Człowiek dostał od Boga wolną wolę, jeżeli chce żyć z nim to żyje, jeżeli nie to nie i nie można mieć pretensji do Boga, że na Ziemi jest tyle zła. To człowiek wybiera dobro, albo zło.
Wersja do druku
Co zmusza człowieka, żeby się poprawił jeśli chce się dostać do raju. Gdyby ludzie nie mieli wolnej woli to dla mnie nie byłoby sensu ich istnienia.
@up
7 dni to przenośnia -.-
@down
A jak ci powiem żebyś się powiesił to też nieuchronnie doprowadzi do tego, że popełnisz samobójstwo?
Dla poparcia Twojej teorii przytoczę tekst z forum paranormalne.pl
@upCytuj:
Kiedy ćma zobaczy światło to sygnał, odebrany przez jej receptory światłoczułe, dociera w przeciągu kilku milisekund do jej układu nerwowego i powoduje lawinę wyładowań w neuronach, których impulsy ostatecznie docierają do różnych efektorów znajdujących się w całym ciele ćmy, w tym w jej skrzydełkach i powodują, że leci ona w kierunku źródła światła. Oczywiście ćma jest organizmem bardzo prostym i trudno jest ją porównywać do człowieka. Jednak jej mózg działa na bardzo podobnych zasadach.
Kiedy pobudzamy jeden neuron, wtedy możemy po kilku testach bardzo dokładnie przewidzieć jego zachowanie. Kiedy pobudzamy dwa neurony, wtedy sytuacja staje się złożona, ale również możemy rozpisać wszystkie możliwości reakcji. Jednak kiedy pobudzamy miliardy neuronów, wtedy liczba możliwych reakcji jest niezliczona. Aby opisać mózg składający się z miliardów neuronów musielibyśmy znać stan każdego z nich i możliwe jego reakcje na daną kombinację impulsów od innych neuronów. Teoretycznie można to zrobić, ale w praktyce, na dzień dzisiejszy, jest to nierealne. Z drugiej strony dla Boga nie ma nic nierealnego. Ważne jest żeby zdawać sobie sprawę, że stany neuronów i możliwe ich reakcje są ustalone. Jeśli teraz poddamy taką sieć neuronową odpowiednim kombinacjom bodźców poprzez pobudzanie pewnych ustalonych receptorów, to sieć zachowa się tak, a nie inaczej i nic nie będzie miało na to większego wpływu.
Czy potraficie wyobrazić sobie jak kości Ewy gniotą się pod naporem kilkutonowej skały? A czy teraz już potraficie wyobrazić sobie również to, jak głos węża dociera do uszu Ewy, pobudza tam odpowiednie receptory i powoduje wyładowania w jej mózgu, które nieuchronnie doprowadzą do tego, że Ewa zerwie w końcu zakazany owoc?
ee..Nie. Czytaj ze zrozumieniem może?
Chyba sobie teraz kolego żartujesz. Pokaż mi gdzie pisze, że to na pewno są dni ziemskie.
Tak jak napisał kolega wyżej, po co wtedy miał tworzyć Ziemie i ludzi na niej, skoro mógłby od razu stworzyć raj (znaczy się tak zrobił, ale poprzez nieposłuszeństwo ludzi zesłał ich na Ziemie) i tam zostawić ludzi, którzy byli by przez niego zaprogramowani i obdarzeni tak jak zwierzęta tylko w instynkt.
Chyba to będzie mój pierwszy post tutaj ale myślę ,że ktoś mnie zrozumie.
Otóż ,na początku zaznacze ,że nie jestem jakimś fundamentalnym katolem ,który chce hejtować ateistów. Jestem "50:50" jeśli można tak powiedzieć... Otóż ,sprawa jest taka ,że Biblia- księga ,która ma formę metaforyczną ,co oznacza ,że nie można rozumieć tego tekstu dosłownie ,bo jest to fatalny błąd jacy ludzie popełniają ,ale czemu się dziwić jak poziom nauczania Religii w szkole jest fatalny...
