Strona 323 z 323 PierwszaPierwsza ... 223273313321322323
Pokazuje wyniki od 3,221 do 3,230 z 3230

Temat: Rowery i wszystko co z nimi związane | Co wybrać? | Gdzie kupić? | Jak serwisować?

  1. #3221
    Avatar boryss
    Data rejestracji
    Apr 2011
    Położenie
    Bielsko-Biała
    Wiek
    20
    Posty
    1,464
    Siła reputacji
    8

    Domyślny

    Cytuj SerQ napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Opcja numer 1 najlepiej wychodzi, osprzęt 105 na propsie. Pytanie ile masz wzrostu? Osobiście z szosą mialem malo do czynienia. Kiedyś byl plan coś kupić, skończylo się na kolejnym MTB...
    Ja krasnal, wzrost 170 z groszem, jutro jadę pod wieczór oglądać ta pierwsza, zdam relację

    Rozmiar ramy mi odpisał facet 52 od supportu do góry ramy, myślicie że spasuje?

  2. #3222
    Avatar Master
    Data rejestracji
    Aug 2005
    Wiek
    17
    Posty
    7,196
    Siła reputacji
    18

    Domyślny

    Cytuj boryss napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Siemanko, śmiga ktoś tu może szosówkami?
    Aktualnie całymi dniami siedzę w pracy, siedzę w domu przy książkach i szukam czegoś na rozruch. Myślałem nad bieganiem, ale dla mnie to tylko męka, głównie z powodu różnic terenu w okolicy, dlatego pomyślałem o rowerze.
    Jeśli chodzi o zakup roweru to skłaniam się bardziej w stronę używanych, myślę, że takie 1,5k to byłaby granica, której bym nie chciał przekraczać.
    Mieszkam na wsi, wiadomo, drogi lekko dziurawe, ale nie jest najgorzej/ Jeździć mam zamiar głównie po drogach okolicznych wsi, jakieś polne drogi myślę, że by się nie zdarzały albo byłoby to bardzo rzadko.
    Pada pytanie: szosówka czy crossówka?

    W bliskiej okolicy znalazłem takie, które zwróciły moją uwagę:

    uno

    dos

    tres
    @Pelikan ; @Vadim ; @SerQ ; @Kozek ; @kutka ; @Szyman ; @trochestylu ; @Master ; @bogluto ;
    A gdzie bedziesz jezdzil, jakie okolice bo znam wszystko dokladnie w promieniu 100km jezeli chodzi o rower.

    Wnioskuje, ze to Twoj poczatek z rowerkami, dlatego odpuscilbym sobie jakas typowa szosowke. Trzeba zdawac sobie sprawe, ze taki rower nie jest specjalnie wygodny ani komfortowy, jezeli zaczynasz to dupsko bedzie bolalo tak, ze zesrasz sie z bolem po 20 kilometrach i bedziesz leczyl odbyt przez kolejne 2 tygodnie. Ja wzialbym jakiegos crossa mimo wszystko na duzych, cienkich oponkach. Ja mam everesta z 28 calami, amortyzator przedni + pod siodelkiem i wg. mnie na nasze okolice to jest idealny zestaw, przynajmniej na poczatek. Ja robie od 2-3 tygodni jak tak sezon odpalil w pelni po 200km tygodniowo i jest naprawde w porzadku.

    W przyszlym roku planuje kupic jakis typowo szosowy rower, ale jezeli Ty dopiero zaczynasz to odpuscilbym sobie taki typ na poczatek. :)

    ^^^
    to rada i spostrzezenia totalnego amatora
    also jezeli jestes zainteresowany to moge Ci zalatwic dobry rower w cenie 70%~ wartosci rynkowej gdybys chcial, pw @boryss ;
    Cytuj Decretis napisał
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Największą głową tego forum, naszym alfą i omegą, samcem alfa, wyrocznią i filozofem narodu okazał się Master. Znany na forum jako ekspert od kobiet, religii, polityki, wspinaczki górskiej, ale także sportu czy motoryzacji – czyż to nie człowiek orkiestra? Jak będzie trzeba, to nawet transport do Calais załatwi.

