Będę grał głownie metal - coś ala In Flames, Pantera, Meta :) , nadaje się do tego ta Vendetta? Oczywiście pickupy mogę wymienić, do tego będe miał Kustom'a Dual 30 RC + słynnego Metal Muffa :D
Wersja do druku
Będę grał głownie metal - coś ala In Flames, Pantera, Meta :) , nadaje się do tego ta Vendetta? Oczywiście pickupy mogę wymienić, do tego będe miał Kustom'a Dual 30 RC + słynnego Metal Muffa :D
Cytuj:
Rozłączane cewki można sobie zrobić samemu, nie pamiętam jak, ale w internecie powinna być instrukcja.
Nie wydaje mi sie zeby istniala jedna uniwersalna instrukcja do tego, poniewaz kazda firma robiaca pickupy stosuje inne schematy polaczen, a bez lutowania sie nie obejdzie, w kazdym razie jest to kwestia dokupienia specjalnych potencjometro i dolutowania jednego kabelka z kazdego pota.
Na srednich pickupach jakie sa zamontowane w tej gitarze, nie spodziewaj sie jakis super efektow, a na szklanke juz w ogole nie licz. Zeby rozlaczone pickupy fajnie brzmialy musze byc naprawde dobrej jakosci i miec niezly output, bo jest cos o czym wiekszosc lubi zapomniec, a potem dziwic sie, ze graja cicho mianowicie :Cytuj:
I jak w ogóle takie single będą grały? Da radę z nich wycisnąć "szklankę" czy nie za bardzo.
Humbucker jest zrobiony z dwoch cewek, a singiel to tylko jedna cewka, wiec logicznie po rozlaczeniu cewek tracisz conajmniej 50% sygnalu wyjsciowego.
Btw. ogrywał ktoś Kustoma Duala 30 RC & tego słynnego Metal Muffa?
Witajcie torgowi muzycy. Chcialbym rozpoczac nauke gry na gitarze i mam do was male pytanie. Ile kasy musialbym wydac na gitare elektryczna, piecyk, i reszte akcesorii (nie musi byc jakas super hiper dobra), chcialbym tez zeby sprzed nie byl zbytnio drogi. Chodzi mi o to zeby kupic gitare dla poczatkujacego która sie nie zepsuje po roku lub paru miesiacach uzytkowania. Mile widziane aukcje na allegro lub ebay.
P.S.: Chcialbym zeby sprzet byl nowy.
#down: Gdybym kupic gitare uzywana to tylko od rl (akurat zaden niema), moze sie na tym nie znam ale gitara uzywana moze byc wadliwa albo cos, a jesli chodzi o muzyke jaka mialbym grac to z pewnoscia bylby to rock.
Co myslicie o tej gitarze?
allegro.pl/item679538179_wzmacniacz_gitarowy_orange_crush_cr_ 15r.html
No to na pewno z 800zł by poszło.
Ludzie chwalą tego washburna - http://guitarcenter.pl/catalog/gitar...ashburn-wi14-b
Za 500-600zł lepiej kupić gitarę używaną.
A piec? Taki orange - http://guitarcenter.pl/catalog/gitar...we/orange-cr15
Ywyntualnie dziesięć watów zamiast 15
Musisz powiedzieć co chciałbyś grać, wtedy można byłoby podać więcej propozycji.
@ Vintage VRS 100 C - wiecie coś o tej gitarze? Umiecie coś o niej powiedzieć?
Dziś u kumpla grałem na staggu s300
http://www.allegro.pl/item676956894_...a_gratisy.html
Brzmienie nie powala, ale też nie ma tragedii. Za to jest bardzo wygodna, jeżeli ktoś nie ma dużo kasy, a uparł się na nówkę, to to może być niezły wybór.
Obniżyłem sobie akcje strun, na sucho dośc mozno brzęczy, za to na piecu gra elegancko.
Wszyscy się swoim sprzętem pochwalili to i ja pokaże swój złom
Crate FlexWave 65:
http://img50.imageshack.us/img50/1733/dsc00030n.jpg
Efekty: Zoom G2.1u, Marshall Bluesbreaker 2, Behringer HellBabe HB01 (chyba xd - złom) i footswitch od piecyka:
http://img13.imageshack.us/img13/8816/dsc00032jfg.jpg
Gitarka - Fender Mustang z 95 roku ;] Wiem, że kolor lipa, ale zabieram się za przemalowanie niedługo:
http://img291.imageshack.us/img291/7269/dsc00033rzj.jpg
I jeszcze akustyk Epiphone AJ100EB
http://img11.imageshack.us/img11/82/dsc00036cwu.jpg
=]
jak sie nauczyc rozpracowywac melodie ze sluchu? nie wiem od czego zaczac, doradzi ktos? ;)
Od ksztalcenia sluchu, pozatym musisz po prostu probowac. Dobrze znac jakas skale i mniej wiecej sposob w jaki tworzy sie takie melodia i jak to dziala, ale wystarczy praktyka i wyksztalcony sluch.