Wiele fragmentów w Biblii jest poprostu metaforycznych ,a jednym z tych przykładów jest stworzenie świata. Wiadomo ,że to nie trwało 7 dni ,akurat tu jest czytelna metafora. Ale mity o chodzeniu po wodzie ,czy zamiana wody w wino są śmieszne. Tak naprawdę moim problemem i tym co mnie irytuje w chrześcijaństwie jest fakt ,że wszyscy nauczyciele religii jakich spotkałem ślepo wierzyłi w to co jest tam napisane. Mój kolega zadał pytanie gdzie jest niebo? Siostra mu odpowiedziała ,że na górze. To w takim razie samoloty latają do nieba. Ona mu przyznała racje. No sorki ,ale to jest idiotyzm. Nie wierzę w większość mitów napisanych w Bibli ,i mógłbym się nazywać Ateistą ,ale jest mała różnica. Ateista wszystko tłumaczy nauką. I racja ,dotychczas kościół zaliczał same faile*. Przykład - układ słoneczny ,stworzenie człowieka. (Tu kłania się teoria Darwina mówiąca o ewolucji ,oraz teoria heliocentryczna o układzie słonecznym). Tak fajnie można wszystko sobie tłumaczyć nauką ,do pewnego momentu. Stworzenia świata. Nauka zakłada ,że świat powstał z samotworzącej się molekuły ,czy wielkiego wybuchu. No okej ,ale ten wybuch musiał ktoś zainicjować. I według mnie tym kimś był Bóg ,jakikolwiek by on nie był i jakąkolwiek by miał forme. Ale nie wydaje mi się ,żeby był to taki Bóg jaki opisuje Biblia.
Trochę się rozpisałem ,ale nie szkodzi. Łapcie fajny filmik ,o poszukiwaniu Chrystusa. Dużo daje do myślenia ,polecam -
POLECAM
Niestety, ale jedyną osobą, który potrafi wysuwać sensowne argumenty to szalony... Reszta dobrze kwalifikują się pod to, co kiedyś Korwin powiedział o lewakach.
"Lewica ma kilkanaście swoich dogmatów – i gdy ktoś próbuje jakiś zakwestionować, lewak dostaje histerii. Najpierw robi dziwne miny, potem wznosi oczy ku niebu z domyślnym: „No, przecież żaden normalny człowiek tego nie kwestionuje!”, potem dodaje, że „Wszyscy ludzie uczciwi, dobrzy, rozsądni – tak twierdzą” – wreszcie, gdy to nie pomaga, zaczyna grozić więzieniem. Oczywiście NIGDY nie podejmuje dyskusji, bo stoi na z góry straconej pozycji. I wie o tym."
Z tą małą różnicą, ze np. Wierzba jest święcie przekonany o tych bzdurach, które głosi, bo "żaden normalny człowiek tego nie kwestionuje". Cóż, ale to jest właśnie pokolenie wychowane na filmach i grach...
To nie kwestia wiary, to fakty. Podawałem statystyki. Przez jeden wiek w dwóch państwach protestanckich (Niemcy i Anglia) spalono ponad 270 000 kobiet.Cytuj:
A Ty - czy sam wierzysz w istnienie tych "demonicznych, palących na stosach" protestantów? Poruszasz niepotrzebnie drażliwe kwestie, a kościół katolicki ma na swoim "koncie" więcej grzeszków...
I tutaj właśnie widać zbawczą rolę katolickiej Inkwizycji, która po pierwsze zapobiegała szaleńczej manii mordowania, po drugie broniła społeczeństwo przed katarami/albigensami, a po trzecie broniła państwa przed ewentualnym upadkiem.Cytuj:
Poza tym nie pisz, że "to wszystko ci lutrzy", bo wokół takich opinii niepotrzebnie powstają stereotypy. Właśnie w taki sposób powstała część tych o Inkwizycji. Poza tym religie kształtują się na przestrzeni dziejów. Chyba nikt o zdrowym umyśle nie powiedziałby, że ci chłopi, którzy się opowiedzieli po stronie M. Lutra doznali nagle jakiegoś "oświecenia" - dalej byli to ci sami, prosto i zabobonnie myślący ludzie. Poza tym, jak sam napisałeś, to władza świecka bezdusznie uśmiercała domniemane czarownice. Winą prostych ludzi było to, że oskarżali się nawzajem, czasem nawet z błahych powodów, albo przez "ciemnotę i zabobon"... Co prawda Luter wypowiadał się na ten temat dość radykalnie, ale nie twierdzę, że się nie mylił. Nikt nie jest doskonały.
No i? Z tego nie wynika, że nie napisałem całej prawdy, bo świat, który znamy jest właśnie materialny.Cytuj:
Można dyskutować. Ale nie napisałeś całej prawdy - twierdzili tak, bo uważali, że materialne rzeczy są dziełem Szatana, za których pomocą chce ludzi zniewolić i że trzeba dążyć do wyzwolenia się od materializmu, aby zbliżyć się do Boga, co z resztą - częściowo - nie jest złym pomysłem... ;p . Ich antypaństwowa idea była akurat nie na miejscu... ;d .
