Skoro tak dobrze się znasz z jej rodzicami to wg. mnie tym bardziej powinieneś jakiś upominek zostawić. Ładnie rozegrane na 100% będzie sympatyczne i eleganckie + zostawi dobre wrażenie.
Wersja do druku
Skoro tak dobrze się znasz z jej rodzicami to wg. mnie tym bardziej powinieneś jakiś upominek zostawić. Ładnie rozegrane na 100% będzie sympatyczne i eleganckie + zostawi dobre wrażenie.
mozna dac kwiatka mamie, ale kurde no troche to dziwne, jak zaprosilem kolezanke na wesele(nie moje, ale wieksza biba niz zwykla studniowka) to nie dawalem jej zadnego kwiatka ani nic w ten desen. A było git, no ale widze co raz to wiecje udziwnien na tych studniówkach i tak jak komus mówiłem, ludzie teraz czuja się jakby studniówka to był bal prezesów, odjebani lepiej niz na wesele bez kitu laski wypierdalaja po 800-1000 zł na to Xd
A czemu każdy olewa ojca? Jemu się nic od życia nie należy za spłodzenie tej gwiazdy, którą zabieracie na studniówkę? Takie techniczne pytanie z ciekawości.
Nic nie kosztuje xD ALE NIE CZEPIAJMY SIE LAPSUSÓW JEZYKOWYCH
a tak rly to po prostu smieszy mnie to cale zaangazowanie, że zabierajac corke na studniowke to powinno sie dac bukiet kwiatow matce a tak jak udarr pisze - chuj z ojcem, nawet przeciez nie wiadomo czy to jego dziewucha xD
Ja po prostu poszedłem, zabrałem i fajnie sie bawilismy a tesciowa lubi mnie do dzisiaj. 2x w zyciu dalem jej kwiatki - na imieniny jak akurat byłem w Polsce i jak sie zaręczałem.
Offtop
Zareczyles sie w wieku 20lat? Shieeeeeat
ja jebe idąc Waszym tokiem rozumowania mógłby na te studniówkę iść w dresie.
Nie płacicie za nic, nie jest to żadnego rodzaju wymiana, tylko taki zwyczaj.
Ojcu tak jak mówiłem, czekoladki np.
A co w tym dziwnego? jeśli znał kobiete te x lat do tyłu? Nie każdy wchodzi w związek po 20 :)
Czy tylko ja mam wrazenie, ze ojciec po powrocie córki z imprezy jebnąłby smiechem w jej twarz, bo dostał czekoladki? XD
Już lepiej jak mówił up, flaszke, ja nie widze nic złego w niedawaniu niczego, to jak zabieram dziewczyne na impreze, do restauracji czy gdziekolwiek , to tez mam za kazdym razem kupowac jej matce kwiaty? wgl kwiaty to chujowa opcja, w dzisiejszych czasach odchodzi sie od tego, mozna tam symbolicznie ale zazwyczaj z doswiadczenia wiem, ze kobiety lubia kwiaty bezokazyjnie niz z jakiejs okazji.
Ojcu dajcie kupon lotto będzie zadowolony :D
Nie no, ja to bym się wstydził podjechać do ojca z czekoladkami XD
Ja bym sie wstydził pokazać później w domu ukochanej.