  3. #3223
    Avatar boryss
    Data rejestracji
    Apr 2011
    Położenie
    Bielsko-Biała
    Wiek
    20
    Posty
    1,464
    Siła reputacji
    8

    Domyślny

    Cytuj Master napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    A gdzie bedziesz jezdzil, jakie okolice bo znam wszystko dokladnie w promieniu 100km jezeli chodzi o rower.

    Wnioskuje, ze to Twoj poczatek z rowerkami, dlatego odpuscilbym sobie jakas typowa szosowke. Trzeba zdawac sobie sprawe, ze taki rower nie jest specjalnie wygodny ani komfortowy, jezeli zaczynasz to dupsko bedzie bolalo tak, ze zesrasz sie z bolem po 20 kilometrach i bedziesz leczyl odbyt przez kolejne 2 tygodnie. Ja wzialbym jakiegos crossa mimo wszystko na duzych, cienkich oponkach. Ja mam everesta z 28 calami, amortyzator przedni + pod siodelkiem i wg. mnie na nasze okolice to jest idealny zestaw, przynajmniej na poczatek. Ja robie od 2-3 tygodni jak tak sezon odpalil w pelni po 200km tygodniowo i jest naprawde w porzadku.

    W przyszlym roku planuje kupic jakis typowo szosowy rower, ale jezeli Ty dopiero zaczynasz to odpuscilbym sobie taki typ na poczatek. :)

    ^^^
    to rada i spostrzezenia totalnego amatora
    also jezeli jestes zainteresowany to moge Ci zalatwic dobry rower w cenie 70%~ wartosci rynkowej gdybys chcial, pw @boryss ;
    Okolice wsi Rudzica (obok Jasienicy)+++++++

    Mój dziadzia jeździ na kolarkach całe życie, jechałem kilka razy takie krótkie odcinki tj. po drodze kolo domu i w sumie się fajnie jeździło, wiec wpadłem na pomysł, żeby sobie ufundować takie coś lub crossówke
    Dałbyś rade coś poszukać dla mnie z używanych? Cena tak jak pisałem wcześniej - 1500 nie do przekroczenia, ale wolałbym te 1k z groszem.
    @Master ;

  4. #3224
    Avatar kutka
    Data rejestracji
    Jul 2006
    Położenie
    Tarnów
    Posty
    246
    Siła reputacji
    13

    Domyślny

    Cytuj boryss napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Siemanko, śmiga ktoś tu może szosówkami?
    Aktualnie całymi dniami siedzę w pracy, siedzę w domu przy książkach i szukam czegoś na rozruch. Myślałem nad bieganiem, ale dla mnie to tylko męka, głównie z powodu różnic terenu w okolicy, dlatego pomyślałem o rowerze.
    Jeśli chodzi o zakup roweru to skłaniam się bardziej w stronę używanych, myślę, że takie 1,5k to byłaby granica, której bym nie chciał przekraczać.
    Mieszkam na wsi, wiadomo, drogi lekko dziurawe, ale nie jest najgorzej/ Jeździć mam zamiar głównie po drogach okolicznych wsi, jakieś polne drogi myślę, że by się nie zdarzały albo byłoby to bardzo rzadko.
    Pada pytanie: szosówka czy crossówka?

    W bliskiej okolicy znalazłem takie, które zwróciły moją uwagę:

    uno

    dos

    tres
    @Pelikan ; @Vadim ; @SerQ ; @Kozek ; @kutka ; @Szyman ; @trochestylu ; @Master ; @bogluto ;
    Jeżeli śmigałeś jakąś szosą już to można wejść w temat tyle że bardziej celować w coś gravelowego jak na Twoje warunki, crossowy też by był biorąc pod uwagę jego uniwersalność ale w tym budżecie lepszą opcją będzie coś na sztywnym, ciężko jest wyrwać crossa w tych pieniążkach który będzie miał sensowny i nie zajechany amortyzator oraz napęd. Z tych dwóch które podałeś najbardziej sensowny jest ten na 105, ten drugi to jakaś kombinacja garażowa. Z tego co mi się wydaje po fotach to do jednego i do drugiego idzie wrzucić jakieś grubsze kapcie co by się przydało jak na to że chcesz śmigać po jakiś zapuszczonych bezdrożach, jedyne co to ciekawe jak sprawa z napędem wygląda, na zdjęciach niewiele widać a może się okazac że w łańcuch wejdzie cały przymiar dlatego musisz wybadać czy napęd nie jest wyjechany bo wydasz kasę na coś co jest już dość stare jak na obecny moment i będziesz musiał jeszcze dołożyć.
    Ewentualnie zastanów się czy nie masz opcji żeby trochu dołożyć do interesu i zastanowić się nad trekkingiem tego pokroju:
    https://www.olx.pl/oferta/raleigh-ni...tml#41cd49002b
    Myślę że coś takiego mogłoby Ci w zupełności posłużyć, da się tym fajnie zapierdzielać a jest też wygodne i funkcjonalne, do tego jest mniej awaryjne jak na normalną jazdę z racji piasty biegowej która jest praktycznie bezobsługowa i w mniejszym stopniu wyciąga się łańcuch .

