by miał w drużynie kogo chciał.

Cytuj polek asty napisał Pokaż post
Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
No muglby zamknonc morde choc raz xD
I zająć się trenowaniem i zarządzaniem, a nie murowaniem
Bo na ten moment zbiera się, że jeśli Liverpool nie da rady, to City nikt nie zagrozi, a szczerze mówiąc jak szanuję Guardiolę m.in. właśnie za stonowane wypowiedzi na tematy, o które go pytają i po prostu to, jak potrafi mimo wszystko podnieść poziom, gdzie przyjdzie, tak sztuczny twór za kasę szejków w postaci City rządzący jak PSG we Francji, jest wkurwiający i ciężki do strawienia. Już przeboleć idzie taką Chelsea, które bez dotacji Rosjanina, potrafi samo na siebie zarobić - poza zwykłymi przychodami jak w innych klubach z top6, nieźle cisną kasę na dziesiątkach wypożyczeń, nawet jak ktoś nie nada się do składu Chelsea, zawsze te parę milionów zysku z kogoś takiego uciułają.

Cytuj trochestylu napisał Pokaż post
Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
przecież moim marzeniem jest, by ta sprzedajna dzihka nie sięgnęła po złotą piłkę po skończeniu się ery Messi-Ronaldo. i póki co wszystko zmierza w dobrym kierunku, mbappe rośnij jeszcze lepszy plx
No i raczej nie osiągnie, bo Brazylii nigdzie nie pociągnie - wystarczy, że pokryje go dwóch przeciwników i tylko się przewraca, jak możliwe, że da radę popchnąć do przodu Kylian, a i obstawiam, że bez Ronaldo z formą może wystrzelić Asensio w Realu, niech dadzą mu tylko pograć non stop bez przerw na ławeczkę. Dodać do tego fakt, że możliwa walka Ronaldo/Messi może potrwać na wystarczającym poziomie (marketingowym, hehehe) jeszcze te 2/3 lata, to i może ktoś jeszcze wyskoczy, by zdmuchnąć tę gwiazdeczkę z możliwego piedestału na złotą piłkę. Zawsze zostają jeszcze Dybała czy inny Sterling/Sane XD