ziomkowi chodzi o to, że bisz często używał trudnych słów, których znaczenia nawet przeciętny polaczek nie rozumiał.
i właśnie dlatego to nie jest rap dla przeciętnych polaczków. ja nie musiałem co chwila pauzować winampa i otwierać sjp albo wiki, żeby zrozumieć o czym nawija biszu. co innego laik, przecież oskarżenia o grafomaństwo nie wzięły się znikąd, czasem faktycznie trzeba było sprawdzić o co biega, tym bardziej, że laik używał wielu nazw własnych, nie mówiąc o tworzeniu neologizmów.