    Co do rozmiaru ramy, 52 może być na styk albo minimalnie za duża, sprawa wygląda tak że na minimalnie mniejszej ramie będziesz miał większą kontrolę nad rowerem jeżeli chodzi o manewry, teren itp, na większej bedziesz się z kolei czuł komfortowo w jeździe po prostym ale może Ci lekko brakować jak wjedziesz właśnie w teren. Musisz się przymierzyć i przejechać żeby stwierdzić co tak naprawdę Ci pasuje, w każdym razie pasuje szukać czegoś w rozmiarze 50-52.
    Ostatnio zmieniony przez kutka : 06-05-2018, 22:57

  5. #3225
    Avatar udarr
    Data rejestracji
    Jan 2008
    Położenie
    Wrocław
    Wiek
    25
    Posty
    9,395
    Siła reputacji
    17

    Domyślny

    Panowie kupiłem sobie w zeszłym roku słynny i kultowy model Triban 100 z decathlonu. Jazda tym rowerem to było jak odkrycie pedałowania na nowo, naprawdę. Jeszcze nigdy mi się tak dobrze nie jeździło, pewnie dlatego, że wcześniej miałem tylko jakieś śmieszne rowery z amortyzacją wszędzie gdzie się da, które miały 50 przełożeń i ważyły prawie tyle co ja. Tak czy siak spece z jakiegoś tam forum twierdzą, że to gówno nieziemskie. Co mogę w nim zmienić? Proszę nie pisać, że wszystko bo nie po to kupiłem rower za 1000zł żeby dokupić do niego osprzęt za 3000zł. Wszystko może i wymienię ale stopniowo. Od czego zacząć? Interesowałyby mnie takie przeróbki po 200-300zł na miesiąc i też bez przesady z jakimiś top grejdami shimano, jeżdżę nim rekreacyjnie po wałach przed pracą 30-45min, a w weekendy do 50km. Generalnie to co mnie boli to:

    1) mam wrażenie, że on jakoś szybko się rozregulowywuje (?), czyli coś mi tam zaczyna przeskakiwać z przerzutkach, łańcuch hałasować itd, potem go daję do speca, on mi coś tam skręca i znowu jest git.
    2) druga rzecz to jednak wolałbym mieć klamkomanetki a nie tą wajchę bo czasami tak zapierdalam, że strach ręce z kiery ściągać a jak jeszcze kiedyś w jakis kamien wjade w tym momencie to dedek (brak kasku here)
    3) trzecia to raczej mizerne hamulce chociaż jakoś namiętnie z nich nie korzystam więc w sumie można to póki co olać chyba, że jakiś niski koszt
    4) czwarte to irytuje mnie znaczny przeskok między 6 a 7, głównie to także dużo więcej przełożeń nie potrzebuję
    5) piąta to coś spece pisali, że tu jest jakiś wolnobieg cokolwiek to jest i kaseta lepsza ale czemu? nie wiem, warto to robić?

    W sumie sporo tego wyszło ale i tak jeździ mi się przyjemnie jak za te pieniążki ale jak może być jeszcze lepiej to czemu nie?
    PS może ktoś wie gdzie we wrocławiu dobrze mi dopasuja siodelko do dupy i czy trzeba tam jechac z rowerem? @Master ; lol ty coś śmigasz? pomożesz?


    edit: tak generalnie to chciałbym mieć coś najbardziej oddającego ideę gravela
    Ostatnio zmieniony przez udarr : 01-06-2018, 19:37
    Teoria o nieskończonym rogu obfitości stanowi, iż nigdy nie zabraknie ci argumentów na poparcie tezy w którą z jakichkolwiek powodów chcesz wierzyć. /L.K.

