Witam. Zapytam wprost, jeździ ktoś autem po przekładce? Czy po czasie wychodzą jakieś kwiatki?
Wersja do druku
Witam. Zapytam wprost, jeździ ktoś autem po przekładce? Czy po czasie wychodzą jakieś kwiatki?
Mam znajomego z przełożonym e46,jest to jedno z aut które się przekłada chyba najłatwiej z anglika na europejczyka,2 lata żadnych problemów, w dużej mierze zależy to od tego kto robi przekładke
Znalazłem profesjonalny serwis w Poznaniu, który zajmuje się takimi rzeczami. Jednak zdania są bardzo podzielone. Cenowo opłaca mi się to zrobić, wszystko przeliczyłem. Boję się jednak, że z czasem może nie być tak kolorowo...
Gorzej będzie z odsprzedażą samochodu poźniej.
Miałem okazję pomagać w 3 przekładkach i co nieco widziałem, też jeździłem nie raz po przekładce i też żadnych problemów. Jaki chcesz przekładać?
oglądałem A6 C7 po przekładce, nie widziałem żadnych śladów ingerencji, wszystko wyglądało jak LHD. Cena jednak była niższa o około 20 tysięcy od innych egzemplarzy, a stan mechaniczny i przebieg - lepsze. Nie wiem tylko jak z bezwypadkowością.