po co Ci rylai?
Wersja do druku
po co Ci rylai?
Rylai na eve... my god... jak kogoś na slowie z ulta nie zabijesz lub przez nast. 2-3 s to nie zabijesz w ogóle/zginiesz.
Gunblade dobry zamiast GA, jak dobrze ci idzie, ew. WOTa jak masz jakiegoś Vlada/Morde na topie/fiddla w jungle. Ale to jako 4-5 item, wcześniej DFG, Abyssal, Sorce. W sumie jak mresa nie robią, to haunting guise może działać, 60 czy 70 flat penetracji to jest moc.
Dobrym motywem jest walnąć warda w jungli przeciwnika, jeśli ich jungler będzie latać na low hp (na niewidce nawet nas nie zauważą ; d). Dzięki pasywowi koleś na midzie nawet się nie skapnie, że nas nie ma. Q, E, ignite na przeciwnika i junglera nie ma = fb dla nas. Poza tym, na s2 widziałem, że składane były mobilitki. No własnie, nie są one czasem lepszym wyborem od innych butów z tej racji, że Eve głównie opiera się na roamie? Później jedynie można zmienić na sorce.
Gunblade jest fatalnym itemem na mid Eve, daje za malo AP. Mobility sa okej, ale osobiscie wole sorce ze wzgledu na to, jak bardzo Eve skaluje sie z mpenem - haunting guise, runy i sorce daja 49 mpena co powoduje wlasciwie true damage we wszystko early-mid game. Ult ma super base damage, dfg sie swietnie skaluje z AP dlatego rabadon tak bardzo sie przydaje i tak mocno zwieksza dmg.
Rylai jest bardzo ok jezeli omijamy abyssala a samo GA nie wystarcza, zeby przezyc. Slow z E liczony jest jako single target, Q pozwala na perma slowa, hp sie przydaje ale pod zadnym pozorem nie skladalbym tego jako jeden z pierwszych itemow, moze jako ostatni.
Void dfg rabadon ga sorce rylai jezeli burstujemy ludzi z latwoscia ale sami jestesmy focusowani jak ja pierdziele i potrzebujemy jakos przezyc, w kazdym innym wypadku lichbane zamiast rylaia.
Swoja droga nie oplaca sie konczyc butow przed dfg chyba, ze idzie nam bardzo dobrze bez dfg i wystarczaja sorce+haunting guise, polecam ta opcje jezeli linie sobie radza.
Generalnie: buty + 3 health poty, kages lucky pick, dfg, haunting guise/buty, buty/haunting guise, rabadon/abyssal i dalej sytuacyjnie.
Buty 5, bo na turniejach eve mogła zdążyć dobiec do innego lane, zanim przeciwnik nie skapnął się, że nie robi wraithow.
Na soloq, szczególnie niskie elo ludzie nawet na minimape nie patrzą i bez butów eve może turbo gankować.
zgadzam sie co do gunblade
mobility zbedne, WYRAZNA roznica w dmg bez sorcow
deathcap jest ok ALE dopiero po GA poniewaz jezeli chcesz uzyskac wiekszy dmg z dfg->r wczesny void staff jest lepsza i tansza opcja (gdy 100+ mrsa dmg jest wiekszy, a to nie jest jakos duzo, prawda?)
jezel jednak nie stackuja jakos duzo mresa to haunting guise into ga jest najlepsza opcja
Generalnie: buty + 3 health poty, gdy musimy wczesniej cofnac doran lub 2-> kages lucky pick, dfg, sorc bootsy, abyssal, void staff lub haunting guise
konczymy guardian angelem i czapka
ga z tarcza eve daje epickie survi w teamfightach i rowniez wiekszy dmg, bo nie padamy na 1 hita od ad carry, tylko +/- 3 przez co zadajemy wieksze obrazenia
ga to must have item na kazdego assassina w tej grze i to najlepiej je dosc wczesnie zbudowac
Robić Void staffa razem z Sorcami i Abyssalem, czy Abyssala w lacie sprzedacz?
nie sprzedawac
znalazlem kalkulacje do tego co tu forsuje od jakiegos czasu, gdzies to mialem w zakladkach
Cytuj:
Calculation: Getting a Deathcap when you already have 100 AP would bring you to 312 Ap total, or 6.24% higher max health damage on ultimate. If they have 33 MR after your flat pen(70 base),your damage is reduced to .722%, or you end up doing at rank 2 ult, 26.24(.722) or 18.95% max health damage.