Napisali. Udowodnij, że samodzielnie jesteś w stanie coś zrobić i sam poszukaj.Cytuj:
Low - Bazyl napisał
Co do religii politeistycznych jest krótka piłka: Non sunt multiplicanda entia sine necessitate. Mówiąc najprościej: bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć, tłumaczyć najprościej. Nie potrzeba więcej niż jednego Boga. Religie politeistyczne przypisywały poszczególne zjawiska różnym bogom, dzisiaj wiemy, że zupełnie niepotrzebnie. Żeby uderzył piorun - nie potrzeba Boga. Co do religii monoteistycznej, to tutaj Bóg jest jeden i nawet udowadniając całkiem naukowo, że świat i człowiek mógł powstać bez Boga, to trudno jest odrzuć pojęcie Absolutu. Nawet teoria Wielkiego Wybuchu jest ogólnie rzecz biorąc teorią katolicką (podstawy pod nią przedłożył katolicki duchowny, G. Lemaitre). Ale co było zanim powstał czas? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć, kwestia istnienia Absolutu to kwestia stricte filozoficzno-teologiczna. Z definicji nie da się naukowo odrzucić jego istnienia. Teraz kolejna kwestia: kim jest Absolut? Warto zauważyć, że judaizm, chrześcijaństwo i islam mówią de facto o tym samym Bogu. A kto ma rację? Najlepiej przestudiować Biblię, Koran, historie tych religii, ich nauki i samemu wybrać coś dla siebie. Albo skusić się na deizm.Cytuj:
alien napisał
Nie neguje? Ziom ,w Bibli jest napisane ,że gdy zwątpisz w Ducha świętego ,to pójdziesz do piekła. Jest to jedyny grzech ,który nie zostanie wybaczony. A skoro jest energia ,a nie problem trójcy świętej ,to neguje. Bo duch święty należy do tej trójcy. Bądź przebaczony lub potępiony ,rotfl.
Marek 3:29
Łukasz 12:10
Skoro Jezus żył 2000 lat temu ,i kontroluje twoje myśli ,jest cały czas tutaj ,to jeśli zwątpisz w Ducha Świętego ,możesz zapomnieć o zbawieniu. Czy to nie skłania do nie myślenia?
Zwątpienie = "Piekło"
To oczywiste ze bóg to cos w stylu jakiejs energi, milosci, nie wiem róznie to ludzie nazywaja.
Przeciez to nie zaden dziadek biegający po chmurach.
Jak powiedział Einstein
"dzieci już zrozumiały, ze Bóg jest kręgowcem w stanie gazowym"
Smutna prawda.
Wg mnie powinno sie usunac taki zwrot jak Pan Bóg bo to wyrazie wskazuje na to ze bóg to jakas osoba, co jest zupełnie nierealne.
No to faktycznie 270tys. ludzi przez 100 lat...
Wiesz że teraz obecnie w UE (tak wielce zlaicyzowanej) dokonuje się 1,2mln aborcji rocznie? Tylko w UE!! Wyobrażasz sobie tą liczbę? To jest rzeź a nie wypomianie jakiś 270tys ludzi przez 100 lat....
A teraz zmiana tematu do tych wszystkich co mówią że Boga nie ma... a szatan jest? Jak wyjaśnić wszystkie cuda (potwierdzone naukowo) i z drugiej strony opętania przez demony i zjawiska paranormalne...
Ostatnio oglądam program na Disc o "nawiedzeniach przez duchy" w 90% przypadków sprawa się kończy po przyjściu katolickiego egzorcysty. I naprawdę wskażcie mi kogoś innego kto umie wypędzać duchy (i który nie zwariował) a nie jest katolickiem księdzem. :)
Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak niebo czy piekło. Bóg jest ,ale nie w takiej śmiesznej formie jaką sobie Ty wyobrażasz. Podobizna człowieka ,aniołeczki,szatanik z widełkami etc etc. Taki poziom religijny ma 4 latek. O jakich "wszystkich" cudach mówisz? W Biblii jest napisane "Błogosławieni ,którzy nie widzieli ,a uwierzyli" ,i to przeczy wszystkim cudom od Boga ,bo z skoro jest udowodnione ,że istnieje to wszystko ,i cuda to potwierdzają ,to idziemy się radować i wiary nie ma ,bo są twarde fakty i dowody ? Ten Bóg ,który jest opisany w Biblii ,nie zsyłałby cudów ,ponieważ chce aby ludzie wierzyli ,nie mając żadnych dowodów itp.
