moze to jeszcze nie jest ostateczna trasa
Wersja do druku
Oglądałem live z koncertu Back to the Beginning i na Mama, I’m Coming Home łezka w oku się zakręciła :sadge
Poza tym to jebać łysego cwela Draimana i niech ktoś Axelowi Rose powie że cosplay Myszki Miki wyszedł mu zajebiście, ale niech więcej już nie śpiewa :monkas
niestety juz czas zeby ksiaze ciemnosci udal sie na spoczynek :pepehands
:pepehands
:zaba
wroci silniejszy
:sadge
dobrze mu tak, trzeba bylo nie grzeszyć
Ozzy has left the party. :zaba
ciekawe czy trafi do piekła czy do nieba i ciekawe czy lepiej mu będzie w piekle czy w niebie
Oby do piekła jako Prince of darkness, innej ścieżki sobie nie wyobrażam