wiesz co, 2 zombie chowy sa dlatego, ze nie dalem do tego decku zadnego heala. uwazam ze shaman powinien skupic sie na budowaniu stolu, a nie ma chyba do tego lepszej karty niz chow. w poczatkowych turach nie skupiasz sie na zbiciu hp przeciwnikowi, dlatego mozesz go zagrac np. w turze 6 wraz z belcherem/drakiem by pomoc w walce o board. swietnie radzi sobie z agro, powstrzymuje zagrywanie np. jugglera czy sorcerer's apprentice. w polaczeniu z flame tongue totemem mozesz np. zabic drejka czy shreddera, dlatego nawet jak ci przyjdzie w 7/8 turze to powinien byc calkiem pozyteczny :p
@
a doomhammera nie gram, bo teraz wiekszosc deckow posiada harrisona, wole jednak uniknac przegranej wlasnie przez to :p

