Papier toaletowy, chusteczki (te mokre), latarka, jabole. Btw. Kiedy otwierają lidl polowy?
@update
STOPERAN
Wersja do druku
Papier toaletowy, chusteczki (te mokre), latarka, jabole. Btw. Kiedy otwierają lidl polowy?
@update
STOPERAN
Jeszcze może Ci się przydać scyzoryk (np. do krojenie chleba, przekrajania bułek, lub po prostu do jedzenia konserw/pasztetów, smarowania)
Szczoteczka i pasta do zębów obowiązkowo, szczotka do włosów/grzebień, jakieś mydełko.
I oczywiście ibuprom!:D
O odzieży nie mówię, bo każdy raczej wie ile bierze bluzek czy spodenek.
w zeszlym roku wzialem cala torbe, ale w tym chyba ogranicze sie do plecaka.
tak naprawde wszystko mozna kupic na miejscu, a o wiele wygodniej, jak ma sie przy sobie mniej rzeczy. o mniej rzeczy tez trzeba sie martwic, zostawiajac je w namiocie.
Ja myśle, czy by się w takie cudo nie zaopatrzyć:
http://img08.allegroimg.pl/photos/or...7/3409261754_1
W zeszłym roku znajomy miał(Tylko starszą/uboższa wersje.) i było świetna opcją na zupki chińskie czy herbate bez ruszania dupy na gastro czy stania w kolejkach. No i bezpieczniejsza opcja i poręczniejsza od butli, nie rzuci się też tak patrolowcom w oczy.
w dectalonie sa takie zajebiste gazowki, ktore po zlozeniu zajmuja tyle miejsca do 2 piwa i a waza tyle co pol piwa a calosc kosztuje tyle co krata piwa
idealna opcja na takie wyjazdy, gdzie trzeba z plecakiem nasuwac i kazdy kilogram sie liczy
no, ale ja z cieplych jedzen to kriszna i ew piwo jak ktos zostawi na sloncu
Masz może zdjęcie/link albo znasz cene tej kuchenki, o której mówisz?
nie/nie, gdzies 3 dyszki, butla z gazem ok 20zl
Co do meetingu, można się zobaczyć tutaj:
Akurat pierwszego sierpnia każdy powinien być już na Woodzie, więc jak ktoś będzie miał resztki siły to można się spotkać i walnąć piwko, dwa, ewentualnie siedem. Ja na stówę tam będę, zobaczyć co się dzieje i zapić nudę przed normalnymi koncertami.
jade na 9 dni od 28 jestem na wood co mam zabrac zebyc nie zginac jak andzia w czechoslowacji ?
tylko tak na powaznie najpotzrebniejsze rzeczy 0 pierdol
bo jak narazie poki namiotem spiworem koszulki/spodenki/ i suchym prowiantem nic mi nie przychodzi do glowy xd
Z must have? Oprócz wymienionych:
Latarka, srajtaśma/chusteczki. Scyzoryk/nóż(uważaj by patrolowcy nie podjebali jak zobaczą) Ew. Karimata.
masz taka moja liste, co prawda nie na woodstock, bardziej uniwersalna lista. wszystkiego nie biore, ale to co biore zawiera sie tutaj
https://i.imgur.com/zGErspS.png
Jak ktoś jedzie 700~~km to ciężko tyle zabrać ;)
Ja od siebie dodam jedno i moim zdaniem najważniejsze co trzeba zabrać - węgiel w tabletkach.
O właśnie, a jak panowie z ładowaniem telefonów czy cuś? Są jakieś stoiska do ładowania?
Zastanawiam się czy brać ze sobą moją lumie 920. Bo bateria to będzie mi padała w mniej niż 24h, trochę też kapa martwić się cały czas o tak drogi sprzęt. Z drugiej strony, chciałem ponakręcać trochę filmów full hd z woodstocku ;/
No ale, chyba jednak wyjmę gdzieś z szuflady starego, niezawodnego se k750, bo tego ani szkoda, ani nie rozładuje się bateria przez miesiąc.
gdzies tam sa stanowiska ale nie wiem jak dzialaja, w sumie z checia tez sie dowiem
w tym roku z tyloma ludzmi sie poumawialem na rozne dni, ze telefon wylaczac bede tylko na noc i no nie przezyje mi do konca wooda, takze przydaloby sie go raz podladowac chociaz
normalne stoiska są gdzie ci ładują ;p lub rok temu na allegro było tak, że podłączałeś telefon i śmigałeś na rowerku :D eko
http://wklej.org/id/1093513/ moja lista, którą wysyłałem dziewczynie, może komuś też się przyda. cały czas zastanawiam się też nad tym czy wziąć glany.
W poniedziałek o 8 wyjeżdżam. Chyba za łysą banie i luźne ciuchy mnie nie zabiją ?
Nie bierzcie nowych telefonów, szkoda ich po prostu. Weźcie coś starego, co długo trzyma na czuwaniu i ew. dokupcie w komisie dodatkową baterię, ja tak robię.
