Tibiarz napisał
Takie pytanko - nie interesuję się geopolityką i nie oglądam żadnych bartosiaków ani kolonków i nie gram w civilization, więc może głupie, może mondre. Jak wy sobie wyobrażacie ten ew. atak na Polskę? Bo parę osób tu sugeruje, że Zachód ma nas w dupie, jak Ukrainę, i w ogóle, i że putler sobie toruje drogę do Polski. Przecież jeżeli przekroczy polską granicę i nie będzie natychmiastowej i faktycznej reakcji (nie mylić z wyrażeniem zaniepokojenia na twitterze i flagami na fejsbuku) to będzie praktycznie koniec NATO, koniec pozycji USA jako gwaranta bezpieczeństwa na świecie (xD) i oddanie roli światowego supermocarstwa Rosji i/lub Chinom, w zasadzie też koniec UE. Serio uważacie, że nikt nie będzie miał z tym problemu, żeby sobie tylko prowadzić handelek z Rosją? Niemcom też nie będą przeszkadzać ruskie czołgi stacjonujące sobie 100km od Berlina? W ogóle jak sobie wyobrażacie ew. okupację takiej Ukrainy, Polski, i jeszcze do tego pewnie Krajów Bałtyckich? Bo też co innego wystrzelić parę rakiet, a co innego faktyczna okupacja.
Prosiłbym o jakieś łopatologiczne wyjaśnienie, jak na chłopski rozum wujka Władka.