  6. #3226
    Avatar kutka
    Data rejestracji
    Jul 2006
    Położenie
    Tarnów
    Posty
    246
    Siła reputacji
    13

    Domyślny

    Cytuj udarr napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Panowie kupiłem sobie w zeszłym roku słynny i kultowy model Triban 100 z decathlonu. Jazda tym rowerem to było jak odkrycie pedałowania na nowo, naprawdę. Jeszcze nigdy mi się tak dobrze nie jeździło, pewnie dlatego, że wcześniej miałem tylko jakieś śmieszne rowery z amortyzacją wszędzie gdzie się da, które miały 50 przełożeń i ważyły prawie tyle co ja. Tak czy siak spece z jakiegoś tam forum twierdzą, że to gówno nieziemskie. Co mogę w nim zmienić? Proszę nie pisać, że wszystko bo nie po to kupiłem rower za 1000zł żeby dokupić do niego osprzęt za 3000zł. Wszystko może i wymienię ale stopniowo. Od czego zacząć? Interesowałyby mnie takie przeróbki po 200-300zł na miesiąc i też bez przesady z jakimiś top grejdami shimano, jeżdżę nim rekreacyjnie po wałach przed pracą 30-45min, a w weekendy do 50km. Generalnie to co mnie boli to:

    1) mam wrażenie, że on jakoś szybko się rozregulowywuje (?), czyli coś mi tam zaczyna przeskakiwać z przerzutkach, łańcuch hałasować itd, potem go daję do speca, on mi coś tam skręca i znowu jest git.
    2) druga rzecz to jednak wolałbym mieć klamkomanetki a nie tą wajchę bo czasami tak zapierdalam, że strach ręce z kiery ściągać a jak jeszcze kiedyś w jakis kamien wjade w tym momencie to dedek (brak kasku here)
    3) trzecia to raczej mizerne hamulce chociaż jakoś namiętnie z nich nie korzystam więc w sumie można to póki co olać chyba, że jakiś niski koszt
    4) czwarte to irytuje mnie znaczny przeskok między 6 a 7, głównie to także dużo więcej przełożeń nie potrzebuję
    5) piąta to coś spece pisali, że tu jest jakiś wolnobieg cokolwiek to jest i kaseta lepsza ale czemu? nie wiem, warto to robić?

    W sumie sporo tego wyszło ale i tak jeździ mi się przyjemnie jak za te pieniążki ale jak może być jeszcze lepiej to czemu nie?
    PS może ktoś wie gdzie we wrocławiu dobrze mi dopasuja siodelko do dupy i czy trzeba tam jechac z rowerem? @Master ; lol ty coś śmigasz? pomożesz?


    edit: tak generalnie to chciałbym mieć coś najbardziej oddającego ideę gravela
    Wybacz że nie będę punktował ale trochu mi to nie na rękę obecnie więc napisze jak leci. Niestety tutaj w koszta bym się nie pakował, jak sam wspomniałeś a i specyfikacja tak pokazuje że masz wolnobieg, co za tym idzie nie za specjalne piasty, oznacza to że żeby cokolwiek ulepszyć musisz wymienić tylnie koło a i nie tylko bo wtedy pasowałoby owy wolnobieg na kasetę, łańcuch, tylnią przerzutkę oraz manetki.
    Co złego w wolnobiegach? To że lubią się syfić, są mniej trwałe, nie da się ich sensownie serwisować i nie ma możliwości przesiadki na większy zakres przełożeń. Przerzutka jest też słaba i mało precyzyjna dlatego to nie będzie nigdy działać w 100% płynnie, linki obstawiam że też są najprostsze więc siłą rzeczy będą się szybko wyciągać, podobnie jak i łańcuch więc sprawdzałbym jego naciąg nawet i co 300-500 km (zwłaszcza im więcej go przerzucasz na wolnobiegu bo to też go wyciąga) żeby nie wyjechać reszty, szkoda generować koszty zwłaszcza że materiał i tak miękki. Hamulce natomiast to loteria, pierwsza kwestia czy masz tektro czy promaxy (tektro sa lepsze), druga czy klocki nie są stwardniałe lub gorszej jakości, tak samo smarowanie linek/pancerzy może wpływać na ich pracę, pierwsze co sam bym zrobil jezeli to tektro to przesmarował linki i zmienił klocki na jakies alligatory albo shimano, powinno to dać sporą różnicą. Przy promaxach bym sobie głowy nie zawracal bo i tak niedługo pewnie siądą sprężyny.
    Co do dopasowania siodełka, obawiam się że ciężki temat bo bikefitting już swoje kosztuje o ile mowa o czymś faktycznie profesjonalnym, inna sprawa że takie bajery już się bardziej do zaawansowanego kolarstwa stosuje, radzilbym Ci raczej ustawiać je sobie na własną rękę aż trafisz na takie ułożenie które Ci podpasuje (inna sprawa że jeżeli nie jesteś przyzwyczajony to nie ważne na jakie siodełko i jak ustawione byś wsiadł, na szosie zawsze na początku tyłek boli, jedynie jakbyś dobrał sobie siodlo prologo za wartość obecnego roweru to pewnie byłaby sensowna różnica).

