Pytałem tutaj kiedyś o Mondeo i wszyscy odradzali. Ja ogólnie fanboy 80tki, ale serio na pierwszą furę nie ma niczego lepszego. Bierzesz 2.0 z podtlenkiem biedy i się o nic nie martwisz, konstrukcja tak prosta, że sam będziesz mógł przy niej podłubać, jest nawet forum poświęcone w całości 80tce. Ja mam 80tke 93 rok 1.9TDI, za miesiąc idzie na złom, bo zmęczona życiem z zewnątrz, ale mechanicznie wszystko gra, przez prawie pięć lat łącznie włożyłem w ten samochód jakieś 600zł tylko na części eksploatacyjne, nic się w niej nie zjebało i nigdy mnie nie zawiodła.