ja jeszcze staram sie poszukac tonacji utworu, pomaga mi sie ogarnac na starcie
zna ktos stronke z wyjasnionymi terminami w stylu: hammer on, pull off itp. ich oznaczenia w tabach i jak to zagrac
no to przy tabach zwykle pisze, google tez nie gryzie
przyjmuje sie np 5h7 - hammer 5 na 7, 5p3 pulloff, ^ bend itp
a wogle to nie ucz sie z tabow bo to ssie laske i to solidnie
Nuty nie sa zadna ostatecznoscia, granie z nut nie jest takie proste i bardzo rozwija muzyka, ostatecznoscia jest, a przynajmniej powinno byc granie z tabow.Cytuj:
Najlepiej od razu graj ze słuchu. Ostatecznie z nut. Ale tylko w ostateczności!
tak z pewnością początkujący gitarzysta nie będzie korzystał z tabów. przecież logiczne, że od razu potrafi grać z słuchu lub nut - jak każdy przecież! taby ssą!!
Ja tak poważniej to gram pół roku i nie potrafiłbym grać z nut. Na słuch za długo mi się rozpracowuje piosenkę, już wolę popatrzeć do tabów niż się tyle z tym bawić.
zna ktos jakis netowy kurs gry na elektryku (lub jakby ktos byl tak dobry i napisal czego sie uczyc w jakiej kolejnosci ;d)? bo mam kilka stronek, ale one nie maja poukladanych informacji, a co znajde na google to crap jest.
@edit
aha, umiem dzwieki na gryfie i teorie muzyki.
Widzisz, to juz zalezy od osoby, jeden woli rozpracowac piosenke od zera na sluch, a inny woli wykuc na pamiec 6h7 7h8 taby oczywiscie ssa bo nie rozwijaja tak bardzo jak inne metody, ale przeciez nikt nie pisal zeby ich uzywac, chcesz to uzywaj Twoja sprawa.Cytuj:
Ja tak poważniej to gram pół roku i nie potrafiłbym grać z nut. Na słuch za długo mi się rozpracowuje piosenkę, już wolę popatrzeć do tabów niż się tyle z tym bawić.
Ja nie napisałem, że nie rozwijam słuchu. Jestem po 6 latach szkoły gry na fortepianie, tam miałem ćwiczenia słuchowe teraz nie mam z tym jakiegoś mega problemu. Po prostu uważam, że najpierw powinno się nauczyć trzymać rytm, nadążać z palcami, kostkować. Ogólnie poznać gitarę, a to najlepiej wychodzi gdy nie skupiasz się na wyłapaniu dźwięków, ale gdy znasz już je na pamięć i możesz popracować nad wyżej wymienionymi rzeczami. Osobiście mi daleko do bycia dobrym w grze na wiośle, ale staram się posuwać coraz dalej.
Sprawdz ustawienie menzury, oraz czy gryf sie nie wykrzywil, bo przy wymianie strun lubi sie lekko skrzywic, a jak struny same sie naciagna przez noc, to brzeczenie powinno troche zmalec.
Swoja droga mialem podobny problem jak pekly mi Blue steele 11stki i przerzucilem sie na D'addario takiej stamej grubosci, to tez byl cyrk z brzeczeniem, a wlasciwie to dalej jest mimo dobrej regulacji, ciekawa sprawa.
Na główce powinieneś mieć śrubkę od pręta napinającego, najczęściej ma gwint klucza imbusowego. Wyreguluj i będzie OK, ale OSTROŻNIE!!!
Zawsze przy pierwszych prograch jest niżej. A gryf nigdy nie powinien być idealnie prosty! Poczytaj http://www.blizinski.pl/gitara/Regulacja_gryfu
Miałem to samo, po kilku dniach trochę ustało, ale i tak muszę się wybrać do lutnika. Sam próbowałem naprawiać, podnosić akcję strun itp. ale nic to nie dało. Gryf też regulowałem, ale nie dało to zbyt wiele. Myślę, że lutnik będzie wiedział co jest nie tak.