Czemu wszyscy tam bierzecie leki na srakę? To przez tą Krysznę, czy co? Bo nie ogarniam.
tak. chyba 6 z 8 znajomych z mojego obozu miało takie sranie po krisznie, że na godzine znikneli XD
co do tego meetingu tutaj https://www.facebook.com/events/3966...08853/?fref=ts
to ja jestem niby za, ale cholera wie czy wstane o tej.
i co ogarneliscie jakis meeting bo bogluto dostał urlop i we wtorek wyjezdza samochodem na woodstock :D Chetnie bym sie napił piwka z torgowiczami :)
Ma ktoś z was wywerne torga/jakieś inne logo? Zrobiłbym sobie na woodstock taką koszulkę co by łatwiej się znaleźć było ;d
Najpóźniej ten miting proponowałbym 31 lipca np. o 14:00 pod allegro.
Ja będę dopiero 1 sierpnia koło 19 na woodzie.
512248875 < mój nr telefonu, jbc będę na woodzie jakoś o 12 1 sierpnia, kto chce się spotkać, albo dać znac o mitingu niech dzwnoi, pozdro
Ja niestety dopiero 31 lipca z samego rana będę wyjeżdżał, więc ciężko by było na 14 zajechać (choć nie jest to niewykonalne, wszystko zależy od naszych kochanych kolei).
A zapewne już 1 sierpnia* w godzinach popołudniowych każdy będzie bawić ze swoją ekipą, więc już od tej daty ciężko było by się spotkać.
@farmer93
Kurde, miało być sierpnia XD
Właśnie o to mi chodzi, że już jak zacznie się oficjalnie festiwal będzie trudno o miting i argusa. Chociaż czemu nie, można 1 spróbować się spotkać, tylko o które? Najlepiej z rana, jak ludzie wrócą z miasta i przed rozpoczęciem. 12:00?
W zasadzie to godzine temu wpadla mi mysl zeby pojechac na woodstock, bo nagly przyplyw kasy dostalem.
Ale cisnac sie pociagiem to srednio mam ochote, nie jedzie ktos ze slaska i ma wolne miejsce? I chetnie wkrecilbym sie w jakas ekipe bo zapewne jechalbym sam.
jak myślicie, pociągi 4 lipca będą mega przepełnione? może lepiej wracać tymi jak najwcześniejszymi??
Te najwcześniejsze tj noc z 3 na 4 są najgorsze względem przepełnienia. Btw.
Cytuj:
Iks Iksiński
Info z ostatniej chwili. Na polu nie jest aktualnie zbyt ciekawie. Kostrzyńskie dresy się wszędzie panoszą. Cała wioska dostała wpierdol, zaginęło kilka rzeczy, a Patrykowi jakieś chuje zgolili włosy... Także tego, ja jadę trochę później. ':D
Cytuj:
Pani Igrekowa
Nie no bez przesady, przychodzą tu tylko na noc i sie rządzą, a tak ogólnie to jest zajebiście pozdrowienia z Kostrzyna xd
pamiętam sytuacje z drechami na prodigy :D
Jeśli bym miał jechać pociągiem to na pewno z bielska w poniedziałek o 17, ale dużo bardziej wolałbym autem. Jestem niedługo po operacji i jakbym nie znalazł miejsca to mogłoby być ciężko. Ale jak z kasą będzie dobrze to sądzę, że zaryzykuje, z tego co wszyscy mówią to naprawdę warto.
od którego do którego jest woodstock? bo mnie tymi historyjkami zaciekawiliście i w sumie chętnie bym ze znajomym czy dwoma pojechał ;p.
1, 2, 3
Dobra koleżanki i koleżankowie. Jakby ktoś chciał miał ochotę mnie osobiście spotkać to będę tam gdzie zawsze od 5 lat, tj przy lasku z lewej strony przy wejściu na wzgórze ASP (patrząc od dużej sceny). Trochę powyżej miejscówki sekciorzy Hariboli. Rok temu spotkałem tam między innymi Otta. o i on też się w tej okolicy rozbija. Na woodzie będę od jutra, a stroje w których można mnie spotkać to:
-różowa piżama w serduszka
-bluzka w paryż (biało niebieskie paski)
-ogrodniczki zielone i opcjonalnie głowa konia
-dres + opcjonalnie krawat (jeśli nikt mi go nie zajebał z drzewa. rok temu go zostawiłem na drzewie [koło drzewa sandałowego] i tym roku mam zamiar go zabrać).
Podbijajcie śmiało, ze mną melanz zawsze ostro xdddd
@edit
Dodaje jeszcze że jestem obięty w bieżnik.
No i co ludzie?
jak nie ustalimy gdzie i nie wymienimy się telefonami to pewnie nic z tego nie będzie ;p
1 sierpien 12:00 przed wejściem do allegro?
nie ukrywam, że średnio mi to pasuję ;p jak zrobię 700km autem i przyjadę powiedzmy do samego kostrzyna o 5 rano i zanim rozbiję namiot i się ogarnę to pewnie będę musiał się przespać ...
najlepiej podajcie swoje nr telefonu to sie ogarniemy
ja niestety swojego nie podam bo na miejscu kupuje dopiero karte z playa
( podobno rozmpowy z play na terenie wood sa za friko prawda to ? )
Tak
Jednak jadę 30 nad ranem, więc myślę, że max na 15 bym był w Kostrzynie, bo niestety będę musiał czekać w Zielone Górze niecałe dwie godziny na pociąg do Kostrzyna...
Ja bym proponował spotkać się pierwszego dnia festiwalu gdzieś koło 12 obok kranów. O tej godzinie raczej rzadko kto śpi, częściej już o tej godzinie ludzie zaczynają się "leczyć":D
Jak coś numer mogę podać.