Cytuj:
If you instead spend that 3600 on a void Staff + Needlessly Large Rod, you have 250 AP, or 25% max health damage instead. Their MR is reduced to 7.8, and your damage is reduced to .928%. At Rank 2 ult, that is 23.2%.
23.2% health damage with void staff, versus 18.95% health damage with deathcap, at just 70 MR for your opponent. Obviously the base damage is much more important than the scaling, hence you want penetration before ability power.
Zaden ad carry nie wyciaga 70 mresa do momentu zlozenia GA chyba, ze ma sorake i aegisa w teamie albo jest Gravesem.. Aegis daje 15 mresa, soraka daje 16, przykladowo Corki ma 30 base ktore nie wzrasta z levelem, dodajac do tego runy bedzie mial 42 mr + 15 z aegisa da mu 57. Przed GA Corki musi zlozyc triforce, buty i bt, co kosztuje go kupe pieniazkow jezeli nie zgarnia killa srednio co dwie-trzy minuty na linii i nie sadze by kupil to przed 25 minuta.
Swoja droga w obliczeniach ktore przedstawiles koles nie uwzglednia dmg ze spamowalnego Q, przy ktorym wiecej AP jest duzo lepsze od mpena i calkiem spamowalnego E, ktore ma FLAT 1.0 AP ratio a nie procentowe, ergo wieksza ilosc ap jest lepsza na cele, ktore maja mniej mra niz afair 70 (kiedys czytalem jakies wyliczenia). Dodatkowo koles calkowicie zignorowal DFG, ktore za kazde 100 AP zadaje az 4% (!!!) dmg wiecej.
Posluze sie tutaj statystykami z leaguecrafta i moim buildem:
moj runepage ktorego w 95% przypadkow uzywam na Eve (wyjatkiem jest jezeli gram przeciwko Fizzowi, LeBlanc, Ryze i Mordekaiserowi, wtedy ide full mres i mpen marki):
9x mpen marki
9x armor seale
9x mres glyphy
3x mres quinty
co daje mi:
8.55 (zaokraglane przez gre do 9) mpena
12.69 (zaokraglane przez gre do 13) armora
24.06 (zaokraglane przez gre do 24) mresa.
Uzywam 21/0/9 idac we wszystko, co ofensywne dla ap i 3 punkty w AD zamiast 4 w AP, bo ulatwiaja mocno lasthitowanie.
Z tym buildem bez zadnych itemow Eve na 18 lvlu wyciaga 9 flat mpena, 10% mpena, 19 AP, 97 armora, 77 mr.
Majac sorce, haunting guise, dfg i rabadona (kolejnosc przypadkowa) kosztuje nas to 8,785 golda i na 18 lvlu daje 49 mpena, 10% mpena, 364 AP i chuj z innymi statystykami, bo liczymy damage.
Kazdy hate spike z blue buffem co 0.58 sekundy zadaje 284 dmg. Kazde E co 5.4 sekundy (bo taki jest cooldown z 40% cdr) zadaje 634 dmg lacznie. DFG doda okolo 14.33% dmg, ulti doda 7.28%, to wszystko opierajac moje obliczenia o 18 lvl - bez niego tracisz nikle ilosci AP (masteries: 1 AP za kazdy level) i nic sie wlasciwie nie zmienia.
Stackowanie mpena po to, zeby miec caly czas true damage albo byc zblizonym do true damage nie jest oplacalne bo Eve to nie jest tylko i wylacznie dmg z ulti a Q i E, wlasciwie 1/4 burstu w mid-late polega na E, czego pen nie zwieksza ci tak bardzo jak wieksza ilosc AP.
