Ja mam tylko takie, które mi firma opłaca, był Prudential ale od maja przechodzimy do Metlife. Korzystam z pakietu, który w 100% opłaca pracodawca. Można sobie dorzucić coś więcej za jakieś drobne potrącenia z wypłaty ale niekoniecznie mnie to interesowało. Ostatecznie to i tak się rozbija o to czy jak złamie nogę to dostanę 1000 czy 1500zł, chociaż samo ubezpieczenie też obejmuje jakieś koszty leczenia za granicą itd...