Załącznik 378056
Wersja do druku
Oj tak z pewnością o niczym nie wie. Czytałem tez opinie, że ma raka, albo jest chory psychicznie xDDD
to jak o wszystkim wiedział i wie to nie najlepiej o nim świadczy i jego zdolnościach strategicznych oraz przywódczych, miał byc drugi aleksander macedonski, a wyszedł drugi wajlandur:kekw
No tak przecież wiadomości w internecie pokazują tylko prawdę to oczywista oczywistość i żaden potężny PR nie stoi za rządem ukrainy, zaatakujmy Rosję bo jest słaba, a jak to nieprawda to najwyżej będą kolejne rozbiory.:kappa, to poświęcenie które jest warte tego pozdrawiam
co za roznica czy pieniadz cyfrowy czy nie przeciez i tak tera wszystkie transakcje sa czysto wirtualne
siedze sobie tu i sie dowiaduje nowych rzeczy o swiecie xD
Jak tam pan janusz rigcz czy rak w sprawie ludobójstwa?
jak duża jest szansa, że konflikt zbrojeniowy przeniesie się na inne kraje bałtyckie lub Polskę?
eksport surowcow do Europy to jakies 50% budzetu Rosji (nie cytujcie nie pamietam dokladnie ile w kazdym razie w chuj)
ba, podtrzymanie tego eksportu na przyszle lata jest prawdopodobnie glownym powodem dla ktorego do tej wojny w ogole doszlo
wajlandur jak zwykle 10/10 ocena sytuacji
ba, gdzies mi sie o uszy obilo ze rosja to stacja benzynowa ktora imituje panstwoCytuj:
W 2014 roku wartość eksportu (520,3 mld USD) była ponad 1,6 raza większa od importu (323,9 mld USD) [...] Surowce mineralne i drewno oraz wyroby z tychże materiałów wykonane stanowiły w 2013 roku ok. 80% wartości eksportu, co powoduje dużą wrażliwość rosyjskiej gospodarki na wahania światowych cen surowców
z analiz jakiegos jpmorgana czy innego banku wynikalo ze w wyniku zachodnich sankcji na surowce wplywy do budzetu rosji mogly by sie skorczyc o 40%
Dzwoni dowódca wojsk armii chińskiej do USA i proponuje wojnę:
Witajcie Amerykanie, chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to?
Amerykanin: Na dzień dzisiejszy nie jest to możliwe, nasze wojska są w Iraku i Afganistanie, wiec ze względów ekonomicznych odpada, zadzwoń do Rosji myślę, że oni się zgodzą.
Chińczyk dzwoni do Rosji i zaczyna rozmowę w ten sam sposób:
Witajcie bracia Rosjanie, chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to?
Rosjanin: W obecnych czasach nie ma takiej możliwości, u nas cięgle niewyjaśniona jest sytuacja z Gruzją i Czeczenią, wiec o nowych konfliktach zbrojnych nie ma mowy.
Chińczyk: To z kim wreszcie możemy walczyć?
Rosjanin: Dzwon do Polski!!!
Chińczyk: Gdzie? Do Polski? A co to za kraj?
Rosjanin: To nasi sąsiedzi, bardzo waleczny naród, około 40 mln ludności, z bogata historia wojenna. Oni na pewno wam nie odmówią.
Chińczyk dzwoni do Polski i rozpoczyna rozmowę:- Witajcie, dzwonie z Chin. My Chińczycy chcemy wypowiedzieć wam wojnę!
Polak: Nam, Polakom?
Chińczyk:- Tak, wam Polakom
Polak: A ile was jest?
Chińczyk: 3 mld
Polak: Ile?
Chińczyk: 3 mld.
Uśmiecha się Chińczyk (i myśli: "Już pękają!")
Polak:- O, k.....a, człowieku! gdzie my was będziemy chować?