@któryś tam UP
jeżeli kupiłeś struny o innym rozmiarze, np miales 10-52 a zalozyles 9-42 to mozliwe że w związku z słabszym naciagiem, gryf Ci sie lekko obniżył, a jak masz tremolo, to sprawdź naciąg sprężyn, czy przypadkiem most nie leży. ; )
@edit:
ten washek nie ma tremolo, więc sprawdź krzywizne gryfu, jeżeli struny lekko brzęczą olej to. w moim prsie po wymianie siodła strunki leciutko chaczą o 1 próg, ale za to jaka akcja strun ^^ Swoją drogą nowe struny mają bardzo metaliczny dźwięk i może to tak brzmieć.
pozdrawiam ;)
@Offtop:
Ktoś chętny na klucze z modelu PRS SE Custom Semi-Hollow ? Krótko używane, świetnie stroją. Nowe kosztują ponad 100zł ; )
Osobiście też zamierzam wymienić struny na Ernie Balle 10-52. Aktualnie nie wiem jakie mam struny, gdyż są stare i czas by je wymienić (wiem, powinno się to robić co jakiś czas).
Tutaj mój sprzęt (nie będę rozciągał forum, więc zdjęcia do powiększenia)
Gitara Ran (ta, szpetna wiem. dostałem w spadku ;d):
http://img40.imageshack.us/img40/4017/ranc.th.jpg
Orange CR30R:
http://img39.imageshack.us/img39/9757/orangea.th.jpg
Boss MT-2:
http://img189.imageshack.us/img189/4485/bossg.th.jpg
Dzisiaj zakupiłem struny Ernie Ball 10-52 i przy zakładaniu strzeliła mi 10ątka (za mocno ją naciągnąłem jak na nówkę). Zajechałem na rowerku z powrotem do muzycznego, ale nie mieli na sztuki Ernie więc kupiłem D'Addario. Raczej nie zauważę skutku założonej jednej struny z innej firmy (jakby nie patrzeć obie są z wyższej półki) prawda?
Jeszcze kolejne pytanie. Jak wiadomo struna po naciągnięciu potrzebuje trochę czasu, żeby się samoistne naprężyć i po tym dopiero powinno się prawidłowo nastrajać i grać. Ile mniej więcej trwa te jej naciąganie się?
zalezy i prawde mowiac sam nie wiem od czego, czasami po 2h juz byly gotowe do grania bez rozstrajania, a czasami troche dluzej, zalezy od kluczy, powinno wystarczy jak zostawisz gitare na noc z nowymi strunami
Powiem Ci, że masz pecha. Ja przy pierwszej wymianie strun w elektryku byłem przyzwyczajony do akustyka, tj, że struny były bardzo twarde. Niektóre nastroiłem po kilka tonów za dużo i nic się nie stało, taki fart;Cytuj:
Dzisiaj zakupiłem struny Ernie Ball 10-52 i przy zakładaniu strzeliła mi 10ątka (za mocno ją naciągnąłem jak na nówkę).
Ja uzywam ernie balli hybrid(9-46) i bardzo sobie chwale. Muszę kupić jakis środek do czyszczenia strun(fastfret albo coś), bo te mi lekko rdzewieją, albo jakiś inny nalot na nich mam.
no wlasnie jak to jest z tymi firmami strun? roznica w brzmieniu? czy sa np. firmy ktorych strun nigdy nie kupicie z jakis wzgledow?
mam akustyka
#2up
Nie lepiej kupić nowe struny? Gdzieś czytałem, że powinno się wymieniać średnio co 6 miesięcy (nie wiem, czy to prawda). Przecież to tylko 30zł, a masz spokój. Nie wiem, czy ta rdza czy inny nalot nie wpływa na jakość dźwięku to już sam musisz zdecydować. Osobiście bym kupił nowe.
#up
Różnica w brzmieniu przede wszystkim, ale także wytrzymałość, elastyczność. Duże ma także znaczenie grubość strun, więc raczej radziłbym gdzieś poczytać na ten temat jakie i do czego struny. Tobie do akustyka polecam Ernie Balle, Daddario, Dunlop to są te z wyższej półki. Gwarantują wszystko czego oczekujesz od strun, czyli 100% szatana z full pierdolnięciem!
Co do marek strun
z tańszych: Framusy
średnia półka: D'Addario, Ernie Ball, PRS, Gibson
a z droższych: Elixir, Dean Markley (szczególnie Blue Steel)
to tak na szybko, wszystkich marek używałem, preferuje D'Addario 10-46 fajny bluesowy dzwonek mają ; )
Tak, wymiana strun to oczywistość. A środek do czyszczenia po to, żeby przedłużyć ich żywotność. Gra na nowych, świeżutkich strunach jest bardzo przyjemna:)
Imo jeśli chodzi o stosunek cena/jakość GHS'y (np. boomersy) wymiatają wszystko :D Dean Markley polecam, elixir nie są jakieś rewelacyjne, za tą cenę powinny być lepsze.
Co 3-4 tygodnie a nie co 6 miesięcy, lol.Cytuj:
Gdzieś czytałem, że powinno się wymieniać średnio co 6 miesięcy
Tak w sumie to nie tygodnie nie miesiace i nie lata ale co jakies 30-40h intesywnego grania bez zadnych odtluszczaczy i innych takich, oczywiscie przy zachowaniu higieny osobistej.
Elixiry sa mocno ok do strojow otwartych i zabawy w gitare slide'owa imo
@up&2up
elixiry fakt, nie brzmią świetnie , ale żywotność... niesamowita. Jakby tłuszcz w nie wsiąkał ;d
ja do odtłuszczania strunek używam jakiegoś gówna niebieskiego od Dunlopa, nawet dziala.
@btw. Aboroth jaka gitarka?
Epiphone Les paul 100 z kluczami blokowalnymi schallera i przetwornikami Seymour Duncan
no wlasnie ja od 8 miesiecy nie wymienialem strun (czyli od nowosci) i nie mam zadnego nalotu, a co do brzmienia to faktycznie jest roznica. czy poza zmiana brzmienia sa jakies inne powody dla ktorych powinno sie je zmieniac co 3-4 tygodnie?
Brzmienie to chyba wystarczajacy powod.
Pozatym moim zdaniem przy starych strunach strasznie spada komfort i wygoda grania, ale co kto lubi...
Po jakimś czasie struny przestają stroić. Jak Ci struny nie stroją to znaczy, że powinieneś je zmienić tydzień temu ;d
@down
Kup sobie tuner chromatyczny. Nie wiem czy one w ogóle mają prawo stroić po 8 miesiącach :D
mi stroja caly czas. wogole przez te 8 miechow jakies 8 moze 10 razy stroilem. a sa dobrze nastrojone na 100% bo co tydzien kazda strune z dzwiekami z keyboardu porownoje, a sluch mam dobry ;p
Witam.
Tak wiec mam zamiar kupic gitare elektryczna, tylko wlasnie za bardzo nie wiem jeszcze jaka. Z tego co tu czytam na moj budzet najlepszym rozwiazaniem bylby ephiphone les paul ii special, ale znalazlem jeszcze dwie inne w podobnej cenie i teraz nie wiem na ktora sie zdecydowac:
http://allegro.pl/item681892217_cort_x6_rms.html
http://allegro.pl/item672934895_wash...gwarancja.html
i jeszcze ten les paul:
http://allegro.pl/item675335827_epip...r_gratisy.html
Tu odrazu nasuwa sie kolejne pytanie. Dlaczego ten drugi kolor ma wiecej potencjometrow od tej czarnej? Jesli zdecydowalbym sie na tego les paula to brac pod uwage przy zakupie tylko ta z najwieksza iloscia potencjometrow?
Co myslicie o tym corcie i Washburnie?
Dodam jeszcze, ze chcialbym grac jakis lekki rock.
Ja epi les paul special odradzam, imo dzwiek jak zabawka, Co do potencjometrów, to poprostu to zdjecie jest to inny model, tylko kolor ten sam. Cort jest uniwersalniejszy ze względu na układ HSH, jutri będę miał okazje na nim pograć. Jednak dla początkującego ruchomy mostek może być problemem. Washburn x12 jest dość polecany.
Ogólnie tego epi odradzam, może ktoś się wypowie na temat tych dwóch gitar, cort x6 jest ciut droższy jako nowy.
gdzies w necie wyczytalem ze gitarzysci czesto przestrajaja strune E1 na D. wie ktos po co?
Żeby uzyskać ciekawsze brzmienie. (nowe możliwości :D )
no tak, ale jedna D juz jest, bo normalnie stroj wyglada tak:
E
A
D
G
H
E
a po przestrojeniu:
D
A
D
G
H
E
wiec po co te 2 D?
@któryś tam UP
2 E są po to byś mógł grać otwarte akordy, or barowe.
drop D fajna sprawa, ale z mostkami typu tremolo to regulacja całego mostu, akcja struny sie zmienia, mostek lekko kładzie od nowa całe je**nie się z oktawami.
Ja standardowo gram w drop C ciekawy strój O.o
ja tam sobie pogrywam na Paul Reed Smithie SE Custom Semi-Hollow z wymienionym siodłem i kluczami na grovery blokowane , imo gitara fajnie leży i brzmi tak po granicy gibol/fend
druga to jakiś Cort, u lakiernika teraz (na różowo będzie :]) raczej jako nędzny backup wrazie problemów na scenie ; )
Piecyki jakie macie? (ja Voxa AD50 VT)
Znaczy sie masz tylko jedna dlon ? przykra sprawa.
Pozatym niektore akordy barowe mozna grac majac tylko e1, a konkretniej pochodne akordu E p :
mam takie pytanko:
czy C sus 4 (akord majorowy z kwarta zamiast tercji) to to samo co C4?
Na 90% tak.
Edit. Tak, nawet tak gdzieś w jakimś kursie jest napisane.
źródło: http://www.gramnagitarze.pl/index.php?id=218