Jak w tytule - to - myślę, że najbardziej prawidłowa nazwa dla tego - gów*o blokuje mi większość stron, które chcę otworzyć, dziwnym trafem nie blokuje Torga... (bramki proxy odpadają).
Pzdr
Wersja do druku
Jak w tytule - to - myślę, że najbardziej prawidłowa nazwa dla tego - gów*o blokuje mi większość stron, które chcę otworzyć, dziwnym trafem nie blokuje Torga... (bramki proxy odpadają).
Pzdr
z tego co widzę, to jest blokada założona na komputerze, który pełni rolę routera, więc bez dostępu do niego nie da rady tego ominąć
to jest w szkole, kafejce, domu?
Było to w bibliotece, w sumie, to nie wiedziałem o takiej konfiguracji :d
Ale no matter, i tak lapek już mam sprawny...
Czysto teoretyzując - bez dostępu do administratora nie da się ominąć tego zabezpieczenia? W ogóle się da? (wredne, bo to nie żaden program, tylko zabezpieczenie w Internecie, a durne czasem jak but, blokuje czasem strony typu wp i Fb ale nie zblokuje gierek internetowych i pieprzniętej NK :d...).
Pzdr
mam to gówno w szkole nie ma huja na to próbowaliśmy różnymi sposobami nawet kupując kartę sieciową na usb i nic :|
Skoro próbowaliście z kartą sieciową to może trzeba było najpierw zacząć od uprawnień administratora? Wypalając program na płytce można uzyskać te hasło (na xp`ku jest to jeszcze prostsze). Później tylko usunięcie programu na "twardo". Zakładając, że aplikacja nie zamieszcza żadnych konfiguracji przeglądarek to nie powinno być problemu.
#A nie, widzę, że program może pracować na serwerze, więc wymagane byłyby uprawnienia do konfiguracji routera.