Nie wiem, ile rocznie. Wiem, że co kilkanaście sekund dokonywana jest aborcja. Dolicz do tego eutanazję. Nie ma wątpliwości, że cała ta banda kretynów z UE jest gorsza niż protestanci.
@Up
Człowieku, zajrzyj sobie do Biblii i może łaskawie sprawdź o co chodziło w tekście, który cytujesz, zamiast rzucać go na prawo i lewo tak, jak ci wygodnie.
Nie muszę nic udowadniać. Jestem w tym temacie od początku, zresztą sam go założyłem, setki razy cytowałem tutaj Biblię, zarówno ST jak i NT, Koran również. Wypowiedzi przeróżnych historyków czy teologów też. Wypowiedź, o którą ci chodzi odnosiła się do jednej konkretnej sytuacji, w jednym konkretnym momencie.
Zresztą: idę na film.
Rozmawiamy tu i teraz ,mało mnie obchodzi coś powypisywał.Narazie w moich oczach przegrywasz ,ponieważ sugerujesz ,że jestem jakimś nie do końca rozwiniętym dzieciakiem ,a moje wypowiedzi są błędne ,heh? Też przeczytałem Biblie,Koran,Encykliki Jana Pawła 2 ,wiem co to ekumenizm i się z tym nie obnoszę przez cały temat.
Właśnie w tym problem... są twarde fakty i dowody a ludzie i tak nie wierzą. "Błogosławieni ,którzy nie widzieli ,a uwierzyli" - to mówi Jezus (który jest Bogiem) zaraz po dokonaniu cudu jak był jeszcze na ziemi, a ty mówisz "i to przeczy wszystkim cudom od Boga ", kiepski cytat wybrałeś... >.>
Oczywiście też nie wyobrażam sobie Boga jako starca siedzącego na tronie, ale też nie wyobrażam go sobie jako jakaś cząsteczka energi....
Biblia jest tekstem metaforycznym i każdy rozumie ją inaczej. W każdym razie ja żadnych cudów nie widziałem ,a jeżeli istnienie Boga byłoby potwierdzone to cała ta "szopka" nie miałaby sensu. Zwijam się z tąd bo za długo się czeka na ripostę ,a nie mam zamiaru nikogo przekonywać ,wierzcie sobie w co chcecie tylko nie uznawajcie osób ,którzy zadają sobie pytania : Kim jestem ,skąd pochodze i dokąd zmierzam za idiotów. Bo ja wole tłumaczyć sobie nauką niż wierzyć w mity ,które są w Bibli.
Klik
Chociaż wierzę w boga nie chodze do koscioła :D
Ostatnio byłem na wakacjach w kościele na chrzcinach kuzyna :D
Dlatego właśnie nie warto się tu wypowiadać, bo wiele osób po prostu ma swoje zdanie, którego nie zamierzają porzucić i zmienić, nawet jeśliby mieli być w błędzie :/ (często ślepo są w nie zapatrzone, nie patrząc na argumenty innych np. o inkwizycji ; ignorują ważne, z punktu widzenia historii i religii, dokumenty).
@topic
Ja byłbym bardziej skłonny uwierzyć w teorię o wielkim wybuchu chociaż z drugiej strony oczywiście nie wyjaśnia wszystkich niuansów związanych z powstaniem świata. Wiadomo, że nie można stworzyć czegoś z nicości. Natomiast ta niepewność nie skłania mnie wcale do pójścia do kościoła, raczej wole skupić się na zrozumieniu religii i ludzi, którzy wierzą. Religia !=(nie równa się) kościół, ale mimo to sam kościół odrzuca mnie od religii. Nawet osoby księży nie przyczyniają się do tego, by nakłonić mnie do wiary w 100%. Nadal sądze, że warto chodzić na religię, bo można w ten sposób poznać poglądy innych ludzi (np. księdza, a to ważne jeśli chce się wypowiadać o religii).
Czy Bóg istnieje? Kiedyś się dowiemy ^^
Po pierwsze SZATAN absolutnie nie moze istniec bez Boga tak samo jak dobro bez zla. Jakby cuda mogli udowodnic naukowo to raczej nie nazywano by ich cudami. Zjawiska paranormalne to takze wlaczanie UFO, wiec nie wiem czemu tutaj je mieszasz, w koncu Biblia nie zakaladala stworzenia innych istot poza ziemia, chyba ze istnieje inny bog ktory stworzyl inne planety, ale w koncu nie mozna w niego wierzyc. btw skad masz dane ze 90% "opetania przez duchy" konczy sie egzorcyzmem? Nawet jesli to co z tymi 10% Bog niechce ich uratowac, pozostawia ich na laske i zachciankach ducha? Jesli egzorcyzmy by juz dzialaly to raczej w 100%, chyba ze jest jakas teoria "potegi" ducha i jakis potezny duch nie moze zostac wypedzony przez podrzednego kleche. IMO opetania przez duchy to tylko psychika ludzka i wmawianie sobie czegos, a potem stosowanie swoistego placebo - egzorcyzmow.