    W każdym razie nie ma sensu myśleć o jakiś konkretniejszych inwestycjach, może przy tych hamulcach coś pokombinuj, tak to pilnuj wyciągu łańcucha i smarowania wszystkiego, pokatuj sprzęt żeby się rozjeździć i jeżeli za jakiś czas stwierdzisz że czujesz szosę czy tam nawet poszedłbyś faktycznie w stronę gravelu to odłóż jakieś pieniążki i kup coś lepszego bo obecnie masz sprzęt do rekreacyjnej jazdy i niestety nawet tej ramy biorąc pod uwagę geometrię nie ma sensu upgradeować, przynajmniej nie w stronę szosy

    @edit
    Można by jeszcze pokombinować z tym shiftem od przerzutki, pytanie czy to prosta kiera czy baran bo są w dwóch wersjach, jeżeli prosta to dorwać jakąś klamkomanetkę na 7 biegów i z tym tourneyem powinno to się jakoś zgrywać, jeżeli baran to bym odpuścił bo klamkomanetki szosowe straszą ceną a i nie łatwo się z tym obchodzi na początku.
    Ostatnio zmieniony przez kutka : 02-06-2018, 01:19

  7. #3227
    Avatar udarr
    Data rejestracji
    Jan 2008
    Położenie
    Wrocław
    Wiek
    25
    Posty
    9,395
    Siła reputacji
    17

    Domyślny

    Dzięki bardzo. Trochę to smutne ale możesz mieć rację jak poczytałem ile bym musiał wydać na upgrade łącznie. No nic, zastosuje się do twoich rad co do eksploatacji i może w przyszłym roku wyrwę jakiegoś gravela bo muszę mieć coś na szutr i jakieś kamienie małe ale jednocześnie lubię barana i szybsza jazdę. Szkoda tylko, że jakieś drogie te gravele mi się wydają tj 4-5k+ i może lepiej przerobić lekko jakaś szosę..
    Teoria o nieskończonym rogu obfitości stanowi, iż nigdy nie zabraknie ci argumentów na poparcie tezy w którą z jakichkolwiek powodów chcesz wierzyć. /L.K.

  8. #3228
    Avatar kutka
    Data rejestracji
    Jul 2006
    Położenie
    Tarnów
    Posty
    246
    Siła reputacji
    13