W zadnym wypadku nie kupilbym voida po sorcach i haunting guise a juz definitywnie nie po dodaniu do tego jeszcze abyssala, ktorego i tak ostatnio skladam tylko i wylacznie w momencie, jezeli przeciwny AP carry jest w stanie mnie zburstowac nim ja zburstuje jego (czyli jak ma zajebisty refleks) albo przeciwnicy juz wczesnie kupuja jakies merce zamiast sorcow czy zerkow i tak dalej.
Z abyssalem wyciagasz 49 mpen, 20 magic reduction i 10% mpen co na celu ktory ma 100 mres (przypomne: najpierw flat mreduc, % mreduc, flat mpen, % mpen) co spowoduje najpierw odjecie 100-20, potem 80-49 i pod koniec 31-(31*10/100) czyli 31-(~3) = 28. Void zamiast rabadona w tym przypadku zredukowalby to 31-(31*46/100) czyli o 14, do 17 mresa. Jezeli ignorujemy abyssala i kupujemy zamiast niego voida, to w cel z 100mr 100-49=51 i 51-(51*46/100) = 51-23 = 28. Identyczny wynik jak z abyssalem zamiast voida a bez voida i bez abyssala 100-49 = 51, 51-5 = 46. Roznica miedzy 28 a 46 mresa
https://i.imgur.com/uexCv.jpg
jest wlasciwie niewielka 25 i 50 przy skillu, ktory zadaje 250 dmg to tylko 33 roznicy, przy 28 i 46 ta roznica bedzie jeszcze mniejsza.
tl;dr: przy przecietnej ilosci mresa ad carry do hate spike i ravage AP oplaca sie duzo bardziej niz mpen, do dfg oplaca sie AP i mpen plus minus tak samo zaleznie od ilosci mra i hp przeciwnika, do ulti oplaca sie bardziej mpen. Wiecej dmg na celu 2k hp 70 mr wyciagniesz z 2x dfg, ravage i hate spike majac sorce, haunting guise i rabadona wiecej dmg niz z dfg i ulti majac sorce, haunting guise, abyssala i voida.
jeszcze mam takie pytanie, nie chce przeszukiwac calego tematu czy juz takie sie pojawilo. czy nie lepiej isc ap eve do jungle?
Gralem nia w jungli, jej 1-5 jest fatalne, jungluje wolno i na niskim hp. Jezeli chcialbys juz isc do jungli to musisz koniecznie dostac smiteless pulla na blue i grac ignite/smite jak Shaco zeby moc snowballowac. Z drugiej jednak strony Eve pre level 7 nie ma zbyt duzego dmg (na 7 lvlu Q zadaje 100 dmg na hit) i jej gank potential pomimo posiadania niewidki jest powiedzmy sobie szczerze taki sobie ze wzgledu na brak cc i jak pisalem brak dmg pre 7.
Jezeli jednak uda ci sie snowballnac i nikt nie zabije cie w jungli 3 razy przez to, ze junglujesz na 200-300 hp to robisz dokladnie to samo co mid Eve poza tym, ze masz jeszcze jednego ap carry ktory moze zrobic jeszcze wiecej burstu ALE! nie masz tanky junglera, wiec twoj top lane musi byc jakims bardzo, bardzo twardym bruiserem z cc.
Próbowałem zarówno eve mid i eve jungle, w jungli jest naprawde ciężko, mało golda, odstaje z lvl, no i ganki do 6 to patologia.
Takie pytanko:
Czy opłaca się abyssal + void staff?
Jest dobra, ale po 1 - na pierwszych lvlach jungla nie jest prosta, po 2 - jesli nie wybijesz sie na poczatku zyskujac pare killu bedziesz sporo do tylu z lvlem i demedzem. Przynajmniej ja tak mialem. Raz stomp calej gry, drugi outplayed.
OOT. Wiecie moze na jakim nicku gra teraz froggen? Bo nie moge go znalesc na lolkingu ;q
@up na streamie miał CLGfroggen albo CLG froggen chyba i grał lee sinem mida :D