Ta na poczatku przed wielkim wybuchem nie bylo niczego, to jest imo mniej prawdopodobne niz to ze Bog nas stworzyl. Oczywiscie niechce tutaj obrazac zadnej religii, tak zeby nie bylo =P.
Widzę, że mówisz o grzechach "nieodpuszczalnych". Napisałem to w cudzysłowie, bo z nimi nie jest tak do końca. Jest to grzech przeciwko Duchowi Świętemu, przez który tak jak napisałeś człowiek idzie do piekła, ALE.. to jest czysty wybór człowieka, który polega na tym, że odłącza się od Boga, postanawia iść samemu, uważa, że Bóg nie jest mu potrzebny, nie wierzy w niego, co za tym idzie w większości przypadków jest grzesznikiem (oczywiście są przypadki inne, ale to już do innego tematu rozważań) i przez to nie może iść do nieba. Grzech ten polega na zamknięciu się na łaskę Ducha Świętego, a jeżeli zamykasz się na niego to i na Boga. Jeżeli się nawrócisz to Twoje grzechy zostaną zmazane, z tym, że człowiek zamknięty na łaskę Ducha Świętego ma na pewno ogromne problemy z powrotem do wiary.
You do it wrong.
Nie ma żadnych twardych dowodów, które w 100% potwierdzają, że Bóg istnieje. Może w 99, ale zawsze pozostaje 1% wiary. A skąd Ty kolego wiesz, jak wygląda niebo i piekło, że mówisz, że nie ma tam jak to określiłeś aniołeczków o wyglądzie takim jak większość sobie to wyobraża? Byłeś tam, że wiesz? Tam może być wszystko w całej szerokości, wysokości i głębokości tego wyrazu. Może każdy ma swoje niebo i dla każdego wygląda inaczej tak jak on sobie to wyobraża, może akurat ja mam wyobrażenie o aniołeczkach i też takie tam będą. Nie pomyślałeś o tym?
Dyskutować warto, ale nie każdy potrafi. Z wiarą lub z jej brakiem jest tak, że nie można tego tak po prostu rzucić, albo uwierzyć, po jednej wypowiedzi. To jest taki temat, że nie wiesz, czy Ty, czy on jesteście w błędzie, więc nie możesz pisać o kimś kto wierzy, że jest w błędzie, bo takie jest Twoje zdanie i koniec. Na świecie nic nie jest idealne, godnym pożałowania jest to, co piszesz, że nie patrzymy na argumenty historii. To ja się pytam wierzysz w ludzi, czy Boga? To, że ileś tam tysięcy ludzi postąpiło źle, ma być dla mnie argumentem, abym przestał wierzyć? Każdy ma swoją wiarę, swoją własną kartę i dlaczego on ma cierpieć za błędy innych, a tym bardziej usprawiedliwiać się nimi? Idea wiary jest wspaniała, ale nie możesz jej obwiniać za skrzywinia, bo to tylko i wyłącznie wina ludzi.
Niezbadane są wyroki Boskie. Myślisz, że Bóg jest kelnerem, który na Twoje pstryknięcie od razu Ci pomoże. Może Ci ludzie w głębi duszy nie wierzą w Boga, bluźnią przeciwko nie mu, to dlaczego on teraz ma im pomóc? A może chce pozostawić tą sprawę, aby człowiek się nawrócił i zobaczył, że teraz jedyna pomoc w Bogu?
Należy pamiętać, jeżeli jesteś osobą wierzącą, że Bóg zawsze wie, co dla Ciebie jest dobre, a co złe i mimo tego, że Tobie wydaje się to złe to tak nie jest, a wręcz odwrotnie.
wiecie jak możecie sobie wytłumaczyć to, że Bóg was nie słucha, lub zamiast dobra daje zło?
za dużo nagłych zgłoszeń i mu się zlecenia popierdoliły.
http://www.youtube.com/watch?v=iDkPqMaPnWs wklejałem już w temacie innym , związanym z bogiem ,naprawde warte obejrzenia
z krotkiego filmu dowiecie się więcej niż przez wszystkie lata religi w szkołach
Moze masz racje, ale nie po to dostalismy wolna wole i nauczylismy sie rozpoznawac dobro od zla (za to zostalismy wygnani z raju przecierz) zeby teraz Bog zmienial sobie co jest dobre a co zle. IMO troche nie logiczne bo ludzie doskonale wiedza co jest zle a co dobre tzn wg Bibli, dlatego tez odrazu skazywano na smierc za jakies wykroczenia, bo bylo pewne ze ludzie odrazu wiedza co jest dobre a co zle.