    Domyślny

    Cytuj udarr napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    Dzięki bardzo. Trochę to smutne ale możesz mieć rację jak poczytałem ile bym musiał wydać na upgrade łącznie. No nic, zastosuje się do twoich rad co do eksploatacji i może w przyszłym roku wyrwę jakiegoś gravela bo muszę mieć coś na szutr i jakieś kamienie małe ale jednocześnie lubię barana i szybsza jazdę. Szkoda tylko, że jakieś drogie te gravele mi się wydają tj 4-5k+ i może lepiej przerobić lekko jakaś szosę..
    No tak niestety wyjdzie, sam jak przy tym robię i widzę jakiegokolwiek btwina to już wiem że szału nie będzie, jest kilka modeli niby z półki premium które sa w miarę sensowne ale to nadal marketówy, mijam już aferę nt. pękających ram.
    Rower za 4-5 k to już raczej dobra kosa z obecnego roku na 105 ale zależy ile faktycznie będziesz chciał jeździć, myślę że budżet 2 - 2,5 byłby już sensowny do takiego rekreacyjnego pykania z pazurem, idzie w tej cenie wyrwać fajną używkę a i nowego by się coś znalazło, ze swojej strony mógłbym Ci polecić np. coś takiego:
    https://katalog.bikeworld.pl/2018/we.../55070/nicasio tutaj jedynym minusem w tej cenie są te hamulce mechaniczne promaxa (cena detal też jest do ugryzienia, myślę że 10-15% by zawsze gdzieś spokojnie urwał), rama natomiast jest kozacka, sam pracujący tylni trójkąt już oddaje wdzięcznie jazdę w terenie, do tego geometria endurance i możliwość wpakowania osprzętu na dłuższa trasę + dożywotnia gwarancja na ramę
    Generalnie chodzi o to żeby dorwać rower nadający się do rozbudowy, jeżeli bedziesz miał sensowną ramę to można z biegiem czasu wywalić wszystko na coś półkę lub i dwie wyżej, musisz też wziąć pod uwagę że mając sensowny rower trzeba do niego więcej okresowo dokładać, im wyższy poziom osprzętu i im więcej śmigasz tym szybciej się wszystko eksploatuje czyli generuje wydatki. Czyli nie mniej nie więcej, musisz wybrać taki osprzęt żeby w 100% Cię satysfakcjonował i żebyś był w stanie go wykorzystać a jednocześnie żeby nie ładować w niego więcej kasy niżeli to konieczne.

    Btw, spotkałem się jeszcze z fajną opcją przerobienia trekkingów na piaście biegowej pokroju cube hyde race na gravela, jeżeli chciałbyś się bawic w coś faktycznie unikatowego i sobie pomału budować rower to też jest to opcja o której mógłbyś poczytać.
    Ostatnio zmieniony przez kutka : 02-06-2018, 11:50

  9. #3229

    Notoryczny Miotacz Postów Jaanek jest teraz offline
    Avatar Jaanek
    Data rejestracji
    Oct 2008
    Położenie
    Siemianowcie Śląskie
    Wiek
    25
    Posty
    1,436
    Siła reputacji
    10

    Domyślny

    Wyprowadzam się więc musze sprzedać rower. Za ile mógłbym go wystawić? Rama giant, amotyzator bomber, napęd to starsze deore XT (27 biegów). W zeszłym roku wymieniony olej i uszczelka w amortyzatorze oraz tylnia zębatka i łancuch, oraz klocki hamulcowe. Teraz coś mi lekko w supporcie piszczy więc pewnie trzeba by rozberać, wyczyscić i nasmarować.

    https://imgur.com/a/7hX69JI

  10. #3230

    Notoryczny Miotacz Postów SerQ jest teraz offline
    Avatar SerQ
    Data rejestracji
    Oct 2010
    Położenie
    Opole
    Wiek
    23
    Posty
    1,342
    Siła reputacji
    8

    Domyślny

    Najlepiej gdybyś suport zrobił, co by potencjalny klient nie miał podejrzeń do popękanej ramy. Jak na moje wart jest jakoś 1200 - 1400 zł, to jest tylko moje zdanie, pytanie jeszcze jaka to dokładnie rama. generalnie napęd xt na plus, bomber jako amor też. Za około 1500 zł można już szukać używki na hydraulikach.

    Swoją drogą, jak Ci się na Hutchinsonach śmigało?
    Cytuj cowboy napisał Pokaż post
    Cytat został ukryty, ponieważ ignorujesz tego użytkownika. Pokaż cytat.
    to byla tibia, to bylo zycie, a nie to co teraz, 20 lat na karku, piekny silny madry mezczyzna, tylko kobiety i szybkie samochody :<

Informacje o temacie

Użytkownicy przeglądający temat

Aktualnie 1 użytkowników przegląda ten temat. (0 użytkowników i 1 gości)

Zakładki

Zakładki

Zasady postowania

  • Nie możesz pisać nowych tematów
  • Nie możesz pisać postów
  • Nie możesz używać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •