harry hole całkiem spoko żeby se oglądnąć na weekend, choć mi personalnie główny bohater nie siadł i inaczej go sobie wizualizowałem, za to główny villain mi się bardziej podobał, miał więcej charyzmy i mam wrażenie że twórcy bardziej się postarali jakoś jego historię rozwinąć, a z głównego bohatera zrobili menela co wiecznie chleje bez większej głębi :lewyohyou