@up
W tym temacie juz kilka razy widzialem ten filmik i naprawde goraco go polecam, najbardziej mnie usatysfakcjonowal ten dyrektor pod koniec, kiedy pod gradem niewygodnych pytan skonczyl wywiad ; d.
Przeczytales te wszystkie ksiegi, zwlaszcza chodzi mi o Biblie, a nie wiesz, ze Penthagram ma racje? Niemozliwe, chyba ze czytales bez zrozumienia.
Z Twojego punktu widzenia cala dyskusja o religii nie ma sensu. Pomimo tego, ze wiekszosci osob nie przekonasz do zmiany pogladow/religi warto dyskutowac. A zreszta, czy Ty rozmawiasz z kims o religi tylko dlatego, ze chcesz zmienic jego poglad na ta sprawe? Moim zdaniem nie tego tycza sie dyskusje i warto rozmawiac w takim temacie, gdyz mozesz sie dowiedziec sporo ciekawych rzeczy, poprawic kogos i ogolnie podyskutowac o religi, bo z katachetka/ksiedzem takiej rozmowy raczej nie odbedziesz.
Obejrzałem ten filmik z ciekawości bo był w tym temacie kilkakrotnie podawany. Warty obejrzenia ? Żartujesz. Jakiś psychol mający skłonności do skrajnych poglądów( najpierw był fundamentalistą a teraz jest skrajnym, atakującym chrześcijaństwo ateistą) zmontował kiepski dokument, w którym celowo dobrał sobie rozmówców - wierzących przedstawia grupka debili, ateistów normalni ludzie.
Nie chce mi się zresztą dłużej rozpisywać - kolejny, zmanipulowany, antychrześcijański, nudny filmik. Nie polecam.
Ja właśnie oglądam ten film i już po obejrzeniu połowy mam kilka sugestii i jedną rzecz, która w czasie filmu przyszła mi do głowy, ale to za chwile, jak obejrzę cały.
Tutaj jest tzw 50/50 modlitwa. To dotyczy sie wszystkich bostw. Konkretnie jest 50% szanszy ze cos sie stanie - TAK, albo NIE. Nie ma czegos takiego jak wysluchiwanie modlitwy. Modlisz sie nic sie nie dzieje to usprawiedliwaisz Boga tym ze ma boski plan i sie go trzyma i widac nie mogl spelnic twoich zachcianek, w skrocie tak mialo byc, a jesli to co prosiles wydarzylo sie, co pewnie jest zbiegiem okolicznosci to uwazasz ze Bog cie wysluchal i prosisz go dalej i tak caly czas.
Dokladnie to powiedzialem ze jesli przed wielkim wybychem COS bylo, a to ze niczego nie bylo jest imo mniej prawdopodobne niz to ze Bog nas stworzyl w 7 dni ; d
IMO TUTAJ nie ma sensu, poniewaz Polacy z natury to bardzo upraty narod i jesli chodzi o swoja wiare i przekonania to walczy jak lew, lecz ludzi czesto zapominaja jak bardzo cienka granica jest pomiedzy walka a byciem upratym.
No tak bo jak sie robi film dokumentalny o chrzescijanstwie to robi sie wywiady nie z ksiezami a z skrajnymi ateistami atakujacymi chrzescijanstwo. Myslisz ze co, kosciol nie robi podobnie, jako ateistow przedstawia bande za przeproszeniem debili ktorzy nie maja zielonego pojecia co mowia i trza ich oczyscic, a fundamentalnych chrzescijan stawia na podium. Film jest naprawde warty obejrzenia i jesli uwazasz ze jest kiepski zchecia obejrze twoja jakakolwiek prace na temat chrzescijanstwa ktory chociaz obli 3 argumenty podane w tym filmie nie zaslaniajac sie maniakalnymi teoriami i mitami.
Podam Ci taka sytuację. Leżysz na ulicy ze złamaną nogą, przechodzi obok Ciebie człowiek, prosisz go o pomoc, on wysłuchał co miałeś mu do powiedzenia i odszedł/pomógł Ci. Już teraz rozumiesz co miałem na myśli?
