yo,
szukam jakiegoś studenciny, lub człowieka który umie angielski,
najlepiej student lub absolwent filologii angielskiej
mam "prace" do wykonania, kwota wynagrodzenia do ustalenia,
z tym że, pierw zweryfikujemy Twoją znajomość englisha.
priv
Wersja do druku
yo,
szukam jakiegoś studenciny, lub człowieka który umie angielski,
najlepiej student lub absolwent filologii angielskiej
mam "prace" do wykonania, kwota wynagrodzenia do ustalenia,
z tym że, pierw zweryfikujemy Twoją znajomość englisha.
priv
Najpierw poinformuj co to za "praca", dopiero potem ewentualnie będziesz mógł zweryfikować mój angielski.
Ty mi napisz co mam zrobić, ja Tobie napiszę ile.
Zamiast tu szukać jakiegoś "studenciny" lepiej odwiedź jakieś profesjonalne strony, zabulisz 150-200zł, zmiękniesz i nabierzesz szacunku do ludzi.
nie rozumiem w jaki sposób zmiękne, i w jaki sposób nabiore szacunku do ludzi,
tzn dlaczego uważasz że teraz nie mam szacunku do ludzi?;o
studencina to dla mnie zdrobniała forma od "studenta" i nie widze w tym nic pejoratywnego, czytaj obraźliwego.