Dr.Mentos napisał
Żeś dowalił. Nie ma co, tró norwegian black metal ;)
W sumie nie zauważyłem, żeby ktoś gadał tu o death metalu (poza Vaderem). Słucha ktoś? Jakieś polecanki?
Osobiście najbardziej cenię sobie Entombed. Prawdziwe melodyjne, szwedzkie mięcho, czyli to co lubię ;) Oprócz tego często słucham Immolation, Obituary, Morbid Angel, Cephalic Carnage i pewnie wiele więcej o których zapomniałem.
Taka muzyka idealnie nadaje się, żeby naładować się energią, ale w większych dawkach nie mogę przetrawić. Jedna, dwie, czasem trzy płytki i muszę zarzucić coś lżejszego, bo mogłoby się to źle skończyć dla mojego najbliższego otoczenia ;)