Po raz kolejny pisze, że 7 dni to przenośnia, czy to tak ciężko zrozumieć?
"Nie możesz osądzić, czy coś jest prawdą, czy nie, dopóki nie spróbujesz. Dlatego - 'Spróbuj Jezusa'!" - to tak na początek, bardzo spodobała mi się ta wypowiedź.
Skoro człowiek, który to tworzył jest taki inteligentny, to dlaczego interpretuje dosłownie niektóre cytaty z Pisma Świętego. Przecież powinien wiedzieć, że to przenośnia. Jeżeli Bóg dał nam przykazania i jest w nich nie zabijaj, to jak może nakazać nam potem zabijanie?
Dlaczego wykorzystuje tylko fakty, które są dla niego wygodne? Dlaczego nie pokazuje pozytywnych stron chrześcijaństwa? Wykorzystuje skrzywienia ludzi związanych z religią, a może.. (ale o tym na koniec).
Wszyscy tak krzyczą na Kościół, RM, na manipulacje z ich strony, a co robi ten film? Właśnie próbuje z nami zmanipulować.
W takim razie jeżeli wg. filmu Boga nie ma, to jak tłumaczyć te wszystkie cuda, które wydarzyły się nawet w czasach, których żyjemy? Jak wyjaśnić działalność i stygmaty Ojca Pio? Jak wyjaśnić tą historie?
"Wystarczy, że jedna osoba poda fałszywy cytat albo znad interpretuje dokument,[...] setki, tysiące wiernych przeczytają to i uwierzą, uznając, że przecież facet nie mógł kłamać." - dlatego nie należy ślepo we wszystko wierzyć, bo potem wychodzą tego typu skrzywienia. Należy wszystko analizować, porównywać.
Rozbawiła mnie wypowiedź Pana z 8 części (4.45), że "wiara jest wrogiem dyskusji" (a przepraszam bardzo o czym jest w naszym temacie ponad 550 stron). Potem kolejna wypowiedź o życiu. Pana bardzo razi, że życie jest święte i, że tylko Bóg powinien o nim decydować. Gdyby nie takie podejście to być może ten Pan nie mógłby tych słów wypowiedzieć, bo albo by się nie urodził, albo by nie dożył tego wieku co dożył. Już na pewno nie chciałbym, żeby tacy ludzie jak on decydowali o tym, czy życie jest święte, czy nie.
Jak opowiadał o tej swojej szkole to od razu skojarzyła mi się nauka fundamentalnych muzułmanów. Wg. mnie taki sposób nauki jest zły i prowadzi właśnie do skrzywień. Zresztą co to za szkoła, która nie wyjaśnia tak ważnych pojęć, jak grzech nieodpuszczalny. Ja też tak jak on zastanawiam się nad tymi dziećmi.. faktycznie teraz bardzo trzeba uważać na wszelkiego rodzaju pułapki i ciesze się, że nie miałem okazji urodzić się tam gdzie on, chociaż mimo, że mam kilka obiekcji, Pan dyrektor wydawał się mówić mądrze.
Co do grzechu przeciwko Duchowi Świętemu polecam zapoznanie się z treścią poniższych linków, gdyż widzę, że temat ten jest właśnie nadużywany przez takich ludzi jak twórca filmu, którzy nawet nie rozumieją o co chodzi z tym grzechem:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T...h_przeciw.html
http://www.mateusz.pl/pow/011206.htm
10 część 1:20
Pan taki mądry, a nie wie co oznacza pojęcie 'wiara', he.. troche żenujące.
3:20
Pan ładnie to wyjaśnił.
5:10
Nie wiem, czy twórca wie, ale prawa natury, są prawami boskimi, więc życie według praw natury, to, życie zgodnie z wolą Boga ; )
5:40
Pyta, czy należy uczyć dzieci o Biblii na podstawie dosłownego tłumaczenia, a sam wcześniej tak robi? Hmm.. dziwne.
Podsumowując ten cały film i elementy w nim wykorzystane chciałbym, abyście weszli w podany przeze mnie link i przeczytali wszystko co tam pisze. Klik! Myśle, że twórca filmu mógłby tam siebie odnaleźć Czy apostołowie mogli wiedzieć, że 'takie rzeczy będą się działy' i po prostu to sobie wymyślili, czy po prostu 'ktoś' już o tym wiedział. A kim mógłbyć ten 'ktoś'?
