Ja już pierwszy meczyk w WL z Tevezem z ławeczki, wygrał mi mecz, bo jest wyjebany taki Aguero na sterydach
Wersja do druku
Ja już pierwszy meczyk w WL z Tevezem z ławeczki, wygrał mi mecz, bo jest wyjebany taki Aguero na sterydach
w życiu nie grałem takim gównem jak ten Tevez, pierdolona świnia biega po boisku i nic nie robi, zdecydowanie moja najgorsza decyzja w tej fife zrobienie tego sbc
???
Dajesz na cam i wygrywa mecze, z 99 shot power nawet finezyjnych nie trzeba robic
O chuj, czasem tez mi sie zdarzylo ze ktos z polowy boiska dawal prostopadla gorna i typ sam na sam wychodzi. Wkurwialo strasznie. Ale tutaj typ co akcje takie pily daje, ale bym sie wkurwil jakbym z kims takim gral xd
o kurwa, muszę to wymasterować, inaczej w te gre i tak się nie da xD
Dobre to :-D ale mnie też by to wkurzalo, ciekawe czy kiedyś to naprawia. Ktoś coś o Tevezie? Ponoć op opcja dla lubiących strzały zza pola karnego?
Póki co nie urywa u mnie, wpuszczam go z ławki i 1 bramka do pustaka do tej pory, na śpo mało go widać, ale też grałem z niezłymi rywalami także biorę na to poprawkę i zobaczymy z czasem co będzie
u mnie 22 mecze, wszystko z ławki, 6 bramek, 3 asysty, wszystko w weekendowej
szału nie ma, tragedii też nie, za te pieniądze warto było go zrobić imo, zwłaszcza że spróbuje coś wokół niego i aguero chyba zbudować, ciekaw jestem jak się będzie spisywać grając od początku na pełnym zgraniu
u mnie świniak już został spierdolony ze stanowiska i jako super sub wrócił Martinez
nie wiem co jest z tym matchmaking EA ale to kurwa śmieszne, że przy 12-0 losuje mi totalnych śmieci, ale w momencie gdy przegram pierwszy mecz to każdy następny jest walką do ostatniej minuty, w zeszłym tygodniu z 14-0 skończyłem z 20 winami
Ja tam jak zwykle, w piąteczek łatwe 9/3, sobota wszystko w pizde, w niedziele dograna reszta i kurwa gold 3 z zapasem tylko 2 meczów xD
Ale ten scenariusz to się powtarza tydzień w tydzień, więc już przywykłem
To samo :D Chyba nigdy nie przebiję się przez tego golda 3, zbieranie paczek trwa, już 13 jest, jutro za SB wpadają kolejne, myślę że do następnej soboty z 25 paczuszek będzie, więc jakiś pack opening się szykuje :D(jak zwykle nic nie wypadnie huahua :P)
W pewnym momencie mialem chyba 5/9 i juz myslalem ze wyladuje w jakims niskim silverze ale udalo sie w goldzie 2 skonczyc.
ja klasycznie sobota od rana 10-1, po południu 14-7 chyba, skończyłem 20-9 xd
Ja jak zawsze ostatnio zaczynam grać dopiero w niedziele wieczorem, bo nie mam weny do tej gry. Zacząłem z 9-1, potem 3 przegrane z rzędu, atm 10-4. Myślałem nad napierdalaniem do golda 1, ale tylko 1 przeciwnik rq + 1 mój rq, do tego z 4 dogrywki + w chuj wnerwiony jestem, bo niektóre gry były tak dziwne i ciężkie, gdzie normalnie takich przeciwników miesiąc temu bym pyknął bez problemu, ale ostatnio nic mi nie idzie, że i tak bym tego golda 1 znów nie wbił, gdzie z miesiąc temu ocierałem się o elite :/. Próbuje różnych formacji, ale wychodzi na to, że znów wrócę do 4-2-3-1.
Również zrobiłem Teveza i wygrał mi kilka gierek strzelając w dogrywkach, także nie żałuje.
14-5, gold 3 wystarczy, prawie na taki skład przejebałem :
https://imgur.com/a/jCQaFKn