To co wcześniej napisałem, mogło być odebrane w sposób, którego nie planowałem. Teraz powiem trochę inaczej. Wiadomo, że nie rozwiążemy żadnych tajemnic rządzących światem, nie rozstrzygniemy, jak powstał świat. Możem jedynie starać się siebie przekonywać, czy wiara jest opłacalna? Teoretycznie możnaby uwierzyć w zakłada Pascala "Zważmy zysk i stratę, zakładając, że Bóg jest [...], jeśli wygrasz, zyskujesz wszystko; jeśli przegrasz, nie tracisz nic." (nie dokładnie, ale o to chodzi) Tylko w tym momencie wyłania się problem, bo wiary nie można tak ot przyjąć. Jeśli nie wierzyłem (lub nie byłem pewien), to dlaczego miałbym zmienić swoje zdanie w oka mgnieniu? Jest wiele czynników, które odrzuca potencjalnych wierzących od religii np. cała otoczka kościoła, niektórzy wierzący, świat(i jego brutalność)? I trudno takiemu człowiekowi (myślę, że to jestem ja ^.-) wybrać tak proste rozwiązanie jakim jest Bóg. ( nie obrażając nikogo słowem 'proste')
@up
To tak samo, jak nie możesz podważyć teorii, że bigbang po prostu był i już.
Tak apropo, wygrywam już z Tobą 2:0.
http://i50.tinypic.com/5x8s53.jpg
Ta zle sobie przetlumaczylem w glowie, myslalem ze powiedziales ze WYPELNIA wszystko co sobie zachcemy. Moja wina, sry ; d.
Ale ja niczego nie neguje, w pismie jest 7 dni, mnie to nie obchodzi jak Bog rozumie pojecie doby.
Tutaj akurat to jest postrzeganie ludzi na swiat, poniewaz maja wolna wole to moga robic co chca i TAKZE zabijac w imieniu Jezusa, Boga,Jahwe, Wielkiego Makaronowego czegostam. Co wiecej to wlasnie interperotwanie Bibli doprowadzilo do tego ze Inkwizycja zabijala, bo jak ten czlowiek wspomnial jakim kosztem jest smierc kilku osob skoro mozna zbawic caly swiat. Moze masz racje moze zbyt doslownie podchodzimy do tego, w koncu po to dostalismy wolna wole zeby moc to widziec inaczej, jednak gdyby nie ona nie byloby w ogole zadnych konfliktow, byloby jasne i klarowne co jest czarne a co biale.
To dalczego chrzescijanstwo za wszelka cene probuje ukryc swoje ciemne strony? Nigdy sie nie mowi o niewygodnych faktach chrzescijanstwa, idealnym przykladem tego sa codzienni ludzie, co z tego ze mowisze ze ci ktorzy pokazani na filmiku sa wypaczeni skoro to zwykli ludzi. Tu nie chodzi o pokazanie klechy ktory ma na pamiec wyryte co powiedziec.
Kosciol chce nami maniupulowac tak jak wszystko wszystkim, ludzie niestety lubia laczyc sie w spolecznosc i byc manipulowanymi - rządzonymi, i mozesz se klocic tupac nogami, ale zawsze ludzie krzyczeli, krzycza i beda krzyczec ze cos nimi manipuluje.
Na swiecie mamy tysiace przypadkow nie wyjasniony, chocby samozaplon. Cud? BTW co do linku sa osoby ktore przezyly trafienie pioruna, a akurat przy tym konkretnym przypadku moglytobyc powypadkowe halucynacje zwiazane z szokiem badz tez fala energi ktora przeplynala po glowie.
Wiara jest pojeciem bardzo elastycznym i mazona go interpertowac na wiele sposobow. Co w tym dziwnego ze pyta? Powiedzmy sobie szczerze moze byc kilka interpretacji, on ma swoja ty masz swoja i kosciol ma swoja, tylko daczego kosciol pomimo tego ze uwaza ze mozna to interpretowac na wiele sposobow, uwaza ze typ interpretacji doslownej jest bledny, malo tego uwaza go za kompletnie omylny uwazajac ze to ich jest prawidlowy. A co jesli to oni sie myla? Moze to wlasnie Bog pragnie ofiary. Niestety nie mozna kogos obrzucac za to jak zinterpertowal Biblie. To jego sprawa jak on ja widzi i moze pokazywac to jak on chce, jak bedzie irracjonalne to ludzie mu nie uwierza.
@2x down
Sa chyba takze przypadki szybkiej regeneracji. Nawet w swiecie zwierzat. Pozatm jesli istnieja ludzie ktorzy doslownie widza kolory dzwieka (jest nawet nazwa na takie cos =O) to ist